NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Wśród gwiazd"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

King, Stephen - "Worek kości"
Wydawnictwo: Albatros
Tytuł oryginału: Bag of Bones
Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Data wydania: Październik 2015
ISBN: 978-83-7985-671-8
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 608
Cena: 38,00 zł
Rok wydania oryginału: 1998



King, Stephen - "Worek kości"

Dama z jeziora


W dorobku pisarskim Stephena Kinga jest bardzo wyraźny nurt powieści, których głównym bohaterem jest pisarz, zwykle cierpiący na jakiś kryzys, twórczą niemoc. „Lśnienie”, „Misery”, „Mroczna połowa” – to tylko kilka z tych historii, i wśród nich ulokować należy też „Worek kości”. Nie jest to żadna nowość, bo książka powstała pod koniec lat 90. ubiegłego wieku, ale przy okazji niedawnej adaptacji z Piercem Brosnanem (i filmową okładką wznowienia), warto jeszcze raz do niej sięgnąć.

„Worek kości” nie jest przesadnie straszną powieścią. Wzbudza mniej lęku niż „Lśnienie”, wywołuje mniej napięcia niż „Misery”. Nie znaczy to jednak, że pozbawiony jest elementów nadprzyrodzonych czy specyficznego dla Kinga klimatu niepokoju, który utrzymuje się nawet w scenach względnego bezpieczeństwa bohaterów. Ale na plan pierwszy wysuwa się nie walka z duchami, a pełna emocji historia miłosna.

Głównym bohaterem jest Michael Noonan, poczytny pisarz, któremu w życiu prywatnym nie układa się tak dobrze, jak w zawodowym. Noonan nieoczekiwanie traci ukochaną żonę, która umiera na krwiaka mózgu, będąc przy tym w ciąży. Dotknięty tragedią mąż traci zapał do pracy, nie potrafi napisać kolejnej książki, popada w apatię, dręczą go koszmary. W sennych marach powracać zaczyna wizja domku nad jeziorem, który służył małżeństwu za domek letni. Michael postanawia przenieść się tam, spojrzeć w twarz swoim lękom i – być może – odnaleźć utracone natchnienie.

Odnajduje z pewnością towarzystwo młodej wdowy, Mattie, i jej córki Kyry. Tu powieść Kinga zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. W centrum znajduje się tajemniczy, nawiedzony dom nad jeziorem, który nabyła rodzina Michaela. Dalej mamy rodzinę Mattie i jej kłopoty z teściem, bogaczem pragnącym uzyskać opiekę nad wnuczką. Ale jeszcze dalej znajduje się całe miasteczko, w którym rozgrywają się niecodzienne wydarzenia. Okazuje się bowiem, że wszystko podszyte jest wieloma mrocznymi tajemnicami – i indywidualnych bohaterów, i lokalnej społeczności.

„Worek kości” to powieść lokująca się mniej więcej po środku dorobku pisarskiego Kinga. To czas, w którym autor zdobył już uznanie i pozycję w literackim świecie, ale jeszcze nie zaczął eksperymentów literackich na tak szeroką skalę, jak będzie to robił w XXI wieku. Mamy więc dobrze skrojoną, nieco schematyczną (w relacji do innych powieści tego autora) historię, którą świetnie się czyta. Nie ma tu wielu zaskoczeń, choć momentami autor mocno gra na czytelniczych emocjach. Zaświat jest obecny, lecz pozostaje w cieniu, ludzie zaś stają na pierwszym planie. To wszystko czyni z „Worka kości” interesującą pozycję.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2015-11-10 18:51:07
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Raven86 - 20:16 10-11-2015
Już parę dobrych latek minęło ale dobrze wspominam worek kości. Zdecydowanie zaliczam do "tej lepszej" twórczości Kinga.

nosiwoda - 11:48 12-11-2015
Ostatnio sobie przypomniałem, tak zupełnie przypadkowo, nie mając pojęcia o wznowieniu. Dobrze się czyta, polecam tego allegrowicza.

A pamiętam, że kiedyś miałem za złe białą okładkę, psującą regularną czerń serii wydawniczej.

Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS