NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Hill, Joe - "Strażak"

Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

Ukazały się

Werner, C. L. - "Łowca czarownic"


 Lem, Stanisław - "Wizja lokalna" (WL)

 Lem, Stanisław - "Pamiętnik znaleziony w wannie" (WL)

 Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

 Przybyłek, Marcin - "Gamedec. Sprzedawcy lokomotyw"

 antologia - "Ukryty As"

 Todd, G.X. - "Obrońca"

 Fine, Sarah - "Rozłąka"

Linki

Pratchett, Terry - "Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Świat Dysku
Tytuł oryginału: Mrs Bradshaw
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Data wydania: Październik 2016
ISBN: 978-83-8069-477-4
Oprawa: twarda
Format: 147 mm x 208 mm
Liczba stron: 144
Cena: 29,90 zł
Rok wydania oryginału: 2014



Pratchett, Terry - "Przewodnik Pani Bradshaw"

Stoi na stacji lokomotywa


Jeden z późnych tomów Świata Dysku, cyklu Terry’ego Pratchetta, zatytułowany „Para w ruch”, podejmował temat rozwoju kolei żelaznych, co w obrębie literatury fantasy jest topiką unikalną. W karty powieści wkradł się niewielki motyw pani Georginy Bradshaw i gromadzonych przez nią informacji, które zaowocować mogły pierwszym w historii dyskowej kolei przewodnikiem dla podróżnych. Projekt się powiódł i wyszedł poza ramy „Pary w ruch”, jako osobna publikacja dla wszystkich fanów Świata Dysku – „Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych”.

„Przewodnik...” jest typowym dodatkiem, jakie pojawiają się przy okazji różnych większych serii powieściowych. W przypadku Świata Dysku uniwersum stworzone przez Pratchetta jest tak rozległe i bogate, że tego typu „materiały pomocnicze” stały się niemal standardem. Gdyby skupić się tylko na pozycjach wydanych w Polsce, mieliśmy „Świat Dysku: Mappa” traktującą o kartografii, cykl „Nauka Świata Dysku” lokujący się na pograniczu fantasy i literatury popularnonaukowej, „Sztukę Świata Dysku”, całą serię kalendarzy (terminarzy), zbiór zagadek „Testy Niewidocznego Uniwersytetu”, „Folklor Świata Dysku” i tak dalej. A przecież to tylko pozycje wydane do tej pory u nas, jest jeszcze sporo materiałów czekających na polską edycję.

Narracja „Przewodnika...” prowadzona jest z perspektywy pani Georginy Bradshaw a całość stylizowana na prasę z XIX wieku. Mamy tu specyficzny styl brytyjskiej powściągliwości, charakteryzujący wychowanki ówczesnych pensjonatów, przeplatany z ironią zdradzającą dużą inteligencję. Sam ton wypowiedzi powoduje, że jest ona źródłem rozrywki i humoru, do tego zaś dochodzą wszelkie, nieraz absurdalne pomysły sir Pratchetta, gwarantujące dobrą zabawę... przez dłuższą chwilę. Jedynie chwilę, ponieważ Przewodnik... liczy 140 stron, z czego dużą część zajmują ilustracje, mapy, reklamy (również stylizowane na te z XIX-wiecznej prasy, przezabawne), bilety i tak dalej. Lektura zajmuje więc tyle czasu, co średniej długości podróż polskimi kolejami, jeśli akurat nie mają opóźnień (a co, też chcę czasem pożartować).

Pierwsza część książki-albumu koncentruje się na dyskowej kolei i praktycznych aspektach podróżowania: od klas wagonów po bagaż podręczny. Druga, dłuższa część, to opis kilku tras przebytych przez panią Bradshaw. Opis jest bardzo metodyczny, uwzględnia takie elementy, jak wielkość miejscowości, na której zatrzymuje się pociąg, znajdujące się w niej miejsca noclegowe czy dzień targowy. Każda miejscowość opatrzona została spostrzeżeniami naszej podróżniczki, w których zawiera się spodziewana doza Pratchettowskiego humoru. Nie są one zbyt długie: w momencie, w którym powoli zaczynają się nudzić, książka się kończy.

„Przewodnik Pani Bradshaw. Ilustrowany informator o drogach żelaznych” to pozycja dla fanów Terry’ego Pratchetta i Świata Dysku. Żeby ją zrozumieć trzeba znać rzeczywistość, w której płaski świat spoczywa na grzbietach czterech słoni spokojnie sunących przez kosmos na skorupie wielkiego żółwia. Inaczej tekst „Przewodnika...” będzie niezrozumiały. Nie jest to dobry wybór dla czytelników rozpoczynających przygodę z Pratchettem, ani nawet dla tych, którzy niedawno zaznajomili się z Dyskiem. To zdecydowanie varia przeznaczona dla fanów, którzy... cóż, przeżyją może pewne sentymentalne poruszenie, ale nawet oni pewnie szybko o „Przewodniku...” zapomną.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2017-02-13 16:37:44
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

"Rok Potopu" do wygrania


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Liu, Ken - "Ściana burz"


 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Chmielewski, Artur - "Achromatopsja"

 Roth, Veronica - "Naznaczeni śmiercią"

 Hamilton, Peter F. - "Otchłań bez snów"

 Sanderson, Brandon - "Bezkres magii"

 Hildebrandt, Johanne - "Sigrid"

 Hill, Joe - "Strażak"

Fragmenty

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

 Liu, Ken - "Ściana burz"

 Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS