NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Stephenson, Neal - "Epoka diamentu"

Bradbury, Ray - "Kroniki marsjańskie. Człowiek ilustrowany. Złociste jabłka słońca"

Ukazały się

Antologia - "Za tamą"


 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

Linki


Lawrence, Mark - "Szara siostra"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Księga Przodka
Tytuł oryginału: Grey Sister
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Data wydania: Październik 2018
ISBN: 978-83-66065-05-5
Oprawa: twarda
Liczba stron: 608
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 2018
Tom cyklu: 2



Lawrence, Mark - "Szara siostra"

Druga część (oby!) trylogii „Księga Przodka” nie przynosi tylu miłych zaskoczeń, które oferowała „Czerwona Siostra”. Nie jest to zarzut. Nie było podstaw, aby spodziewać się, że Mark Lawrence nagle zacznie wywracać do góry nogami świat, który zbudował wcześniej. Zwłaszcza że to (oby!) trylogia. Najważniejsze, że „Szara Siostra” trzyma taki sam poziom, jak część pierwsza.

Fabuła skacze trzy lata do przodu. Nona ma 15 lat i wskutek wydarzeń z poprzedniego tomu awansuje na wyższy poziom edukacji. Wciąż jednak otaczają ją spiski, intrygi polityczne i niemal zewsząd czyhają jakieś niebezpieczeństwa. Mniejsze, związane z jej pozycją i rolą w klasztorze, jak i większe, związane z powolnym, ale konsekwentnym chyleniem się ku upadkowi świata. Można być już pewnym, że zasadnicza część fabuły nie opuści Klasztoru Świętej Łaski. Wokół niego koncentrują się wszystkie wydarzenia. Nawet kiedy akcja przenosi się do innych miejsc, to pełnią one wobec tego miejsca rolę „służebną”. Sądząc po epilogu, finał również rozegra się w Klasztorze lub wokół niego. Dobrze zatem, że miejsce to oferuje niespodzianki i okazuje się nie być tak bezpiecznym azylem, jak można było przypuszczać po lekturze części pierwszej. Nona ma wielu wrogów, zarówno wśród innych adeptek, jak i pośród hierarchii, która nie darzy jej zbytnią sympatią. Z drugiej strony, to dla niej najbezpieczniejsze miejsce pod umierającym „słońcem” planety. Ale nie tylko Nona pozostaje w centrum fabuły. Jest również Ksieni Klasztoru, która gra we własne, bardziej zaplątane i wyrafinowane gry polityczne. To momentami ciekawszy wątek niż śledzenie kolejnego etapu edukacji i przygód Nony oraz jej przyjaciółek.

„Szara Siostra” oparta jest prawie na tym samym schemacie co „Czerwona Siostra”, wzbogaconym o szersze tło, nowe intrygi, jednak przebieg fabuły jest niemal taki sam. To mogłoby być zarzutem, gdyby nie to, że Mark Lawrence konsekwentnie popycha akcję do przodu i nie odkrył jeszcze wszystkich kart. Choćby związanych z główną bohaterką, która nie jest kolejnym wcieleniem jakiegoś zbawiciela z sag fantasy, mającego uratować świat. Jak na razie, dla rozstrzygnięcia tychże losów Nona jest raczej zbędna, pełni rolę drugorzędną. Co się jeszcze może zmienić, ponieważ wraz z rozwojem bohaterki poznajemy nowe szczegóły, które mogą z niej uczynić postać pierwszoplanową w ratowaniu świata. O ile do niego dojdzie, ponieważ to również nie jest przesądzone. Można podejrzewać co i jak mogłoby zatrzymać zagładę, ale atutem tej trylogii pozostaje, że wcale nie musi do tego dojść. Przyjemny element stanowi fakt, że ta zagłada jest spowodowana czynnikami naturalnymi. Samym położeniem planety względem gwiazdy i konsekwencjami zbyt małej ilości światła, które nie jest w stanie powstrzymać postępującego zewsząd lodu. Ratunek może okazać się skutkiem rozwiązań naukowych, choć magia może dopomóc. To się dopiero rozwiąże w trzeciej części.

Reasumując, czytelnicy, którym podobała się „Czerwona Siostra”, nie będą zawiedzeni kontynuacją. To nadal bardzo przyzwoita, jeśli nie bardzo dobra fantasy. Jednym z jej atutów jest to, że bohaterka jest młodą dziewczyną, a mimo to w trakcie lektury czytelnik nie ma wrażenia, że to powieść napisana dla młodego czytelnika; dzięki czemu jest całkowicie pozbawiona charakterystycznej dla tego typu literatury infantylnej czułostkowości i drażniących „zakrętasów” uczuciowych. Bohaterowie nie są przemądrzałymi, wyrośniętymi dziećmi, którym się wydaje, że pozjadały wszystkie rozumy. Można mieć pretensje, że niektóre intrygi zbyt łatwo się rozwiązują, na korzyść bohaterów, ale nie psuje to ogólnej przyjemności z czytania.



Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2018-11-30 13:40:46
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS