NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kress, Nancy - "Próba ognia"

O'Malley, Daniel - "Wieża"

Ukazały się

Lovecraft, Howard Philips - "Bestia w jaskini i inne opowiadania"


 Martin, George R.R. & Miller, John Jos. - "Ręka umarlaka"

 antologia - "Potrójne uderzenie"

 Gołkowski, Michał - "Komornik. Kant"

 Siwiec, Tomasz - "Wataha"

 Tolkien, J.R.R. - "Powrót Króla" (wersja ilustrowana)

 Werber, Bernard - "Głos Ziemi"

 Grossman, Lev - "Czarodzieje" (2017)

Linki



Małecki, Jakub - "Rdza"
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: Wrzesień 2017
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 150 x 215 mm
Liczba stron: 288
Cena: 36,90 zł



Małecki, Jakub - "Rdza"

Pożegnanie z fantastyką


Po szeroko omawianym w sieci i w prasie „Dygocie” oraz zasłużenie nominowanych do Nike „Śladach” trudno mówić o tym, że Jakub Małecki to kolejny z polskich autorów fantastycznych, który przebija się do świata literatury głównego nurtu. Warszawski (od kilku lat) pisarz już „tam” jest, a jego nowa powieść, „Rdza”, zdawała się wręcz bardziej wyczekiwana przez mainstreamową publiczność i recenzentów niż przez tych, którzy cenili autora jeszcze od czasu „Przemytnika cudu” czy „Dżozefa”. Czy słusznie?
Głównym bohaterem nowej powieści Małeckiego jest Szymek, którego poznajemy jako kilkuletniego chłopca bawiącego się z kolegą przy torach kolejowych nieopodal wiejskiego domu babci Tośki. Pobyt u babci wiąże się z wyjazdem rodziców na koncert. Popołudnie, jakich wiele, okazuje się w istocie naznaczone tragedią. Wiodąca z wsi droga już zawsze będzie drogą, na której wydarzył się „ten” wypadek, Bozia stanie się złowrogą obecnością, przed którą trzeba ukrywać wszystko, co człowiekowi drogie (czyli na przykład chowane w pralce zabawki), a wszelkie opowieści o sensie życia pustą wydmuszką. Paradoksalnie, samo życie dla Szymka dopiero się zaczyna, a jego dalsze losy poznamy równolegle z dowiadywaniem się o tym, co przydarzyło się Tośce i jej rodzicom kilkadziesiąt lat wcześniej.
Na pierwszy rzut oka trudno w „Rdzy” znaleźć coś istotnie odróżniającego powieść od dwóch poprzednich książek autora. Tak jak we wcześniejszych tekstach Małecki porusza się w różnych planach czasowych, studiuje temat utraty, przygląda się wpływającej na ludzkie losy przeszłości, rozumianej zarówno w perspektywie osobistej, jak i historycznej oraz pozostawiającej po sobie fizyczne i psychologiczne ślady, a przede wszystkim wyraża głębokie przekonanie o tym, że fundamentalne decyzje podejmuje za bohaterów fatum. Nie ma tu mowy o przemyślanych wyborach, ba, wydaje się, że nawet sam fakt dokonywania wyboru nie istnieje: coś staje się, ktoś wyjeżdża na studia, ktoś wraca do domu, ktoś rzuca pracę, ktoś nie przyjeżdża na własny ślub. Takie rozwiązania fabularne z jednej strony niewątpliwie wzmacniają przekaz emocjonalny, podkreślając nieistotność ludzkich planów wobec rzeczywistych wydarzeń, z drugiej jednak ich nagromadzenie staje się po prostu mało wiarygodne. Fatum, Los czy Historia pozostają w „Rdzy” nieuosobione – Małecki bierze tu całkowity rozbrat z fantastyką, w „Śladach” występującą w postaci tajemniczej obecności odpowiedzialnej za ludzkie końce i im towarzyszącej. Jednocześnie nie sposób powiedzieć, by to właśnie ten brak sprawiał, że „Rdza” wydaje się książką istotnie słabszą od poprzedniej powieści autora: wszak i w „Śladach” motywy nierealistyczne odgrywały rolę drugoplanową.
Po narzekaniach na pewną wtórność pora oddać pisarzowi sprawiedliwość – w „Rdzy” znajdziemy i wszystkie silne strony, które przez ostatnie lata stały się znakami rozpoznawczymi Małeckiego: płynny styl, piękne obrazowanie, umiejętne wykorzystanie nieoczywistej symboliki (powieść warto przeczytać już z uwagi na autentycznie poruszający motyw tytułowy), świetne opisy fizyczności zakochania, nieprzewidywalność świata wciągającą na poziomie fabularnym, a jednocześnie sprawiającą, że to wierność i stałość przyjaźni okazują się absolutnie fundamentalnymi wartościami.
Może trudno liczyć na to, że autor „Rdzy” wróci do fantastyki rozumianej bardziej dosłownie, ale tak czy inaczej nie sposób oprzeć się wrażeniu, że nadeszła pora, by napisał coś istotnie innego. Talentu i możliwości do tego na pewno Małeckiemu nie brakuje, więc pozostaje stwierdzić, jak powtarzają bohaterowie omawianej powieści: wszystko będzie (dobrze).



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2017-10-17 11:46:19
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Świat kupek"


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"


 Adams, Douglas - "Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta"

 Chima, Cinda Williams - "Zaklinacz ognia"

 Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

 Carroll, Sean - "Nowa perspektywa. Pochodzenie życia, świadomości i Wszechświata"

 Butcher, Jim - "Zdrajca"

 Nagata, Linda - "W stronę mroku"

 Golden, Christie - "Arthas. Przebudzenie króla Lisza"

Fragmenty

 Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Ciężko być najmłodszym"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

 Jadowska, Aneta - "Szamańskie tango"

 Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"

 Kosik, Rafał - "Różaniec" #2

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS