NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

VanderMeer, Jeff - "Zrodzony"

Corey, James S.A. - "Gorączka Ciboli"

Ukazały się

Antologia - "Za tamą"


 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

Linki


Artykuł jest częścią serii Kwantowy złodziej.
Zobacz całą serię

Rajaniemi, Hannu - cykl "Kwantowy złodziej"


Życie i pamięć złodzieja


Hannu Rajaniemi to stosunkowo młody (ur. w 1978 r.) pisarz pochodzenia fińskiego. Z wykształcenia jest matematykiem, i to nie byle jakim, bo udało mu się zrobić doktorat z fizyki matematycznej, pracując jednocześnie jako naukowiec dla fińskiej armii. Wspominam o tym, ponieważ oba te fakty nie pozostają bez znaczenia dla jego pisarstwa. Zresztą to w trakcie doktoratu w Edynburgu rozpoczął swoją przygodę twórczą, uczęszczając na spotkania grupy pisarzy. Ta poboczna pasja, z której początkowo zrodziło się kilka opowiadań w klimatach science fiction oraz fantasy, zaowocowała w końcu debiutancką powieścią – „Kwantowy złodziej”, opublikowaną w 2010 roku po fińsku i rok później po angielsku. Otwierała ona trylogię o przygodach Jeana le Flambeura (późniejsze tomy to „Fraktalny książę” i „Przyczynowy anioł”).

Trylogia, w skład której obok Kwantowego złodzieja weszły powieści „Fraktalny książę” i „Przyczynowy anioł”, okazała się sukcesem. Została pozytywnie odebrana przez krytyków i ciepło przyjęta przez czytelników. Sukces potwierdziły nominacje do fińskich i angielskich nagród.

Głównym bohaterem serii jest Jean le Flambeur, pełen uroku legendarny złodziej odsiadujący wyrok w futurystycznym więzieniu. Udaje mu się z niego wydostać – a w zasadzie zostaje z niego wyswobodzony, tylko po to, by otrzymać kolejne zlecenie będące ceną za jego wolność. I choć Jean jest wielce utalentowany (jeśli wolno tak powiedzieć o złodzieju), to wyzwanie, jakie zostaje przed nim postawione, jest godne jego legendy.

Rajaniemi w bardzo udany sposób łączy różne gatunki. Przede wszystkim mamy tu do czynienia z science fiction w jego twardej odmianie. Tu w pełnej krasie przejawiają się matematyczno-fizyczne zdolności autora, który kreśli świat tyle fantazyjny, co logiczny, spójny i zasadny. Czytelnik wyrusza w fascynującą podróż z głównym bohaterem, odwiedzając różne miejsca, planety i społeczeństwa. Początkowo świat zaawansowanej techniki, pełen wyszukanych gadżetów i futurystycznych rozwiązań może wprawiać w zagubienie, jednak Rajaniemi prowadzi nas po jego zasadach i z czasem wnikamy w tę rzeczywistość, przyjmujemy ją z całym technicznym inwentarzem. Nie znaczy to jednak, że pisarz przestaje nas zaskakiwać, ponieważ każdy tom przynosi nowe zadziwiające pomysły i rozwiązania.

„Kwantowy złodziej” i jego kontynuacje to nie tylko science fiction. W kosmicznym uniwersum rozgrywa się bowiem ciekawa opowieść, łącząca wątki sensacyjne, kryminalne i przygodowe. Odkrywamy nie tylko bujny świat przyszłości, ale również historię głównego bohatera, który próbuje odzyskać wolność w wymiarze zarówno fizycznym, jak i metaforycznym. Jean musi bowiem przypomnieć sobie kim jest, a trylogia o jego nowej, niebezpiecznej misji opowiada także o pamięci. W świecie „Kwantowego złodzieja” pamięć ulega ewolucji, przestaje być psychiczną prywatnością, zostaje rozbita na tradycyjnie rozumianą pamięć osobistą i nową, zewnętrzną pamięć, do której dostęp mają (lub raczej mogą mieć) inni ludzie. Zewnętrzna pamięć staje się nowym sposobem komunikacji, ale jak każde nowoczesne medium niesie ze sobą szereg zagrożeń i niebezpieczeństw.

Trylogia Rajaniemiego zachwyca pomysłowością przedstawionego świata. Urzeka postaciami przewijającymi się przez jej karty, którzy budzą naszą sympatię, zastrzeżenia bądź niechęć, lecz wobec których ciężko pozostać obojętnym. Dotyka wielu ważnych tematów, w tym kwestii tożsamości i pamięci, która tożsamość buduje. Jest też wciągającą przygodą, pełną zwrotów akcji, dynamicznych scen i nieszablonowych rozwiązań. Na dodatek autor ujawnia niezwykły talent pisarski, należycie dawkując humor i erudycję. To świetny debiut, który zasłużenie zwraca na siebie coraz większą uwagę.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2018-06-13 19:52:43
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS