NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Brennan, Marie - "W labiryncie smoków"

Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Ukazały się

Szostak, Wit - "Fuga" (Powergraph)


 Andrews, Ilona - "Magia zmienia"

 Le Guin, Ursula K. - "Dotąd dobrze"

 Hobb, Robin - "Przeznaczenie Skrytobójcy"

 Paolini, Christopher - "Widelec, Wiedźma i smok"

 Flanagan, John - "Powrót Temudżeinów"

 Bloch, Robert - "Psychoza"

 Campbell, John W. - "Coś"

Linki

King, Stephen - "Wilki z Calla" (2015)
Wydawnictwo: Albatros
Cykl: Mroczna Wieża
Tytuł oryginału: Wolves of the Calla
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Data wydania: Październik 2015
ISBN: 978-83-7985-587-2
Oprawa: twarda
Liczba stron: 704
Cena: 44,50 zł
Rok wydania oryginału: 2003
Tom cyklu: 5



King, Stephen - "Wilki z Calla"

Piąta część „Mrocznej Wieży” to „powrót” Stephena Kinga do konwencji westernowej, w której rozpoczął cykl i która potem zeszła na nieco dalszy plan. Odgadnięcie nawiązań do filmu nie powinno nikomu sprawić problemów. Bohaterowie dalej podróżują w poszukiwaniu tytułowej Wieży. W trakcie swojej wędrówki docierają do miejscowości Calla Bryn Sturgis. Tam przyjdzie im stanąć do walki z jej ciemiężycielami, którzy cyklicznie najeżdżają Calla w celu zdobycia „łupów”. Bohaterowie powieści zostaną zatem „obsadzeni” przez Stephena Kinga w tych samych rolach, w których swoich bohaterów obsadził John Sturges (wątpię, aby człon „Sturgis” w nazwie miasteczka był przypadkowy), reżyser klasycznego westernu pt. „Siedmiu wspaniałych”.

Western jako gatunek, czy tylko film „Siedmiu wspaniałych”, to nie jedyna zabawa, czy nawiązanie Stephena Kinga do popkultury. Autor w tej powieści coraz śmielej poczyna sobie bowiem z mieszaniem różnych rzeczywistości: tej konkretnej powieściowej, z rzeczywistością znaną z innych jego utworów, czy wreszcie z rzeczywistością pozaliteracką. I tak, na swojej drodze bohaterowie spotkają ojca Callahana, jednego z bohaterów innej powieści Stephena Kinga - „Miasteczka Salem”. Zatem obok „Bastionu” i (ociupinkę) „Bezsenności”, autor do opowieści o przygodach Rolanda i jego towarzyszy, dodał kolejną rzeczywistość wykreowaną na kartach innej swojej powieści. Dla mnie pomieszanie, czy może połączenie tych dwóch rzeczywistości było największą zaletą „Wilków z Calla”, ponieważ „Miasteczko Salem” pozostaje jedną z moich ulubionych powieści tego autora. W piątej części „Mrocznej Wieży” czytelnik otrzyma zatem nie tylko pewien retelling znanej historii, ale również jej specyficzną (bo dotyczącą głównie losów ojca Callahan) dalszą część. A że nie jest to zabawa literacka sama dla siebie, to spieszę zapewnić, że King połączył te fabuły z wątkiem Mrocznej Wieży. I wreszcie jest ta ostatnia rzeczywistość, pozaliteracka. Bohaterowie bowiem odkryją, że opowieść ojca Callahana o miasteczku Salem została już opisana przez pewnego pisarza, Stephena Kinga, w powieści pod tym samym tytułem.

Jednak „Wilki z Calla” nie stanowią tylko atrakcyjnej „autokonsumpcji” przez Kinga swojej twórczości. Nie są to wszystkie nawiązania do dzieł popkultury. W skrócie napiszę tylko o „Gwiezdnych wojnach” (broń Wilków), Harrym Potterze i o komiksach Marvela poświęconych Doktorowi Doomowi (wygląd Wilków). Czytelnik nieobeznany z nimi, a szczególnie z tym ostatnim, nie musi się obawiać. Bo zostanie mu nic wyłożone kawa na ławę.

Nie zdradzam za dużo, przynajmniej mam taką nadzieję. Jednak nie da się już pisać recenzji tej części cyklu tak, aby odnosząc się do fabuły powieści, nie dotykać najistotniejszych jej elementów. Bo jest przecież jeszcze kwestia nie tylko tego, jak bohaterowie poradzą sobie z przeciwnikiem, ale i tego, jaki to ma wszystko związek z Mroczną Wieżą. Jaki sekret jest związany z tajemniczą różą, równie tajemniczą korporacją i parcelą położoną w Nowym Jorku.

Czytelników, którzy kręcili nosem od początku lektury tego cyklu i dotarli do tomu V kręcąc nim nadal, znowu może czekać próba cierpliwości. Ponieważ fabuła tej powieści, choć w mniejszym stopniu niż poprzedniej, ponownie jest opowieścią w opowieści. A na dodatek na drodze do finału czeka ich jeszcze pewien mroczny zwrot w fabule. Jednak pocieszeniem, a wręcz i nagrodą za okazaną pisarzowi cierpliwość i wierność może być fakt, że w tomie tym widać jak na dłoni to, o czym najniżej podpisany wspominał w recenzji pierwszego tomu. Że w tym cyklu najważniejsze nie jest złapanie króliczka (dotarcie do Mrocznej Wieży), ale pogoń za nim, czyli wszystko to, co przydarzy się bohaterom na ich drodze do celu. W „Wilkach z Calla” Stephen King udowadnia to dobitnie i nie pozostawia żadnych wątpliwości, że skromny recenzent ma słuszność.


Autor: Roman Ochocki
Dodano: 2015-11-20 18:14:05
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Dragon Age: Cesarstwo masek"


Wygraj "Mutanta"


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Abercrombie, Joe - "Nim zawisną"


 Baxter, Stephen - "Ultima"

 Abercrombie, Joe - "Ostrze"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Palmer, Ada - "Do błyskawicy podobne"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Komuda, Jacek - "Westerplatte"

Fragmenty

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS