NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bardugo, Leigh - "Cień i kość" (Mag)

Fedyk, Karolina - "Skrzydła"

Ukazały się

Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 antologia - "Jednookie walety"

 Pindel, Tomasz - "Historie fandomowe"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana" (2019)

 Clare, Cassandra - "Królowa Mroku i Powietrza"

 Briggs, Patricia - "Dotyk ognia"

 Harkness, Deborah - "Księga czarownic" (wyd. 3)

Linki

Gromyko, Olga - "Zawód wiedźma" (Papierowy Księżyc)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Cykl: Kroniki Belorskie
Tytuł oryginału: Профессия: ведьма
Tłumaczenie: Marina Makarevskaya
Data wydania: Czerwiec 2016
ISBN: 978-83-65568-00-7
Oprawa: miękka
Format: 143x205
Liczba stron: 546
Cena: 46,90 zł
Tom cyklu: 1



Gromyko, Olga - "Zawód wiedźma"

W.Redne przygody


Po prawie dekadzie od polskiej premiery debiutanckiej powieści Olgi Gromyko „Zawód: wiedźma” (2007 rok) wydawnictwo Papierowy Księżyc postanowiło przypomnieć polskim czytelnikom tę wschodnioeuropejską fantastykę. Zrobiło to w dobrym stylu, czyli zachowując numerację i objętość oryginału, w przeciwieństwie do Fabryki Słów, która dwie części pierwszego tomu wydała osobno. Tu mamy wydanie „zbiorcze” (w cudzysłowie, bo w takiej właśnie formie odpowiada oryginałowi), liczące przeszło 500 stron.

To dobra wiadomość dla fanów lekkiej fantastyki, ponieważ książka Gromyko została u nas (i nie tylko u nas) przyjęta całkiem pozytywnie, lecz od dłuższego czasu nakład jej był wyczerpany a książka trudna do zdobycia w drugim obiegu. Już to pokazuje, że mamy do czynienia z tytułem, na który warto zwrócić uwagę, choćby po to, by przekonać się, czy poczytność ukraińsko-białoruskiej pisarki jest zasłużona.

Główną bohaterką „Zawodu: wiedźmy” jest Wolha Redna, studentka wydziału magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii. Dzięki uporowi, ironicznemu podejściu i ostremu dowcipowi W. Redna jest unikatem zarówno wśród książkowych bohaterek, jak i w obrębie studentów rzeczonej szkoły. I to właśnie jej – wbrew zdrowemu rozsądkowi. a zgodnie z bardzo pokręconą logiką rektora – zostaje przydzielona dyplomatyczna misja w Dogewie, krainie wampirów.

Wampiry w powieści są dość oryginalne i sztampowe zarazem. Sztampowy jest ich obraz w oczach ludzi, kierujących się stereotypami. Oryginalne okazują się dopiero przy konfrontacji tych stereotypów z rzeczywistością, kiedy wychodzi na światło dzienne (!), że nie są drapieżnymi krwiopijcami.

Pierwsza część książki dotyczy wspomnianej wyprawy Wolhy do kraju wampirów, gdzie poznaje ich władcę, Lena. Len wraca w drugiej części książki, kiedy po raz kolejny rudowłosa studentka magii odesłana zostaje do pomocy władcy wampirów. Tym razem chodzi o odzyskanie skradzionego artefaktu i konflikt z groźnym nekromantą.

Obie części przepełnione są humorem sytuacyjnym, dowcipnymi dialogami i wartką akcją. Fabuła schodzi na plan dalszy, intryga ustępuje kreacjom bohaterów i interakcjom między nimi. To zdecydowanie historia mająca zająć nas na moment, na jeden, może dwa wieczory, zostawić w oczekiwaniu na ciąg dalszy, ale bez głębszych refleksji po zamknięciu książki.

Wracając na koniec do kwestii tego, czy popularność Gromyki w Polsce wynika z jakości tworzonych przez nią tekstów: myślę, że to sprawa nieco bardziej złożona. „Zawód: wiedźma” to lekka lektura, dostarczająca sporo przyjemności z czytania. Ten jej rozrywkowy aspekt sprawił zapewne, że sięgnęła i sięgnie po nią rzesza czytelników o dość dużej rozpiętości wieku. Nie jest to książka płytka i głupia, choć brakuje jej pewnego filozoficznego czy ideologicznego zaplecza. Nie jest to lekkie i humorystyczne fantasy w stylu Pratchetta, choć mniej więcej w tę stronę zmierza. Pamiętajmy przy tym, że to debiut pisarki – a jako debiut jest bardzo obiecujący.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2016-08-02 11:04:49
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Nawiedzenia"


Wygraj "Ostatniego strażnika"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS