NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Ukazały się

Maas, Sarah J. - "Szklany tron" (oprawa twarda)


 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Zmierzch Bogów"

 Ćwiek, Jakub - "Stróże 2: Brudnopis Boga"

 Urbanowicz, Artur - "Gałęziste"

 Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

 "World of Warcraft: Kronika. Tom I"

 Zahn, Timothy - "Thrawn"

Linki

Baxter, Stephen - "Proxima"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Proxima
Tytuł oryginału: Proxima
Tłumaczenie: Dariusz Kopociński
Data wydania: Wrzesień 2018
ISBN: 978-83-8116-453-5
Oprawa: miękka
Format: 140x205 mm
Liczba stron: 560
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2012
Tom cyklu: 1



Baxter, Stephen - "Proxima"

„Proxima” Stephena Baxtera zaczyna się mało efektownie i początkowo można się obawiać, że mamy do czynienia ze znakomitą SF, której nikt nie przeczyta. Kogo dziś jeszcze ekscytuje powieściowa eksploracja i kolonizacja nieznanej planety? Tak „przyziemnej” fantastyki na polskim rynku można szukać ze świecą. Ale im dalej w fabułę, tym bardziej autor rozwija kilka interesujących wątków, które prowadzą w nieoczekiwanych kierunkach. Baxter przez cały czas stara się trzymać fabułę w ryzach i daleko od efektowności pulpowych space operowych powieści. Finalnie zatem czytelnicy otrzymają niebanalną fantastykę naukową środka; z doskonale zrównoważonymi wątkami naukowymi, podawanymi przystępnie i bez ambicji zadawania zbyt trudnych, „problemowych” pytań, okraszoną epickim rozmachem.

Fabuła dzieli się na dwa główne wątki. Jeden z nich to kolonizacja Proximy Centauri. Na pierwszym planie jest Yuri Eden. Od początku wiadomo, że nie jest to jego prawdziwe miano. Ale jego przeszłość pozostaje ukryta przez większość powieści i może być zmyłką dla czytelników. Kolonizacja nie jest przyjemnym procesem, jak można sobie wyobrazić. W tym przypadku nie ułatwia jej także fakt, że wszyscy kolonizatorzy pochodzą „z łapanki”. Żaden z nich się na to nie pisał, zostali zmuszeni za różne przewinienia, bez nadziei na powrót do domu. Czy to się może udać? Baxter nie idzie na łatwiznę i nie prowadzi fabuły prostą i utartą ścieżką. Nie zdradzając fabularnych zwrotów akcji, można napisać, że misja nie jest taka oczywista, jak wydaje się na początku. Drugi wątek to akcja w ludzkim kosmosie – Układzie Słonecznym. Początkowo pozostaje on w „długu” czasowym do wątku kolonizacyjnego, co jest zastanawiające, skoro tak naprawdę wątek kolonizacyjny to niejako skutki właśnie tego, co działo się wcześniej (konstruowanie wcześniejszych misji). Dochodzą do tego niepokoje, polityczne podziały: Chiny kontra reszta zjednoczonego świata. Autor dorzuca jeszcze odkrycie źródła nowego napędu, wspomaganego tzw. ziarnami. I jeśli czytelnikowi wydaje się, że już wie, jak potoczy się fabuła, to raczej się myli. Chwała wydawcy, że w okładkowym opisie nie zniszczył spoilerami przyjemności odkrywania.

Stephen Baxter w „Proximie” nie skupia się jedynie na akcji. Interesująco i przystępnie, bez nudzenia kontrastuje rozwój ludzkości i technologii. Ludzkość nie staje się bogom podobna dzięki temu, że odkryje nowe napędy i technologie. Wciąż jest uwikłana w dawne konflikty, słabości. Do tego zmienia się niekoniecznie na lepsze. Mimo ludzkich ułomności, sztuczne inteligencje, które pełnią w powieści istotną rolę, w jakiś sposób próbują humanistyczny pierwiastek w sobie zaszczepić. Autor do tego komplikuje sytuację tam, gdzie inni pisarze zajmują się łączeniem ludzkości. Ambicje mocarstw potrafią być destrukcyjne w swoim egoizmie.

Wszystko to zostało połączone w proporcjach, które doskonale się uzupełniają i tworzą bogatą, interesującą rozrywkę na najwyższym poziomie. Do wydania po polsku pozostały jeszcze „Ultima” i oby nie trzeba było czekać na nią zbyt długo. Tymczasem: zwlekać z lekturą części pierwszej nie warto.



Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2018-09-15 10:53:44
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

light pillar - 20:29 15-09-2018
dzięki. książka pierwotnie wylądowała wśród tych, którym należy się przyjrzeć i w sprzyjających okolicznościach o niej pomyśleć, ale awansuje w moim rankingu.

historyk - 21:13 15-09-2018
Czy to ma jakieś sensowne zakończenie? Bo to Zysk i s-ka, więc Ultima może nigdy nie wyjść po polsku...
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Shadowmage - 11:43 16-09-2018
Pół-zamknięte.

romulus - 18:35 17-09-2018
historyk pisze:Czy to ma jakieś sensowne zakończenie? Bo to Zysk i s-ka, więc Ultima może nigdy nie wyjść po polsku...
_______________________
http://seczytam.blogspot.com


Aczkolwiek po tym zakończeniu po prostu chciałem dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. Nie jest to jakiś okrutny cliffhanger, ale taki punkt, który sporo obiecuje i wzmaga oczekiwania.

Komentuj


Konkurs

Wygraj przygody Lennarta Malmkvista


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Lawrence, Mark - "Święta siostra"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 Dick, Philip K. - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

 Bardugo, Leigh - "Trylogia Grisza"

 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!"

 Pullman, Philip - "Zorza Polarna"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS