NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

Gromyko, Olga - "Zawód wiedźma" (Papierowy Księżyc)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Cykl: Kroniki Belorskie
Tytuł oryginału: Профессия: ведьма
Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Data wydania: Czerwiec 2016
ISBN: 978-83-65568-00-7
Oprawa: miękka
Format: 143x205
Liczba stron: 546
Cena: 46,90 zł
Tom cyklu: 1



Gromyko, Olga - "Zawód wiedźma"

W.Redne przygody


Po prawie dekadzie od polskiej premiery debiutanckiej powieści Olgi Gromyko „Zawód: wiedźma” (2007 rok) wydawnictwo Papierowy Księżyc postanowiło przypomnieć polskim czytelnikom tę wschodnioeuropejską fantastykę. Zrobiło to w dobrym stylu, czyli zachowując numerację i objętość oryginału, w przeciwieństwie do Fabryki Słów, która dwie części pierwszego tomu wydała osobno. Tu mamy wydanie „zbiorcze” (w cudzysłowie, bo w takiej właśnie formie odpowiada oryginałowi), liczące przeszło 500 stron.

To dobra wiadomość dla fanów lekkiej fantastyki, ponieważ książka Gromyko została u nas (i nie tylko u nas) przyjęta całkiem pozytywnie, lecz od dłuższego czasu nakład jej był wyczerpany a książka trudna do zdobycia w drugim obiegu. Już to pokazuje, że mamy do czynienia z tytułem, na który warto zwrócić uwagę, choćby po to, by przekonać się, czy poczytność ukraińsko-białoruskiej pisarki jest zasłużona.

Główną bohaterką „Zawodu: wiedźmy” jest Wolha Redna, studentka wydziału magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii. Dzięki uporowi, ironicznemu podejściu i ostremu dowcipowi W. Redna jest unikatem zarówno wśród książkowych bohaterek, jak i w obrębie studentów rzeczonej szkoły. I to właśnie jej – wbrew zdrowemu rozsądkowi. a zgodnie z bardzo pokręconą logiką rektora – zostaje przydzielona dyplomatyczna misja w Dogewie, krainie wampirów.

Wampiry w powieści są dość oryginalne i sztampowe zarazem. Sztampowy jest ich obraz w oczach ludzi, kierujących się stereotypami. Oryginalne okazują się dopiero przy konfrontacji tych stereotypów z rzeczywistością, kiedy wychodzi na światło dzienne (!), że nie są drapieżnymi krwiopijcami.

Pierwsza część książki dotyczy wspomnianej wyprawy Wolhy do kraju wampirów, gdzie poznaje ich władcę, Lena. Len wraca w drugiej części książki, kiedy po raz kolejny rudowłosa studentka magii odesłana zostaje do pomocy władcy wampirów. Tym razem chodzi o odzyskanie skradzionego artefaktu i konflikt z groźnym nekromantą.

Obie części przepełnione są humorem sytuacyjnym, dowcipnymi dialogami i wartką akcją. Fabuła schodzi na plan dalszy, intryga ustępuje kreacjom bohaterów i interakcjom między nimi. To zdecydowanie historia mająca zająć nas na moment, na jeden, może dwa wieczory, zostawić w oczekiwaniu na ciąg dalszy, ale bez głębszych refleksji po zamknięciu książki.

Wracając na koniec do kwestii tego, czy popularność Gromyki w Polsce wynika z jakości tworzonych przez nią tekstów: myślę, że to sprawa nieco bardziej złożona. „Zawód: wiedźma” to lekka lektura, dostarczająca sporo przyjemności z czytania. Ten jej rozrywkowy aspekt sprawił zapewne, że sięgnęła i sięgnie po nią rzesza czytelników o dość dużej rozpiętości wieku. Nie jest to książka płytka i głupia, choć brakuje jej pewnego filozoficznego czy ideologicznego zaplecza. Nie jest to lekkie i humorystyczne fantasy w stylu Pratchetta, choć mniej więcej w tę stronę zmierza. Pamiętajmy przy tym, że to debiut pisarki – a jako debiut jest bardzo obiecujący.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2016-08-02 11:04:49
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS