NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kirby, Matthew J. - "Assassins Creed. Przeznaczenie bogów"

Lawrence, Mark - "Szara siostra"

Ukazały się

Antologia - "Za tamą"


 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

Linki


King, Stephen - "Outsider"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Tytuł oryginału: The Outsider
Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Data wydania: Czerwiec 2018
ISBN: 978-83-8123-266-1
Oprawa: miękka
Format: 142mm x 202mm
Liczba stron: 640
Cena: 45,00 zł
Rok wydania oryginału: 2018



King, Stephen - "Outsider"

Od kryminału do horroru


Stephen King przyznał kiedyś, że siadając do pisania nowej książki, nie ma koncepcji całości i nie wie, gdzie poprowadzi go fabuła. „Outsider” pokazuje, że nie tylko przebieg wydarzeń może być początkowo niejasny, ale nawet gatunek, w jakim powieść będzie utrzymana.

Rzecz zaczyna się bowiem jak rasowy kryminał. Znaleziono zwłoki chłopca. O gwałt i morderstwo podejrzewa się miejscowego trenera baseballu. „Podejrzenia” to zresztą nie najlepszy termin, ponieważ na Terry'ego Maitlanda wskazuje bardzo dużo śladów. Problem tylko w tym, że trener cieszy się nieposzlakowaną opinią i ma bardzo dobre alibi. Czy jest winny? Opinia społeczna wydała już wyrok, i żąda krwi.

Wyrok wydał też prowadzący sprawę detektyw Ralph Anderson, choć przemierzy on drogę odwrotną od tej, jaką zwykle przechodzą bohaterowie horrorów. Zazwyczaj bowiem zaczynają niedowierzaniem, by po akceptacji niesamowitego charakteru zjawisk, z jakimi przyszło im się mierzyć, zgodzić się na poszerzoną rzeczywistość i w niej działać. Anderson natomiast zaczyna od żelaznej pewności, że trener to zrobił. I dopiero wraz z rozwojem wypadków tę pewność stopniowo traci. Ostatecznie odkryje, że racjonalne wyjaśnienia na nic się tu zdają.

To trochę dziwne w „Outsiderze”. Zaczyna się jak kryminał, ba! pojawia się nawet postać z „Pana Mercedesa”. Narracja uporządkowana jest jak w dobrym kryminale: czytelnik uzyskuje wgląd w przebieg śledztwa, poznaje poszlaki, czyta zeznania świadków. Zbrodnia jest przerażająca, ale nic nie wskazuje na to, że czytamy horror. Aż do pewnego momentu. I takie rzeczy oczywiście zdarzały się już wcześniej. Problem w tym, że moment gatunkowej przemiany następuje bardzo późno. Czytelnicy, którzy w połowie powieści dowiadują się, że czytają coś innego, niż przypuszczali przez cały ten czas, mogą poczuć się zawiedzeni, nawet oszukani.

Zostawmy jednak tę wadę na boku i spójrzmy na „Outsidera” poza ramami tego czy innego gatunku. Historia jest prowadzona ciekawie, bohaterowie są pełnowymiarowi, skomplikowani, zmagający się gdzieś na boku z własnymi problemami. Mamy tu praktycznie wszystko, do czego King zdążył nas przyzwyczaić. Mamy też pewną nowość, którą zaobserwowałem już przy „Śpiących królewnach”: rosnące zaangażowanie polityczne pisarza. Jasne, praktycznie od „Carrie” King poruszał pewne problemy społeczne. Ale coraz wyraźniej zajmuje konkretne stanowiska polityczne. „Outsider” wymierzony jest w dużej części w „ponownie wielką Amerykę” Donalda Trumpa i jego zwolenników. Pokazuje agresję (nie tylko polityczną) nowej amerykańskiej prawicy, rosnącą nietolerancję i pochopność w wydawaniu sądów. I bardzo dobrze. Nie chodzi o to, że czerpię przyjemność z pogrążania tej czy innej orientacji politycznej – ale o to, że literatura, nawet literatura popularna, powinna być zaangażowana, a gotowy na zajęcie takiej czy innej postawy King udowadnia pełnię dojrzałości pisarskiej.

„Outsider” jednym się spodoba, innym nie. Jedni znajdą w nim zbyt mało grozy, inni będą zawiedzeni tym, że w ogóle się pojawia. Część oczywiście ulegnie zachwytom, bo King ma żelazną grupę fanów, na którą – pamiętajmy – ciężko pracował przez wiele dekad. Mnie „Outsider” cieszy, bo choć fluktuacje gatunkowe niezbyt przypadły mi do gustu, to wyraźna wymowa książki nadała jej więcej sensu.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2018-09-23 11:26:51
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 12:47 23-09-2018
Od dawna już nie miałem ochoty czytać książek Kinga, chociaż kiedyś był jednym z moich ulubionych autorów. Eksperymenty z "Czarną wieżą" w niczym mi nie pomogły. Może uda się z kryminałem? Recenzja w sumie zachęcająca.

Komentuj


Konkurs

Świąteczny konkurs z Tolkienem


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Lovecraft, H.P. - "Wyzwanie z Innego Świata"


 Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."

 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS