NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kirby, Matthew J. - "Assassins Creed. Przeznaczenie bogów"

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."

Ukazały się

Haghenbeck, F.G. - "Diablero"


 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

 Cichowlas, Robert - "Dwugłowy aligator"

Linki


McDonald, Ian - "Luna: Wilcza Pełnia"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Luna
Kolekcja: Uczta Wyobraźni
Tytuł oryginału: Wolf Moon
Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Data wydania: Kwiecień 2017
ISBN: 978-83-7480-739-5
Oprawa: twarda
Liczba stron: 368
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2016
Tom cyklu: 2



McDonald, Ian - "Luna: Wilcza Pełnia"

W niewoli własnego stylu


„Luna: Wilcza Pełnia” to drugi tom cyklu lunarnego Iana McDonalda, znanego i lubianego w Polsce północnoirlandzkiego pisarza, który po serii powieści przedstawiających nieodległą przyszłość z perspektywy różnych współczesnych kultur, w omawianym cyklu rozwinął tę samą technikę, poszerzając jednak skalę akcji i przenosząc ją na Księżyc. W „Lunie: Nowiu” poznaliśmy głównych polityczno-biznesowych aktorów lunarnego świata, pięć rodów walczących o dochody i wpływy w warunkach niestabilnej równowagi. Zakończenie tamtej powieści przyniosło gwałtowne zerwanie chwiejnego status quo. Centralny w powieściowej narracji, a jednocześnie najmłodszy Piąty Smok, czyli zajmujący się pozyskiwaniem helu ród Cortów, został brutalnie zaatakowany przez rodzinę Mackenziech. Księżycowe siedziby Cortów uległy zniszczeniu, a ich najistotniejszych przedstawicieli zabito bądź zmuszono do ucieczki.
Fabuła drugiego tomu serii koncentruje się na pozostałych przy życiu Cortach: Lucasie, który schronienia, a raczej pomocy w planowanej zemście szuka na Ziemi; młodziutkim Robsonie, będącym do pewnego stopnia zakładnikiem Mackenziech; przebywającym w siedzibie rodu Asamoah Lucasinho; wilczym Wagnerze i częściowo sparaliżowanej prawniczce Ariel. Akcja znów toczy się szybko, a dynamiki dodaje jej następujący na samym początku drugiego tomu atak na Tygiel, bezcenny pociąg stanowiący fundamentalny element biznesu Mackenzie Metals oraz będący jego konsekwencją konflikt wewnątrz triumfatorów z końcówki pierwszego tomu. W obliczu wydarzeń wstrząsających funkcjonowaniem pozornie niezależnego księżycowego świata oczy i uszy wielu z jego mieszkańców zwracają się ku Ziemi…
Jako długoletni sympatyk pisarstwa McDonalda z żalem przyznaję, że rozmach i wysokie tempo opowieści tym razem okazują się wręcz szkodliwe. Duża liczba bohaterów w połączeniu z powtarzalnością motywów utrudnia czytelnicze zaangażowanie w pełnowymiarowy obraz akcji, przypominający chwilami chaos rodem z telenoweli. Kolejny atak, kolejny bezpośredni opis seksu, kolejny dylemat postaci związanej formalnie czy praktycznie z kilkoma rodami, kolejne zmiany sojuszy stają się raczej nużące.
Oczywiście w „Wilczej Pełni” można dostrzec i plusy, w większości charakteryzujące już pierwszą część cyklu, a raczej całe pisarstwo McDonalda: fascynujący, wiarygodny świat, sprawną zabawę mieszającymi się językami, umiejętnie rozbudzane emocje na poziomie poszczególnych rozdziałów. W drugim tomie dochodzi do nich choćby ciekawe odwrócenie znanych z fantastyczno-naukowych tekstów ról Ziemi i Księżyca czy związany z nim fascynujący opis przystosowywania się do życia w ziemskiej grawitacji. Wszystko to jednak znacznie lepiej wybrzmiewa w opowiadaniach – warto zauważyć, że tak jak „Lunę: Nów” poprzedzał krótki tekst „Piąty Smok” (włączony zresztą w dużej części do powieści), tak i tym razem polscy czytelnicy mogli zapoznać się z wydrukowanymi niedawno w Nowej Fantastyce „Upadkami”, zapowiadającymi pewne elementy „Wilczej Pełni”.
Choć cykl „Luny” wydaje się być sukcesem na rynkach anglojęzycznych – już przy okazji pierwszego tomu zapowiedziano jego serialową ekranizację – z literackiego punktu widzenia grozi McDonaldowi uwięzieniem w szufladce konkretnego stylu. Zdecydowanie życzę Brytyjczykowi wyrwania się z tej pułapki – a przynajmniej zmiany skali.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2017-05-16 17:01:59
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Każde martwe marzenie"


Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS