NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kirby, Matthew J. - "Assassins Creed. Przeznaczenie bogów"

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."

Ukazały się

Haghenbeck, F.G. - "Diablero"


 Radecki, Łukasz - "Bóg Horror Ojczyzna"

 Larson, B.V. & VanDyke, David - "Wygnaniec"

 antologia - "Mroczne dziedzictwo. Antologia w hołdzie Jamesowi Herbertowi"

 Weber, David; Zahn, Timothy; Pope, Thomas - "Wezwanie do zemsty"

 Wolski, Marcin - "Pies w studni. Kot w windzie czyli rekonkwista"

 McDonald, Ed - "Zew kruka"

 Cichowlas, Robert - "Dwugłowy aligator"

Linki


Butcher, Jim - "Martwy rewir"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Akta Harry'ego Dresdena
Tytuł oryginału: Dead Beat
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Styczeń 2016
ISBN: 978-83-7480-628-2
Oprawa: miękka
Liczba stron: 624
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2005
Tom cyklu: 7



Butcher, Jim - "Martwy rewir"

Dla miłośników seriali


Nie oszukujmy się: jeśli ktoś sięga po siódmy tom cyklu, to ma już na jego temat wyrobione – najprawdopodobniej pozytywne – zdanie. Jednakże kolejne części mogą nadal zaskoczyć lub znaleźć się na różnym poziomie sinusoidy wyznaczającej jakość poszczególnych tomów.

„Marwy rewir” Jima Butchera jest już siódmym (i nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie) tomem przygód Harry’ego Dresdena, chicagowskiego maga, który raz po raz napotyka poważne kłopoty nadprzyrodzonej natury, a przy próbie ich rozwikłania solidnie obrywa od demonów, wampirów, magów lub – jak w tym przypadku – nekromantów i zombie. Kolejne tomy opierają się na podobnych schematach fabularnych, ale podanych we wciągający sposób. Do tego stopnia, że seria stała się (często niedoścignionym) wzorem w swojej kategorii.
W tym tomie Dresden szybko otrzymuje wymuszone szantażem zlecenie odnalezienia księgi pozostawionej przez potężnego nekromantę. Szybko okazuje się, że szukają jej także jego uczniowie, którzy planują odprawić potężny – i oczywiście szalenie niebezpieczny – rytuał. Sytuacja powoli wymyka się spod kontroli, a zagrożenie staje się coraz bardziej realne. Uparty jak osioł chicagowski mag próbuje znaleźć rozwiązanie, które przyniesie jak najmniej szkód i oszczędzi jego przyjaciół. O sobie jak zwykle nie myśli, co znajduje odzwierciedlenie w szybko rosnącej kolekcji blizn, zaciągniętych długów i ryzykownych umów.
Jednym z plusów serii jest fakt, że chociaż poszczególne tomy stanowią fabularnie zamkniętą całość, to nie są jednakże zawieszone w próżni. Wcześniejsze wydarzenia oddziałują na bohaterów, a podjęte decyzje mają znaczenie. Widać to chociażby w ewolucji głównego bohatera, którego charakter nieco się zmienia z tomu na tom, a on sam staje się bardziej świadomy. Butcher stara się także pokazywać szersze tło: tak jak działania Dresdena wpływały na globalną sytuację w środowisku magów i nadprzyrodzonych istot, tak teraz sytuacja Białej Rady ma znaczenie dla poczynań bohatera.
Butcherowi udaje się niełatwe zadanie sprzedania w interesujący sposób tego samego modelu fabularnego. To nadal dość chaotyczne poszukiwanie tropów, w którym więcej jest przypadku niż celowego działania. Jednocześnie autor stosuje nadal te same triki, przez co dość szybko można domyśleć się zwrotów fabularnych: jak zakończą się poszukiwania, jak będzie wyglądał finał czy którą postać należy podejrzewać o ukryte motywy. Paradoksalnie wcale to nie przeszkadza w lekturze. Dynamiczna narracja i częste zmiany scenerii nie pozwalają się nudzić. Być może te schematy nie wytrzymają już dużo dłużej, ale na razie spełniają swoją rolę.
Nie bez znaczenia jest także humor pojawiający się w powieści. W „Martwym rewirze” jest go co prawda jakby mniej – być może za sprawą nieco poważniejszych przemyśleń Dresdena i okoliczności, w jakich się znalazł – ale nadal od czasu do czasu bohater rzuca tekst będący przejawem tak charakterystycznego dla niego wisielczego humoru. Gdy dodać do tego nadal często pojawiające się odwołania popkulturowe (jedne oczywiste, niektóre bardziej ukryte), okazuje się, że w powieści intrygować może nie tylko zgrabnie przedstawiona fabuła.
Kolejna odsłona „Akt Harry’ego Dresdena” jest pozycją przede wszystkim dla miłośników książkowych seriali. Ten tom nie jest najlepszy ani najgorszy – ot, prezentuje solidne efekty rzemieślniczej roboty, której oczekuje się po serii Jima Butchera. Czytelnik otrzymuje więcej tego samego, zatem nie powinien być rozczarowany. Autora należy pochwalić, że nadal potrafi utrzymać poziom, chociaż warto by było, żeby popracował nad pewnym urozmaiceniem i umiejętnością zaskakiwania odbiorcy.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2016-03-14 08:58:03
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Każde martwe marzenie"


Wygraj "Miasto Złomu"


Artykuły

Wywiad z Brandonem Sandersonem


 Wywiad z Dmitrem Glukhovskym

 Wywiad z Joe Abercrombiem

 Fantastyka 2017 - plebiscyt

 Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Recenzje

Stephenson, Neal & Galland, Nicole - "Wzlot i upadek D.O.D.O."


 Gaiman, Neil - "Ocean na końcu drogi"

 Le Guin, Ursula K. - "Wracać wciąż do domu"

 Lawrence, Mark - "Szara siostra"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Silverberg, Robert - "Skrzydła nocy"

 Małecki, Jakub - "Nikt nie idzie"

 King, Stephen - "Uniesienie"

Fragmenty

 Haghenbeck, F.G. - "Diablero"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Cadigan, Pat - "Alita: Battle Angel. Miasto złomu"

 Eames, Nicholas - "Królowie Wyldu"

 Bourne, J.L. - "Rozbita klepsydra"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Wyprawa"

 Straub, Peter - "Upiorna opowieść"

 Hejankowski, Sebastian - "Światłoczuły"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2018 nast.pl     RSS      RSS