NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

Ukazały się

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"


 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!" (Kolekcja Wehikuł czasu)

 Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

 Porter, Max - "Lanny"

 Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)

 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Linki

DeLillo, Don - "Gwiazda Ratnera"
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
Tytuł oryginału: Ratner’s Star
Tłumaczenie: Robert Sudół
Data wydania: Wrzesień 2016
Oprawa: miękka
Format: 145x235 mm
Liczba stron: 450
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 1976



DeLillo, Don - "Gwiazda Ratnera"

Imponująca porażka, czyli w dżungli współczesnej nauki


Głównym bohaterem „Gwiazdy Ratnera” Dona DeLillo jest czternastoletni geniusz matematyczny, Billy Twillig (czy też Terwilliger), pierwszy laureat dziedziny Nobla z tej dziedziny, przyznanej za prace nad rewolucjonizującym czysto abstrakcyjną matematykę pojęciem zorgów. Billy, za rekomendacją innego znanego matematyka, Roberta Softly’ego, zostaje zaproszony do dołączenia do zespołu uczonych pracujących nad Eksperymentem Terenowym Numer Jeden. Eksperyment ma na celu odczytanie i interpretację tajemniczego, złożonego ze stu jeden impulsów sygnału, który dotarł do ludzkości z odległej Gwiazdy Ratnera.
Punkt wyjścia jednej z wczesnych powieści znanego amerykańskiego postmodernisty (napisanej w 1976 roku) przypomina wiele klasycznych powieści SF, z których na naszym gruncie oczywiście najsłynniejsza to „Głos Pana” Stanisława Lema. Choć daty publikacji tych dwóch powieści dzieli zaledwie osiem lat, opisywane przez nie rzeczywistości kulturowe są biegunowo różne. W „Gwieździe Ratnera” nadal występują postaci archetypowych ekspertów od poszczególnych dziedzin, ale po pierwsze jest ich dużo więcej, po drugie specjalności mają dużo węższy i poniekąd egzotyczny charakter. Obok logika Cyrila Kyriakosa i lingwisty J. Grahama Hummera w budynku Eksperymentu Numer Jeden, częściowo mającym kształt cykloidy, można spotkać hydrolog Unę Braun czy seksuolog dziecięcą Mimsy Mope Grimmer. Poprzedni słynny matematyk pracujący nad sygnałem, Henrik Endor, jakiś czas temu postanowił zamieszkać w jamie i jego zaangażowanie w projekt wydaje się dość ograniczone...
Już same nazwiska uczonych wyraźnie sugerują, że w „Gwieździe Ratnera” mamy do czynienia z satyrą na współczesną społeczność naukową i jej ograniczone możliwości poznawania prawdy o świecie. DeLillo sięga jednak dalece poza prostą, łatwą ironię, zarówno w konstrukcji powieści, jak i w języku narracji. Kluczową rolę odgrywa w książce symetria i jej łamanie. Eksperyment Terenowy Numer Jeden zmienia się w połowie tekstu w Logikon Minus Jeden, projekt zbudowania urządzenia zdolnego porozumiewać się przy użyciu pierwotnego, logicznego metajęzyka. Nauka rywalizuje z magią i często się z nią plącze. Jedynym proponowanym sposobem dotarcia do gwiazdy Ratnera jest skorzystanie z pomocy tajemniczego aborygena, który potrafi podróżować przez przestrzeń kosmiczną, obracając się z wielką prędkością wokół własnej osi. Związany z zorgami tajemniczy kształt określany od nazwiska głównego bohatera twilligonem miesza matematykę z mistyką. Sens gubi się w kolejnych pętlach, zagadki sygnału okazują się mieć jednocześnie trywialne i fundamentalnie głębokie rozwiązania. Elementy humorystyczne, takie jak próbujący przejąć kontrolę nad pewnymi elementami projektu kartel zajmujący się na wielką skalę handlem nietoperzymi odchodami ustępują na kolejnych kartach powieści obezwładniającej bezradności wobec podstawowego zagadnienia. „Tak naprawdę narzucamy swoje koncepcyjne ograniczenia czemuś, czego nie da się zamknąć w obrębie naszej obecnej wiedzy. W naszym dyskursie krążymy dokoła tematu. Wydajemy dźwięki, żeby się pocieszyć. (...) robimy tak po to, by nie popaść w obłęd.”
Szukając efektownych sformułowań, powieść DeLillo można uznać za piękną porażkę pokazującą piękną porażkę współczesnej nauki w próbach opowiadania o świecie. Bardziej prozaicznie wystarczy stwierdzić, że czytelnicy nieznający prozy amerykańskiego autora zdecydowanie lepiej zrobią, zaczynając przygodę z jego książkami od „Białego szumu” czy „Cosmopolis”. Warto też wspomnieć, że choć tłumaczeniu Marcina Sudoła trudno cokolwiek zarzucić, DeLillo jest jednym z autorów, którzy zdecydowanie lepiej wypadają w oryginale.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2016-10-14 16:22:32
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS