NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Ukazały się

Douglas, Ian - "Star Carrier. Światłość"


 Ziębiński, Robert - "Piosenki na koniec świata"

 Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przeszłość dla przyszłości"

 antologia - "Wigilia pełna duchów"

 Chesterton, Gilbert Keith - "Człowiek, który był Czwartkiem"

 Węcławek, Dominika - "Skoczkini. Zapiski z międzygwiezdnego lotu"

 Rusnak, Marcin - "Diabły z Saints"

Linki

Hill, Joe - "Dziwna pogoda"
Wydawnictwo: Albatros
Tytuł oryginału: Strange weather
Tłumaczenie: Marta Guzowska
Data wydania: Wrzesień 2018
ISBN: 978-83-8125-325-3
Oprawa: miękka
Format: 140×205 mm
Liczba stron: 512
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2017



Hill, Joe - "Dziwna pogoda"

Scheda


Ciężko jest być synem tak słynnego pisarza, jak Stephen King. Zwłaszcza jeśli samemu zamierza się zrobić karierę pisarską. Nie da się uniknąć porównań, nawet jeśli – wzorem Joe Hilla – skrywa się ojcowskie nazwisko za pisarskim pseudonimem. Porównania stają się nie do uniknięcia; i faktycznie – większość krytyków i recenzentów zestawia „Dziwną pogodę” z dorobkiem autora „Sklepiku z marzeniami”. Spróbujmy jednak przyjrzeć się książce samej w sobie.

Składają się na nią cztery opowiadania, choć jest to nieprecyzyjne określenie, ponieważ każde z nich liczy około sto stron, cały zbiór przekracza pięćset. Moglibyśmy je nazwać więc mini-powieściami, a znając praktyki wydawnicze w stylu „Pudełka z guzikami Gwendy” Kinga i Chizmara, nie byłoby niczym nadzwyczajnym, gdyby wszystkie ukazały się jako osobne książki. Szczęśliwie Joe Hill nie jest jeszcze tak sprawdzoną maszynką do robienia pieniędzy, jak jego ojciec, więc możemy cieszyć się rozwiązaniem szanującym naszą kieszeń. Jeśli jednak liczycie na zbiór opowiadań zawierający szereg krótkich, ale mocnych i różnorodnych historii – tego tu nie znajdziecie.

Streszczanie każdej części składowej zbioru – „Zdjęcia”, „Naładowanego”, „Wniebowziętego” i „Deszczu” – nie miałoby tu większego sensu. Zwłaszcza że element zaskoczenia jest cennym atutem prawie każdej z tych historii. Hill popisuje się przed nami swoją fantazją, tworząc światy z łatwością przez nas rozpoznawalne (choć zdecydowanie amerykańskie), następnie wywracając je na lewą stronę rzeczami zgoła niepojętymi, nadprzyrodzonymi czy nadnaturalnymi. Oczywiście w dzisiejszym świecie nadnaturalność to kwestia nieco skomplikowana, bo przecież technika niejednokrotnie wynosi nas ponad naturę – ale dzięki temu utwory Hilla czasem zyskują na dwuznaczności. Często nie wiemy, czy dane zjawisko to efekt technologicznego przełomu, czy ingerencji czegoś spoza naszego wymiaru. Ostatecznie pisarz raczej nie zachowuje tej wieloznaczności, ale w czasie lektury daje to dobry efekt.

Jednak poza pewną pomysłowością, którą Hill prezentuje w każdym z opowiadań, są one bardzo nierówne. Nie chodzi o to, że jedne są lepsze, a inne gorsze – choć w zależności od tego, na jakie rzeczy zwracacie uwagę, różnie będziecie te utwory oceniać. Ci, którzy cenią kreacje oryginalnych postaci, polubią „Deszcz”. Amatorzy realizmu magicznego docenią „Wniebowziętego”. „Zdjęcia” mają dobrze zarysowane tło i problematykę społeczną. „Naładowany” zaś to chyba najlepiej poprowadzona intryga w tym tomie. Ta ostatnia jest też najwyraźniej polityczna, choć trzeba przyznać, że praktycznie każdy z tych tekstów jest politycznie i społecznie zaangażowany. Jeśli macie poglądy prawicowo-konserwatywne, raczej nie spodoba wam się ideologiczna wymowa tej książki.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2018-12-21 12:00:44
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Świąteczny konkurs z Rebisem i Szmidtem


Świąteczny konkurs z Warcraftem


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"


 Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści"

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i anioł z kamienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Cała Orsinia"

 Lawrence, Mark - "Święta siostra"

 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS