NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Baxter, Stephen - "Ultima"

Bardugo, Leigh - "Cień i kość" (Mag)

Ukazały się

Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"


 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

 Paolini, Christopher - "Widelec, Wiedźma i smok"

 Flanagan, John - "Powrót Temudżeinów"

 Bloch, Robert - "Psychoza"

 Campbell, John W. - "Coś"

 Hoffman, Alice - "Zasady magii"

 Butorin, Andriej - "Mutant"

Linki

Podlewski, Marcin - "Napór"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Cykl: Głębia
Data wydania: Kwiecień 2017
ISBN: 978-83-7964-217-5
Oprawa: miękka
Format: 125×195 mm
Liczba stron: 800
Cena: 49,90 zł
Tom cyklu: 3



Podlewski, Marcin - "Głębia. Napór"

Recenzując poprzedni tom cyklu „Głębia” (pt. „Powrót”), najniżej podpisany zastanawiał się, czy autor nie odkrył w nim zbyt dużo (jak na półmetek). Niespodzianka: trzecia, przedostatnia część rozpoczyna się długim wprowadzeniem, które odkrywa znacznie więcej niż dotychczasowe części razem wzięte. A to, co wcześniej można było uważać za tajemnice, stało się elementem większej całości – dotąd czytelnikowi nieznanej albo odsłanianej jedynie w bardzo enigmatycznych fragmentach.

Nietypowość „prologu” omawianej książki polega na tym, że jest to streszczenie. Nie tylko tego, co działo się w częściach poprzednich, ale całego (?) pomysłu fabularnego na wykreowane uniwersum. Na ponad trzydziestu stronach autor opisuje to, co wydarzyło się w galaktyce wiele wieków wcześniej i ma kontynuację w powieści. Potem dochodzi właściwe streszczenie dotychczas opisanej fabuły już „rzucone” na to odsłonięte historyczne tło.

Nie wiem, skąd taki manewr w trzeciej części. Z jednej strony, gdyby takie wprowadzenie umieścić w części pierwszej – mogłaby to być skucha, bo czytelnik dowiedziałby się o Wszystkim (?), co tajemnicze w fabule i pozostałoby tylko nużące – na dłuższą metę – śledzenie wydarzeń. Z drugiej strony – w trzeciej części wygląda to dosyć dziwnie. Zasadniczo to, co autor ujawnia we wprowadzeniu-streszczeniu powinno przecież już wynikać z fabuły, bez konieczności tłumaczenia wszystkiego „od początku” na tym etapie opowieści. Nie będzie celem tej recenzji spekulowanie, jaki był cel autora, bo można się tego tylko domyślać (zarówno na jego korzyść, jak i niekorzyść). Najważniejsze co wynika z tego wprowadzenia, to inne spojrzenie na losy bohaterów. Właśnie z perspektywy odsłoniętej Całości. Dotychczas ich przygody kojarzyły się nieco z losami bohaterów serialu „The Expanse”. Bohaterowie Podlewskiego byli takimi samymi „małymi żuczkami”, którzy z czasem, błądząc w ciemności, odsłaniali kolejne fabularne zasłony. Kiedy autor swoim wprowadzeniem rozświetlił mroki swojej opowieści obserwowanie ich losów przypomina trochę obserwowanie z góry myszek w labiryncie. Aczkolwiek czytelnik, jak bohaterowie, nie zna z niego wyjścia.

Akcja w trzecim tomie nabiera już całkiem nowego kształtu, a wydarzenia i losy należy postrzegać z szerszej perspektywy nowego/starego konfliktu. Przy tym można byłoby większość głównych bohaterów zapomnieć, bo wydają się już nieistotni. Zapewne autor przewidział dla każdego z nich jakiś finał, ale tak naprawdę intrygująca jest (z punktu widzenia najniżej podpisanego) tylko zagadka pochodzenia kapitana Grunwalda. Plus to, czy i w jaki sposób może on wpłynąć na losy konfliktu. Wydaje się to na pozór absurdalne, biorąc pod uwagę skalę, dotychczasowy przebieg i genezę problemu. Ale tylko na pozór. Przyjdzie się o tym przekonać ostatecznie w finałowej odsłonie. Wydarzenia w „Naporze” są przedsmakiem tego, co dopiero się wydarzy i jako takie – poza wspomnianym odsłonięciem – należy je traktować. Zatem tylko krótko powtórzyć można wszystkie zastrzeżenia co do całości, które pozostają aktualne również w tym przypadku. Niezbyt interesujący bohaterowie, skomplikowane sieci powiązań i zależności w wykreowanym uniwersum i generalne słabości warsztatowe/narracyjne, które sprawiają, że sytuacje, dialogi lub reakcje (czy też ich opisy) rażą sztucznością. Zaletą nadal pozostaje, może bardziej niż wcześniej, złożoność wykreowanego świata. Pod tym względem cykl Marcina Podlewskiego wyróżnia się ambitnym rozmachem, na tle innych polskich pisarzy tworzących w tym gatunku.

Już przy okazji tego tomu można się pokusić o spekulację, która może być dla autora krzywdząca. Ciekawe, jak do tej wykreowanej fabuły podszedłby autor, gdyby miał już na koncie kilka „mniejszych” powieści. Czytając trzeci tom, po raz kolejny najniżej podpisany miał wrażenie, że całej tej fabule brakuje czegoś, co dziś – używając slangu – określa się „odpaleniem”.



Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2017-05-20 07:21:49
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Janusz S. - 16:40 20-05-2017
To jakieś nowe hobby z tym "najniżej podpisanym"? Za to recenzja bardzo trafna.

Kalkulator - 11:15 21-05-2017
Wszystko fajnie - ale generalnie streszczenia w książce tak naprawdę nie ma ;) Z fanpage'a Podlewskiego wynika, że było ono dostępne wyłącznie w wersji dla recenzentów - po to, by ułatwić im pracę bo od wydania poprzednich tomów upłynął rok - plus jako opcjonalne ściągnięcie ze strony FS w formie elektronicznej ;)

romulus - 11:39 22-05-2017
Najniżej podpisany - bo lepiej mi tak bezosobowo się odnosić, niż tak "ja", "mnie" itp. :)
A co do tego streszczenia, to jestem w szoku. :)

romulus - 18:32 22-05-2017
Rzeczywiście, autor potwierdził to, co napisał Kalkulator. Szkoda, że na egzemplarzu recenzenckim nie było o tym wzmianki. :( A tak spora część recenzji w zasadzie jest niepotrzebna.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Wygraj "Mutanta"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Baxter, Stephen - "Ultima"


 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

 Crouch, Blake - "Rekursja"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS