NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Matheson, Richard - "Jestem Legendą i inne utwory"

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Millas, Juan Jose - "Z cienia"
Wydawnictwo: Czarna Owca
Tytuł oryginału: Desde la sombra
Tłumaczenie: Karolina Jaszecka
Data wydania: Marzec 2017
ISBN: 978-83-8015-520-6
Oprawa: miękka
Format: 195 x 115 mm
Liczba stron: 208
Cena: 24,99 zł
Rok wydania oryginału: 1975



Millas, Juan Jose - "Z cienia"

A gdyby tak zostać duchem?


Czy chcieliście kiedyś zostać duchami? Cieszyć się anonimowością, wchodzić w czyjeś życie jak funkcjonująca w realnym świecie wersja internetowego podglądacza, ingerować w nie i po kryjomu obserwować konsekwencje tych ingerencji? Czy też raczej marzycie o chwilach w świetle kamer, o tym, by być widzianym, ocenianym i docenianym, by złakniona sensacji publiczność czekała na wasze kolejne słowa, by to wasza historia stała się kiedyś tematem dnia, by dyskutowano o niej na sieciowych forach i w telewizji?
Rozdarcie między tymi dwoma pragnieniami to fundamentalna charakterystyka bohatera „Z cienia”, krótkiej powieści stosunkowo mało znanego w Polsce hiszpańskiego autora Juana José Millása. Czterdziestotrzyletniego Damiána Lobo poznajemy, gdy udziela wywiadu Sergio O’Kane’owi, gospodarzowi telewizyjnego – trzeba przyznać niezbyt ambitnego – talk show. Lobo opowiada prezenterowi o wieloletniej pracy na stanowisku szefa działu konserwacji w firmie produkującej różne maszyny, z której właśnie został zwolniony, ale też o seksualnych grach, jakie toczył ze swoją starszą siostrą, adoptowaną Chinką, których konsekwencją jest to, że do dziś podniecenie budzą w nim niemal wyłącznie Azjatki. Szybko przekonujemy się jednak, że O’Kane to wyłącznie wytwór wyobraźni głównego bohatera, siedzącego tak naprawdę w barze i zastanawiającego się nad tym, co robić dalej. Ciąg dość absurdalnych zdarzeń doprowadza wkrótce do tego, że Lobo trafia w roli ukrywającego się, niewidocznego współlokatora do domu na przedmieścia, zamieszkiwanego przez małżeństwo Lucię i Fede oraz ich córkę Marię. Swoje przygody w nowej roli wciąż relacjonuje O’Kane’owi, choć tego ostatniego czasami zastępuje w wyobraźni bohatera szanowany dziennikarz Iñaki Gabilondo.
Książka Millása pokazuje rzeczywistość nie tyle fantastyczną, co odrealnioną. Każde opisywane wydarzenie widziane z osobna pozostaje jak najbardziej wiarygodne, ale ich połączenie tworzy abstrakcyjną, oniryczną atmosferę. Niecodzienna narracja – istotną część historii poznajemy z rozmów głównego bohatera z wyimaginowanymi dziennikarzami – w pewnym momencie budzi (racjonalnie nie do końca uzasadnione!) wątpliwości co do tego, która z warstw opowieści jest tą prawdziwą, i na ile cała sytuacja, w której Lobo się znalazł, nie jest tylko wytworem jego umysłu. Nieprzypadkowo na początku wspomniałem o internecie jako źródle zarówno sławy, jak i anonimowości. Odgrywający rolę ducha Lobo właśnie do sieci sięga po kontakt ze światem, zarówno tym szerokim, jak i tym fizycznie najbliższym, i także tam szuka zaspokojenia sprzecznych pragnień życia w cieniu i w świetle wyimaginowanych reflektorów.
„Z cienia” to w ostatecznym rozrachunku powieść psychologiczna, bardzo inteligentnie korzystająca z odrealniania opowieści do pokazywania skomplikowanej natury ludzkich marzeń. Na koniec okazuje się być przewrotną, czasami humorystyczną opowieścią o miłości, ale też karze i nagrodzie. Być może w pragnieniach sławy czy tęsknotach za zniknięciem kryją się po prostu marzenia o zajęciu czyjegoś miejsca. Z cienia widać więcej.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2017-04-10 15:00:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS