NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Ukazały się

Larson, B.V. - "Świat stali"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Sanderson, Brandon - "Słowa światłości" (twarda okładka)

 Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

 North, Claire - "U schyłku dnia"

 Atwood, Margaret - "Opowieść Podręcznej" (2020)

Linki

Waletow, Jan - "Dzieci martwej ziemi"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Ziemia niczyja
Kolekcja: Fabryczna Zona
Tytuł oryginału: Дети капища
Tłumaczenie: Ewa Białołęcka
Data wydania: Maj 2017
ISBN: 978-83-7964-234-2
Oprawa: miękka
Format: 12.5x19.5
Liczba stron: 424
Cena: 39,90 zł
Tom cyklu: 2



Waletow, Jan - "Dzieci martwej ziemi"

Dziki kraj


"Rosja to dziki kraj", mówi popularne przysłowie. Ta dzikość to w zasadzie surowość, odnosząca się zarówno do warunków klimatycznych, jak i tamtejszej obyczajowości. Przejrzenie i zrozumienie rosyjskiej duszy jest praktycznie niemożliwe, ale jej odmienność i specyficzna egzotyka sprawiają, że literatura rosyjskojęzyczna uwodzi zachodnich czytelników od lat. Działo się tak w obszarze tzw. literatury pięknej, by dla przykładu wymienić tylko Tołstoja, Dostojewskiego, Puszkina czy Bułhakowa, dzieje się i w obrębie literatury popularnej, na przykład za sprawą niekoniecznie pochodzących z Rosji autorów, choćby Siergieja Łukjanienki i Władimira Wasiljewa, a ostatnio Olgi Gromyko.

Wydaje mi się, że ta "dzikość" czy surowość, o których wspominam na początku, sprawiają, że rosyjski krąg kulturowy wyjątkowo predestynowany jest do gatunku postapo. Mroźne pustkowia i rozłożyste, często jałowe tereny, na których spotkać możemy co jakiś czas wielkie miasta, wysoka przestępczość, zarówno drobna, jak i zorganizowana, despotyczna polityka i etniczne waśnie, to zarazem wschodnia rzeczywistość i typowe elementy literatury postapokaliptycznej. Nic zatem dziwnego, że Fabryka Słów postanowiła w swej serii Fabryczna Zona odpalić osobny cykl tłumaczeń z rosyjskojęzycznego postapo.

Do tej pory mogliśmy znaleźć w nim powieści Pawła Kornewa (cykl „Przygranicze”) oraz pierwszy tom cyklu „Ziemia niczyja”, zatytułowany tak samo, a napisany przez Jana Waletowa. Debiut Waletowa w kraju nadwiślańskim został przyjęty ze średnim entuzjazmem, o którego przyczynach napiszę za moment, nie zraziło to jednak wydawcy i po ponad roku od "jedynki" na półki trafia kontynuacja przygód Michaiła Władymirowicza Siergiejewa – „Dzieci martwej ziemi”.

Problem z „Ziemią niczyją” był następujący: Waletow zawarł w niej tak wiele elementów obcych dla postapo, że w zasadzie rozmył ramy gatunkowe i wyszło mu z tego trudne do określenia political fiction zmieszane z historią alternatywną, która poszła (historia, nie książka) w bardzo złym kierunku żywiołowej klęski. Nie przypadło to do gustu bardziej tradycjonalistycznym fanom postapo, zwłaszcza, że autor zrezygnował też z wielu typowych dla tej konwencji elementów. Mnie za to międzygatunkowe aspiracje Waletowa podobały się bardzo i cieszy mnie, że pod tym względem „Dzieci martwej ziemi” się nie zmieniły.

Znów przenosimy się na Ukrainę, która po wielkim wylewie stała się swoistym buforem pomiędzy światem Wschodu i Zachodu. Sytuacja jest ze wszech miar nieciekawa, o wpływy walczą zarówno politycy, jak i przestępcy, choć w tym zapomnianym przez Boga zakątku świata zwykle ciężko odróżnić jednych od drugich. Tym razem osią fabuły jest transport berylu, który ma bezpiecznie przejść przez granicę, o co zadba nasz bohater Siergiejew. Ładunkiem interesuje się jednak pewni wpływowi ludzie, więc robota nie będzie łatwa.

Podobnie jak w „Ziemi niczyjej”, „Dzieci...” to przede wszystkim rozbudowana intryga połączona z egzystencjalnym usposobieniem bohatera, przejawiającym się pod postacią rozbudowanych refleksji. Cierpi na tym dynamika powieści i dla czytelników spragnionych mocnych wrażeń może ona okazać się zwyczajnie nudną. Za zawiłościami politycznych układów momentami trudno jest nadążyć, ale odrobina wytężonej uwagi nagrodzona zostaje wciągającą historią.

Ukraina z kart Waletowa jest miejscem bardzo problematycznym. Nietrudno zauważyć, że w jego prozie wybrzmiewają echa współczesnej sytuacji politycznej tego regionu. To kraj, który częściowo należy do Europy, częściowo – do Rosji. Kraj rozorany drutem kolczastym i usiany polami minowymi. I choć realna Ukraina i Ukraina Waletowa różnią się między sobą, powyższy opis dotyczy obu z nich. Waletow tworzy wyraźną fikcję, która pozwala mu opowiedzieć rzeczywistość w sposób przerysowany, lecz dotykający często problemów identycznych z tymi, jakie stają się udziałem dzisiejszych Ukraińców.

Zasada jest prosta: przed lekturą „Dzieci martwej ziemi” należy mieć za sobą „Ziemię niczyją”. Jeśli "jedynka" wam się podobała, będziecie zadowoleni z jej kontynuacji. Jeśli jednak nie za bardzo przypadła wam do gustu ze względu na braki akcji, i macie nadzieję, że "dwójka" je nadrobi, możecie śmiało sięgnąć po inną lekturę.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2017-05-23 19:50:53
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj nowości wydawnictwa Initium


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Bardugo, Leigh - "Król z bliznami"


 Chiang, Ted - "Wydech"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

Fragmenty

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS