NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Cetnarowski, Michał - "Bestia najgorsza"

Gaiman, Neil - "Koralina"

Ukazały się

Brooks, Terry - "Obrońcy Shannary. Tom 1. Czarne ostrze"


 Crouch, Blake - "Mroczna materia" (wyd. 2)

 Tidhar, Lavie - "Stacja centralna"

 Larson, B.V. - "Podbój"

 Lem, Stanisław - "Astronauci" (WL)

 King, Stephen - "Roland" (filmowa)

 Riordan, Rick - "Tajne akta Obozu Herosów"

 Mróz, Remigiusz - "Czarna Madonna"

Linki

Nowak, Jakub - "Amnezjak"
Wydawnictwo: Powergraph
Data wydania: Maj 2017
ISBN: 978-83-64384-64-6
Oprawa: twarda
Format: 135 x 205
Liczba stron: 480
Cena: 42,00 zł



Nowak, Jakub - "Amnezjak"

Sztukmistrz z Lublina, czyli mało, ale pysznie


Jakub Nowak opublikował swój pierwszy tekst w 2004 roku w Nowej Fantastyce (wygrywając nim skądinąd organizowany przez NF i British Council konkurs). Od tego czasu wydał w sumie jedenaście opowiadań, po części w antologiach, po części w NF czy w śp. Czasie Fantastyki. Teraz dziewięć z nich trafiło do wydanej przez Powergraph antologii „Amnezjak”. Osobom, którym twórczość autora była wcześniej nieznana, może się narzucać pytanie, czy stosunkowo niewielki ilościowo dorobek udźwignie ciężar samodzielnego tomu. Ci, którzy czytali choćby niektóre z opowiadań lubelskiego twórcy nie będą mieli takich wątpliwości – a i umieszczona na okładce rekomendacja Jacka Dukaja nie będzie dla nich zaskoczeniem.
Dziewięć obszernych opowiadań składających się na „Amnezjaka” sięga bardzo szeroko, jeśli chodzi o scenerię i tematykę. Otwierający zbiór „Karnawał” to alternatywna, bliska horroru wizja Polski romantycznej, zalewającej wszystko amorficzną grzybstą. „Ekumenizm” to słowiański cyberpunk, ze Światowitem jako idealną metaforą cyfrowej SI o wielu obliczach; z kolei „Retro” to wariacje na temat „Neuromancera” w wydaniu śląskim. Wędrówki w czasie i przestrzeni na stronach książki prowadzą też do rzeczywistości PRLu po innej stronie żelaznej kurtyny (w „Dziwnych dniach”), na cyfrowo-realne pogranicze lubelskich przedmieść (w „Ciężkim metalu”), czy do Kalifornii, gdzie będący odpowiednikiem Philipa K. Dicka „Rychu” obawia się ingerencji w swoje życie tajemniczego SLEMa. Wszystkie teksty charakteryzują szybko i płynnie zmieniające się sceny, urozmaicenie języka i bogactwo przedstawianych koncepcji, nad którymi autor zwykle utrzymuje kontrolę, a nawet, gdy zdaje mu się ona nieco wymykać, jak jest na przykład w tekście „Retro”, i tak efekt końcowy pozostaje intrygujący. Ze wspomnianym Dukajem łączy Nowaka rzadka umiejętność wypełniania tekstów feerią pomysłów, z których każdy zdaje się zawierać potencjał na osobne opowiadanie. Świetnym przykładem takiej brawurowej wręcz narracji jest „Karnawał”, którego świat skusiłby zapewne wielu twórców na powieść (jeśli nie na cykl powieści).
Czasami mniej oznacza więcej. Zgodnie z tą maksymą skupię się dalej na dwóch tekstach, które już same w sobie, obok wspomnianego wcześniej „Karnawału”, stanowią wystarczające uzasadnienie do wydania „Amnezjaka”. Pierwszy to „Dziwne dni”, rewelacyjna wizja Jima Morrisona dorastającego jako syn stacjonującego w Polsce – która trafiła w Jałcie na stronę wpływów świata zachodniego – żołnierza US Navy. Opowiada ją Rysiek Manczarek, jeden z kolegów tworzących wraz z charyzmatycznym Jankesem The Doors. Morrison zna muzykę Komedy, wagaruje z zajęć na łódzkiej filmówce, walczy z demonami wywołanymi przez myśli o wymordowanych w Oświęcimiu Żydach, ale nagrywa tę samą muzykę, którą znamy z amerykańskiego oryginału. Atmosfera tekstu fascynująco miesza gorączkę światowych lat sześćdziesiątych z wybitnie polską specyfiką. W historię Morrisona wplątuje się komiksowy kapitan Żbik, a koniec prywatny staje się końcem pewnego świata. Świata, który nigdy tak naprawdę nie istniał, ale i tak budzi nostalgię.
O świecie, który wciąż zaczyna i przestaje istnieć mówi też tytułowy „Amnezjak” – gorzka, fascynująca opowieść o sile (nie)pamięci osobowej i kulturowej, odgrywająca się na Wawelu rodem z hinduskiej mitologii, odradzającym się każdego ranka, by zamieszkujący go latarnicy mogli śpiewać swoje sagi. Targany wątpliwościami król Wład Jagiełło pozostaje wierny ojcom, którzy (jak wierzą latarnicy) nakazali wieczne śpiewy stanowiące wkład mieszkańców Wawelu w mityczną, dziejącą się gdzieś w kosmosie wojnę. Rozważaniom o naturze zbiorowych wspomnień i ich nieuchronnych zmianach wyrażanym przez fragmenty prac naukowych Julii, zajmującej się histonautyką żony księcia Witolda, towarzyszą błyskotliwe odniesienia do tradycji kibicowskich, prowadzące do jednej z moich ukochanych scen polskiej fantastyki ostatniej dekady, która za każdą lekturą wywołuje szeroki uśmiech. Pod fantastyczną, chwilami ponurą, a chwilami pełną humoru wizją kryją się jak najbardziej poważne pytania o rolę pamięci kulturowej i rządzące nią mechanizmy.
W zbiorze brakuje pomagających zrozumieć ewolucję autora informacji o tym, gdzie i kiedy ukazały się składające się na antologię teksty (oczywiście odpowiednie dane da się znaleźć w internecie). Pewnym rozczarowaniem jest też najnowsze opowiadanie, „Zimno, gdy zajdzie”, opierające się na absurdalnym założeniu wyjściowym, prowadzącym w zrozumiały sposób do drastycznych psychologicznie konsekwencji. Nie zmienia to ogólnej bardzo pozytywnej oceny antologii. W przypadku Jakuba Nowaka warto chyba zrezygnować z pokusy życzenia mu, by pisał więcej: wystarczy, by nadal pisał równie fascynująco.


Autor: Adam Skalski
Dodano: 2017-06-12 17:51:24
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 19:27 12-06-2017
"Zimno, gdy zajdzie" wydało mi się nie tyle absurdalne, co obrzydliwe a "Dziwne dni' z kolei były dla mnie najnudniejszym (obok "Rychu") tekstem w zbiorze, ale nie da się ukryć, że cały zbiór jest świetny i tu w pełni zgadzam się z recenzją.

nosiwoda - 09:29 13-06-2017
"Zimno, gdy zajdzie" to IMO jeden z najmocniejszych tekstów w tym zbiorze O_o
A "Dziwne dni" bardzo lubię, chociaż oczywiście jest to jeden z wcześniejszych tekstów Kuby.
W ogóle przeczytałem te opowiadania ponownie (bo wcześniej czytałem, gdy wychodziły w NF i CzF) i nadal są świetne. Mocne, z pomysłem, dobrze wykonane. Najmniej lubię "Amnezjaka". No, ale to pewnie wina PZPN.

Janusz S. - 14:10 13-06-2017
nosiwoda pisze:"Zimno, gdy zajdzie" to IMO jeden z najmocniejszych tekstów w tym zbiorze O_o

Z tym stwierdzeniem akurat bym się zgodził, ale nie zmienia to faktu, że jego fragmenty odebrałem z obrzydzeniem. Mocnym.

Bronsiu - 13:29 14-06-2017
"Zimno, gdy zajdzie" to nie jest nowy tekst. Był w antologii Powergraphu "Pożądanie".

adskal - 14:12 14-06-2017
Słuszna uwaga - przepraszam za pomyłkę, postaramy się poprawić.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Grobowiec chana"


Artykuły

Gra o tron subiektywnym okiem (s07e01)


 Fantastyka 2016 - plebiscyt

 Nagrodzić grozę - rozmowa z Krzysztofem „Korsarzem” Bilińskim

 Co nas czeka w 2017 roku?

 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

Recenzje

Whitehead, Colson - "Kolej podziemna"


 Pratchett, Terry; Baxter, Stephen - "Długi kosmos"

 Mortka, Marcin - "Królewska Talia"

 Headley, Maria Dahvana - "Gniazdo"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Todd, G.X. - "Obrońca"

 Shannon, Samantha - "Pieśń jutra"

Fragmenty

 Hand, Cynthia; Ashton, Brodi & Meadows, Jodi - "Moja Lady Jane"

 Ryan, Anthony - "Ogień przebudzenia"

 Wilderäng, Lars - "Rozgwieżdżone niebo"

 Ketchum, Jack - "Zabawa w chowanego"

 Tapinas, Andrius - "Wilcza godzina"

 Fletcher, Michael R. - "Bez odkupienia"

 Bourne, J.L. - "Armageddon dzień po dniu"

 Dębski, Rafał - "Ramię Perseusza. Z głębokości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS