NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Valente, Catherynne M. - "Domostwo błogosławionych"

Brennan, Marie - "Podróż "Bazyliszka"

Ukazały się

Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"


 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

 Cichowlas, Robert - "Dwugłowy aligator"

 Abnett, Dan - "Prospero w płomieniach"

Linki


Heuvelt, Thomas Olde - "Hex"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Tytuł oryginału: Hex
Data wydania: Październik 2017
ISBN: 978-83-8116-173-2
Oprawa: miękka
Format: 145×215 mm
Liczba stron: 438
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2016



Heuvelt, Thomas Olde - "Hex"

Duchy i aplikacje


Społeczność Black Spring przypomina większość małomiasteczkowych społeczności. Wszyscy się znają, nie wszyscy lubią, ale szanują swoją obecność. Nie mają wyboru. Z tego miasteczka nie da się tak po prostu wyjechać, rzucono na nie klątwę. W XVII wieku stracono tu wiedźmę, która umierając, przeklęła miasteczko na wieki. Teraz, w XXI wieku, w którym zabobony wydają się w defensywie wobec racjonalnej nauki, mieszkańcy Black Spring nadal nękani są przez widmo kobiety o zaszytych oczach i ustach. To ich mroczny sekret, przez który ukrywają się przed resztą świata, starając się nie zwracać na siebie niczyjej uwagi. Przywykli do widmowych wizyt, zorganizowali swego rodzaju wewnętrzny system ułatwiający radzenie sobie z niechcianymi wizytami - zarówno ze świata, jak i z zaświata.

Problem w tym, że nie wszyscy są zadowoleni z takiego stanu rzeczy. W młodych żyłach krew wrze najmocniej. Nowe pokolenie pragnie swobodnego życia poza granicami Black Spring, ale nie jest to takie łatwe. Każdy, kto na dłużej opuści fatalne miasteczko, popada w obłęd i sam odbiera sobie życie. Czy można z tym coś zrobić? Czy z czarownicą i jej klątwą można jakoś walczyć? I co się stanie, jeśli skrywana przez wieki tajemnica wyjdzie na jaw?

„Hex” Thomasa Oldego Heuvelta to rasowy horror. Może nawet nieco zbyt rasowy, budzący wrażenie, że już to gdzieś czytaliśmy. Odcięte od świata miasteczko skrywające mroczny sekret, grupa młodzieży mierząca się z potworem... i zło, wybrzmiewające echem sprzed wieków, a jednak kryjące się w każdym z bohaterów. Tak, Heuvelt stosuje rozwiązania wzorowane na Stephenie Kingu. Czy można mu to mieć za złe? Nie do końca, ostatecznie wszyscy na kimś się wzorują, jedni robią to lepiej, inni gorzej. Heuvelt tworzy prozę klimatyczną i przemyślaną, wewnętrznie spójną, przekonującą. To, że pewne rozwiązania podpatruje u (współczesnych) klasyków gatunku, wcale nie świadczy o nim najgorzej.

Motyw oswajania grozy wypada tu nieco komicznie, ale i ciekawie. Być może granica między strachem a śmiechem jest faktycznie dość cienka. Mieszkańcy Black Spring tak bardzo przyzwyczaili się do obecności zjawy w swoim miasteczku, że nie wywołuje ona w nich już lęku. Jasne, widok widma z zaszytymi oczyma nie należy do przyjemnych, ale i z tym sobie poradzono - przy użyciu aplikacji monitorują pojawianie się wiedźmy, co umożliwia im zmniejszenie częstotliwości kontaktów z nią. Największe zagrożenie płynie więc nie z wewnątrz, ale z zewnątrz miasteczka, w formie ciekawskich przybłędów czy przypadkowych przejezdnych.

To dobrze poprowadzona powieść, będąca czymś więcej niż zwykłą historią o duchach. Jej mocną stroną jest wiarygodność - autor rozprawił się z dużą częścią problemów współczesnej literatury grozy: wyjaśnił, dlaczego ludzie z nawiedzonego miasteczka po prostu nie wyjadą, znalazł miejsce dla nowych rozwiązań technologicznych w walce z nadprzyrodzonym zagrożeniem, a jednocześnie zachował klimat horroru i napisał książkę, której strony mijają szybko.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2018-02-19 10:57:27
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Miasto Złomu"


Wygraj "Każde martwe marzenie"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"


 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

 Howard, A.G. - "Alyssa i czary"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS