NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Nagata, Linda - "Ciężkie próby"
Wydawnictwo: Rebis
Cykl: Czerwień
Tytuł oryginału: The Trials
Tłumaczenie: Mirosław P. Jabłoński
Data wydania: Kwiecień 2017
ISBN: 978-83-8062-145-9
Oprawa: miękka
Format: 132x202 mm
Liczba stron: 464
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2015
Tom cyklu: 2



Nagata, Linda - "Ciężkie próby"

Drugi tom trylogii „Czerwieni” jest powieścią, która stanowi godną kontynuację części pierwszej. Fabularnie jest nawet lepsza.

Główny bohater i jego drużyna muszą tym razem zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań z poprzedniej części. Czeka ich proces, który zapowiada się na ustawiony – wszak stają przeciwko potężnym przeciwnikom ze skorumpowanego establishmentu. Nie jest wiadomo, czy mają po swojej stronie nietypowego sprzymierzeńca, czyli Czerwień. Z pewnością mają za sobą sympatię tłumów, których porwała brawurowa finałowa akcja z części pierwszej. Za sprawą medialnych przekazów ludzie stają po stronie głównego bohatera i jego żołnierzy. Jednak to dopiero początek, jedna trzecia fabuły. Dalej, czyli po procesie, jest jeszcze ciekawiej. Akcja z zamkniętych pomieszczeń przenosi się na ulicę, więc mamy powrót do opisywania taktycznych działań, choć już innego rodzaju niż w części pierwszej.

Narracja w dalszym ciągu jest pierwszoosobowa, a narrator nie jest wszechwiedzący. Czytelnik może zatem czuć się jak fabularny widz obserwujący medialne „przekazy” prowadzonej akcji bezpośrednio, ale i bez (czasami potrzebnego) kontekstu. Choć w drugiej części Shelley już więcej wie i rozumie z tego, w czym tak naprawdę bierze udział, to jednak wciąż autorka zaskakuje prowadzeniem fabuły. Dużym atutem powieści jest to, że nie sposób przewidzieć, jak dalej potoczy się akcja. Choć jedno wiadomo z całą pewnością – Shelleyowi się uda, bo inaczej nie byłoby trzeciej części. Inną zaletą jest to, że autorka po raz kolejny nie zostawia czytelników w finale z jakimś dramatycznym zawieszeniem akcji. Choć z pewnością najniżej podpisany z niecierpliwością oczekuje finałowej części.

Po drugiej części spodziewać się należało przybliżenia celów tytułowej Czerwieni. Wiadomo czym jest, ale nie są znane jej „motywy”. To jest, czy jest sztuczną inteligencją „dobrą”, czy „złą”. A może pozostanie po prostu sztucznym bezosobowym bogiem, którego cele nigdy nie zostaną ujawnione. Po jej stronie jest główny bohater, ale trudno to nazwać kwestią wyboru właściwej strony, zwłaszcza że on żadnych stron nie wybierał, zostały mu narzucone. Nie wiem, czy w trzeciej części autorka skupi się na tym, bardzo istotnym, fragmencie fabuły. Z pewnością byłoby to wskazane. Patrząc z perspektywy głównego bohatera, która wcale nie musi być właściwa, Czerwień przypomina nieco Maszynę z „Person of Interest”. Choć brak skierowania fabularnego światła na jej cele czyni takie stwierdzenia spekulacjami. Zwłaszcza że autorka wprowadza do fabuły graczy, którzy chcą się „podczepić” pod Czerwień i na tym skorzystać, a trudno ich uznawać za sympatycznych, „dobrych”. Z drugiej strony mamy przeciwników Czerwieni i głównego bohatera, którzy są bezwzględni (co zostało pokazane w części pierwszej i jest kontynuowane w drugiej). Jednak o ile można kwestionować podejmowane przez nich metody, to jednak ich cele nie nadają się do łatwego podważenia. Trudno się dziwić, że uważają enigmatyczną, niekontrolowaną SI za zagrożenie dla wolności.

Jeśli autorka w finałowej części rzuci na te wszystkie kwestie więcej światła, trylogia może na tym tylko zyskać. W przeciwnym wypadku pozostanie tylko bardzo atrakcyjną, wypełnioną akcją, momentami komiksowo przerysowaną, łatwą w odbiorze rozrywką. Jednak wciąż ma potencjał na więcej. Szkoda, gdyby go nie wykorzystano.


Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2017-05-26 12:00:32
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS