NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Chambers, Becky - "Wspólna orbita zamknięta"

Golden, Christie - "Cisza przed burzą"

Ukazały się

Gwynne, John - "Zawiść"


 Weisman, Greg - "Traveler. Wędrowiec"

 Masterton, Graham - "Martwe tańczące dziewczynki"

 Arnopp, Jason - "Ostatnie dni Jacka Sparksa"

 Ziemiański, Andrzej - "Virion. Obława"

 King, Stephen - "Bastion" (2018)

 Mull, Brandon - "Skoczkowie w czasie"

 Poe, Edgar Allan - "Miasto w morzu i inne utwory poetyckie"

Linki


Brennan, Marie - "Zwrotnik węży"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Pamiętnik Lady Trent
Tytuł oryginału: The Tropic of Serpents
Tłumaczenie: Danuta Górska
Data wydania: Kwiecień 2018
ISBN: 978-83-8116-319-4
Oprawa: miękka
Format: 140×205mm
Liczba stron: 346
Cena: 36,90 zł
Rok wydania oryginału: 2014
Tom cyklu: 2


Brennan, Marie - "Zwrotnik węży"

Gdzie te smoki?


Po udanym otwarciu serii fantasy „Pamiętnik Lady Trent” przyszedł czas na drugi tom przygód tak dzielnej, jak lekkomyślnej badaczki smoków. Tym razem jednak wydaje się, że autorka zapomniała, co miało być kołem zamachowym jej cyklu.

„Pamiętnik Lady Trent”, jak sama nazwa wskazuje, przyjmuje formę wspomnień wiekowej już autorki, która opisuje swoje młode lata i wydarzenia, które doprowadziły ją do stania się światowym autorytetem w dziedzinie smoków. Jednocześnie, w „wiktoriańskim” settingu, pokazuje proces emancypacji kobiet, porzucenia stereotypów i przełamywania obyczajowych barier. I, przynajmniej w recenzowanym tomie, właśnie ten element wysuwa się na pierwszy plan.
Początkowo nic tego nie zwiastuje: owszem, sporo miejsca poświęcono sytuacji bohaterki w rodzinnym kraju, jej trudnościom z przebiciem się jako kobiety i jednocześnie naukowca (status wdowy trochę jej pomaga). Choć nie znajduje zrozumienia u wielu (m.in. u rodziny), udaje się jej zorganizować kolejną wyprawę, tym razem w bardziej tropikalne regiony świata. Wydaje się, że wreszcie przejdziemy do rzeczy stanowiących trzon pierwszego tomu: przygodowej fabuły ze smokami w tle. Tymczasem dzieje się zupełnie inaczej.
Po znalezieniu się na miejscu bohaterowie borykają się z serią problemów, których mogłoby starczyć na kilka opowieści. Brennan wykorzystuje chyba całą gamę elementów, które przydarzały się znanym z naszej historii wyprawom Europejczyków w co bardziej egzotyczne fragmenty globu. Mamy więc zetknięcie się z wymogami obcej kultury, kwestie związane z kolonializmem, lokalną wojnę i próbę wykorzystania bohaterów na własne potrzeby, nieporozumienia wynikające z braku znajomości języka i kultury, czy wreszcie choroby, niebezpieczne zwierzęta lub niesprzyjającą aurę, nie wspominając nawet o zabójczej dżungli pełnej pijawek, komarów i innego robactwa.
Bohaterowie rzecz jasna znajdują się w centrum wydarzeń, a w kwestiach związanych z obyczajowością stanowią istną forpocztę, to jednostki wyprzedzające swoje czasy, choć nadal w wielu kwestiach pozostają związane konwenansami. Pozwala to, na zasadzie kontrastu, scharakteryzować epokę, w której przyszło im żyć. Na tej samej zasadzie uwypuklone są różnice kulturowe między ojczyzną Lady Trent i miejscami, do których zaprowadziła ją pasja w badaniu smoków.
Po lekturze „Zwrotnika Węży” pozostaje pewien niedosyt. Kwestie obyczajowe są interesujące i nieźle przedstawione, ale jednocześnie ich nagromadzenie sprawiło, że z radarów zniknęło sedno opowieści, czyli badania nad smokami. Te tak naprawdę nabierają znaczenia jedynie na moment, nieco wcześniej stając się powodem do kolejnej szalonej eskapady głównej bohaterki. Więcej niż samych gadów, jest też elementów etnograficznych, czyli charakteryzowania napotkanych przez ekipę smokologów ludów. Nawet polityka i działania wojenne wydają się w tej powieści ważniejsze niż to, co nadawało urok „Historii naturalnej smoków”.
W powieści jest parę interesujących fragmentów, nieźle także został oddany charakter pamiętników z „epoki”, ale nagromadzenie zróżnicowanych tematów sprawiło, że całość jest dość chaotyczna i nie wszystkie wątki mogą odpowiednio wybrzmieć. I nie chodzi nawet o smoki, ale także o niektóre z pozostałych elementów składających się na opowieść Lady Trent.



Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2018-07-03 09:23:55
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 12:09 03-07-2018
Twoja recenzja, Shadow, tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie warto kupować dalej tej serii. Smoki to tylko chwyt reklamowy mający zainteresować czytelników lubiących fantasy. Tak samo było w pierwszym tomie.

Shadowmage - 19:18 03-07-2018
Smoki jak smoki, w pierwszym podobało mi się stylizowanie, "podejście naukowe" i generalnie setting. Tutaj już one tak dobrze nie działały.

Janusz S. - 10:49 04-07-2018
Mnie akurat to tzw. "podejście naukowe" wkurzało i męczyło. NO i pamiętniki dam zwykle mnie nudzą śmiertelnie.

Komentuj


Konkurs

Wygraj książkę "Traveler. Wędrowiec"


Wygraj "Wodę na sicie"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

 Co będzie warto czytać z polskiej fantastyki w 2018 roku?

Recenzje

King, Stephen - "Outsider"


 del Toro, Guillermo & Hogan, Chuck - "Wieczna noc"

 Baxter, Stephen - "Proxima"

 Kosik, Rafał - "Różaniec"

 Bradley, Marion Zimmer - "Mgły Avalonu"

 Golden, Christie - "Cisza przed burzą"

 Brzezińska, Anna - "Woda na sicie"

 Miller, Madeline - "Kirke"

Fragmenty

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

 Lewandowska, Magdalena i Małgorzata - "Drzewo wspomnień"

 Dworakowski, Witold - "Pani Czterdziestu Żywiołów"

 Kiszela, Marcin - "Ostatni prorok"

 Sudomir, Agnieszka - "Szablon"

 Brzezińska, Anna - "Woda na sicie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS