NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"


 Sanderson, Brandon - "Słowa światłości" (twarda okładka)

 Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

 North, Claire - "U schyłku dnia"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Atwood, Margaret - "Opowieść Podręcznej" (2020)

 Cummings, Lindsay; Alsberg, Sasha - "Nexus"

Linki

antologia - "Legendy polskie"
Wydawnictwo: Allegro
Data wydania: Listopad 2015
Format: pdf, epub, mobi
Cena: 0,00



antologia - "Legendy polskie"

Projekt większy niż zbiór


Allegro po raz kolejny podjęło próbę promowania się przez kulturę – tym razem z rozmachem, łącząc film i literaturę. To, co łączy oba media, to wykorzystanie elementów science fiction (i, szerzej, po prostu fantastyki) z motywami zaczerpniętymi z polskich legend.

Kilka dni temu na Pyrkonie ogłoszono, że projekt „Legendy polskie” będzie kontynuowany. Mowa była przede wszystkim o filmach, ale warto pamiętać, że ta kampania promująca Allegro poprzez kulturę nie ogranicza się wyłącznie do ruchomych obrazków Tomasza Bagińskiego o Platige Image. Pierwsza faza, która zadebiutowała w listopadzie zeszłego roku, to także antologia opowiadań, które udanie kontynuują (po „Starości aksolotla” Jacka Dukaja) flirt platformy aukcyjnej z ebookami.
Na zbiór składa się sześć opowiadań, w którym znajdują się teksty dobrze rozpoznawalnych autorów: Rafała Kosika, Jakuba Małeckiego, Elżbiety Cherezińskiej, Łukasza Orbitowskiego, Roberta M. Wegnera i Radosława Raka. Każdy z autorów wziął na warsztat jedną z polskich legend i przetworzył ją w nową, współczesną formę. Warto przy tym zaznaczyć, że jednym z założeń projektu było pokazanie bohaterów (w domyśle: Polaków), jako osób sprytnych i obrotnych, które potrafią wywinąć się (oczywiście w przenośni) od katowskiego topora lub wyłgać się z najgorszej opresji. Jednakże, co należy pochwalić, nie każdy autor w pełni dostosował się do tej konwencji. Dzięki temu czytelnik otrzymał zbiór zawierający mniej sztampowych rozwiązań.
Antologię otwiera „Zwyczajny gigant” Małeckiego, który opowiada o Twardowskim, dawnym bokserze, a obecnie święcącym triumfy biznesmenie i filantropie. Jednakże, tak jak w legendzie, musiał okupić to wyrzeczeniami, a i zbliżający się finał nie jest dla niego zbyt optymistyczny. Autor w typowym dla siebie stylu rozgrywa emocje i tworzy fabułę, której dalszy ciąg został zaprezentowany w obrazie „Twardowsky” (a na jesieni ma się ukazać „Twardowsky 2.0”):


W zbiorze znalazł się także tekst autorki kojarzonej głównie z powieścią historyczną (chociaż czasem zahaczającą o fantastykę - za sprawą „Korony śniegu i krwi”), czyli Elżbiety Cherezińskiej. Wzięła ona na warsztat podanie o bazyliszku, które osadziła w realiach futurystycznej polski pod władaniem królowej, wplatając w to orientalny wątek. „Spójrz mi w oczy” jest niestety jednym ze słabszych opowiadań, gównie za sprawą niewspółgrania scenerii z osią fabularną. Realia potrafią zaintrygować, ale wydarzenia w nich osadzone już niekoniecznie.
Prawdopodobnie najsłabiej kojarzonym autorem w zbiorze jest Radosław Rak, którego bardzo dobra debiutancka powieść „Kocham cię, Lilith” przeszła raczej bez echa. Na czym bazuje „Kwiat paproci”, nie trzeba tłumaczyć, ale warto już pochylić się nad tym, w co autor bazowy pomysł przekuwa. Mianowicie w nastrojowy sposób serwuje historię romantyczną, w której z jednej strony mamy niedopasowanie do życia w społeczeństwie i fascynacji małymi radościami, a z drugiej pragnienie osiągnięcia szeroko pojętego sukcesu. Autor nie pozostawia wątpliwości, co jest tak naprawdę istotne w życiu.
W zamian Rafał Kosik uderza z znacznie lżejsze - by nie powiedzieć: frywolne - tony. „Śniący rycerze” są autorskim spojrzeniem na legendę o dzielnych wojownikach tkwiących pod Giewontem i czekających na moment, w którym mogą się obudzić i obronić nasz kraj. Problem jest tylko taki, że z nudy chlają na umór, a że metabolizm zwolniony… to już wiemy, dlaczego nasza historia była w ostatnich stuleciach tak tragiczna. W tekście w sukurs przychodzi informatyk-roztropek, ale efekt – dla czytelnika – jest raczej nijaki.
Chyba najlepszy tekst w zbiorze jest autorstwa Roberta M. Wegnera. „Milczenie owcy” to wariacja na temat legendy o smoku wawelskim… a de facto próba innego, i znacznie ciekawszego spojrzenia na fabułę filmu „Smok”, także powstałego w ramach projektu. Trzykrotny laureat nagrody im. Janusza A. Zajdla tworzy interesujący obraz narodzin sztucznej inteligencji, a jednocześnie bawi się nawiązaniami do legendy na metapoziomie.


Zbiór zamyka opowiadanie Łukasza Orbitowskiego, który po raz kolejny powraca do Rykusmyku: miejscowości tak normalnej, jak pełnej niesamowitości. W „Niewidzialnym” bardzo luźno nawiązuje do podania o żywej wodzie, prezentując typową dla siebie formę i fabułę nakierowaną na bohatera. W tym przypadku narratorem jest młody vloger, który relacjonuje tragiczne wydarzenia i swoją wyprawę, by uratować ojca. Na wyróżnienie zasługuje – i nie jest to zaskoczenie – język oddający specyfikę narratora. Z drugiej strony jest to najmniej fantastyczne z opowiadań: element nadnaturalny przejawia się głównie – w sposób już wcześniej wykorzystywany przez Orbitowskiego – w personifikacjach emocji bohatera.
Twórcy „Legend polskich” zapowiedzieli powstanie spójnego uniwersum spinającego wszystkie wyprodukowane filmy (oprócz wspomnianego już „Twadowsky’ego 2.0” mają się w tym roku ukazać także „Jaga” i „Bazyliszek” – może nawiązujący do opowiadania Cherezińskiej?). Na razie niewiele wiadomo o kolejnych opowiadaniach/zbiorach, ale warto mieć nadzieję, że literatura pozostanie integralną częścią tego projektu. Jak do tej pory była równowartościowym, jeśli nie lepszym, jego elementem.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2016-04-20 17:08:01
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj nowości wydawnictwa Initium


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Chiang, Ted - "Wydech"


 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

Fragmenty

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS