NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kloos, Marko - "Natarcie"

Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

Ukazały się

Meyer, Marissa - "Cinder"


 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 1

 Bardugo, Leigh - "Język cierni"

 Orbitowski, Łukasz - "Exodus"

 Kossakowska, Maja Lidia - "Zakon Krańca Świata", tom 2 (wyd.3)

 King, Stephen & Chizmar, Richard - "Pudełko z guzikami Gwendy"

 Pilipiuk, Andrzej - "Norweski dziennik 3: Północne wiatry" (twarda)

 Duncan, Alexandra - "Głęboka próżnia"

Linki



Tremblay, Paul - "Głowa pełna duchów"
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Tytuł oryginału: A Head Full of Ghosts
Tłumaczenie: Marcin Kiszela
Data wydania: Październik 2016
ISBN: 978-83-65568-16-8
Oprawa: miękka
Format: 130x197 mm
Liczba stron: 400
Cena: 38,90 zł
Rok wydania oryginału: 2015



Tremblay, Paul - "Głowa pełna duchów"

„Our confessions will be televised”

Opętanie. Motyw przerabiany w horrorach wiele razy. Od „Diabłów” Kena Russella i „Egzorcysty” Williama Friedkina, po „Rytuał” Mikaela Håfströma i „Kronikę opętania” Ole Bornedala. Motyw, zauważmy, bardziej chyba kinowy, niż literacki, kuszący swoją plastycznością i widowiskowością, zwłaszcza w połączeniu z egzorcyzmami przedstawianymi w formie rytualnego spektaklu. Paul Tremblay w nagradzanej powieści „Głowa pełna duchów” będzie nas jednak próbował przekonać, że literacki horror również nadaje się do przedstawiania opętań. I wróci z tej próby z tarczą.

Historia nie jest specjalnie oryginalna. Amerykańska rodzina Barrettów przeżywa swe mieszczańskie życie na przedmieściach. Nudę codzienności zakłóca utrata pracy przez ojca rodziny, Johna. Problemy finansowe pogłębiają się, gdy starsza z dwóch córek, nastoletnia Marjorie, zaczyna wykazywać objawy dziwnej choroby. Lekarze są bezradni a leczenie kosztowne. John zwraca się ku religii i nabiera przekonania, że to nie choroba jest źródłem problemów z Marjorie, lecz tkwiący w niej demon.

Egzorcyzmy wydają się nie rozwiązywać problemów Barrettów, zwracają jednak na nich uwagę mediów. Pewien producent proponuje stworzenie reality show pod tytułem „Opętanie”, w którym kamery śledziłyby nadnaturalne zjawiska w domu Marjorie i jej rodziny, transmitując przy okazji zachodzące egzorcyzmy. Barrettowie decydują się na odarcie z intymności, by pomóc córce. A przynajmniej tak się początkowo wydaje.

Tremblay zakorzenia w nas wolno rosnące pytanie, czy aby prawdziwym demonem, który opętał nie tylko nastoletnią córkę, ale całą rodzinę, z pobożnym Johnem na czele, nie jest Mammon, biblijny bożek pieniędzy. Widzimy bowiem, jak życie Barrettów powoli niszczeje za sprawą wszędobylskich kamer. Ale to nie wszystko, bo autor pozostawił nam więcej możliwych odczytań. W „Głowie pełnej duchów” nigdy do końca nie wiemy, czy mamy do czynienia z mistyfikacją, szaleństwem czy faktycznym opętaniem. Ta nierozstrzygalność przykuwa naszą uwagę, potęguje ciekawość.

Inna sprawa to nietypowy charakter prowadzonych narracji (w takiej właśnie, mnogiej liczbie). Obok narracji dość konwencjonalnej mamy wywiad przeprowadzany z Merry, młodszą córką Barrettów, po 15 latach od pierwszego odcinka telewizyjnego show. Mamy też wpisy blogerki, która analizuje każdy z odcinków. Różne style i różne perspektywy nadają historii wiele wymiarów a przy tym urozmaicają sposób opowiadania. To ciekawe rozwiązanie, choć nazywanie go innowacyjnym lub zestawianie z „Domem z liści” Danielewskiego, co robi wydawca na ostatniej stronie okładki, jest na wyrost. Rozwiązania formalne są dużo mniej eksperymentalne, niż w przypadku „Domu z liści”, a podobne stosował już Stephen King w... „Carrie”, jego debiutanckiej powieści z 1974 roku.

„Głowa pełna duchów” to ciekawie napisana książka. Sięga po temat nieco już wyeksploatowany, ale opracowuje go na sposób, który jest literacko interesujący. Oby laury, jakie zebrał Tremblay, zachęciły go do dalszych, odważnych eksperymentów w tym gatunku.



Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2017-01-02 12:02:51
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Świat kupek"


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"


 Adams, Douglas - "Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta"

 Chima, Cinda Williams - "Zaklinacz ognia"

 Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

 Carroll, Sean - "Nowa perspektywa. Pochodzenie życia, świadomości i Wszechświata"

 Butcher, Jim - "Zdrajca"

 Nagata, Linda - "W stronę mroku"

 Golden, Christie - "Arthas. Przebudzenie króla Lisza"

Fragmenty

 Bourne, J.L. - "Więcej niż wygnanie"

 Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Ciężko być najmłodszym"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

 Jadowska, Aneta - "Szamańskie tango"

 Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS