NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kress, Nancy - "Próba ognia"

O'Malley, Daniel - "Wieża"

Ukazały się

Lovecraft, Howard Philips - "Bestia w jaskini i inne opowiadania"


 Martin, George R.R. & Miller, John Jos. - "Ręka umarlaka"

 antologia - "Potrójne uderzenie"

 Gołkowski, Michał - "Komornik. Kant"

 Siwiec, Tomasz - "Wataha"

 Tolkien, J.R.R. - "Powrót Króla" (wersja ilustrowana)

 Werber, Bernard - "Głos Ziemi"

 Grossman, Lev - "Czarodzieje" (2017)

Linki



Brunner, John - "Wszyscy na Zanzibarze"
Wydawnictwo: Mag
Kolekcja: Artefakty
Tytuł oryginału: Stand on Zanzibar
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Kwiecień 2015
ISBN: 978-83-7480-539-1
Oprawa: twarda
Format: 135x215
Liczba stron: 624
Cena: 49,00 zł
Rok wydania oryginału: 1968



Brunner, John - "Wszyscy na Zanzibarze"

Powodzenie nie-powieści


Akcja powieści Johna Brunnera o frapującym tytule „Wszyscy na Zanzibarze” dzieje się w przyszłości, w roku... 2010. Ten czasowy paradoks nie jest częścią fantastycznonaukowego świata kreowanego przez pisarza, lecz bierze się z banalnego powodu: mówimy tu o książce wydanej po raz pierwszy w 1968 roku. Może Brunner nie spodziewał się kolejnych wznowień i przekładów jego powieści po 40 latach od pierwszej edycji... zresztą, jeśli wierzył w opisaną przez siebie dystopijną wizję przyszłości, za cud uznałby, że wciąż czytamy tak ambitną literaturę. A okazja do sięgania po nią właśnie się nadarza, ponieważ wydawnictwo Mag właśnie od „Wszystkich na Zanzibarze” rozpoczyna serię „Artefakty”, która przypomnieć ma dawne kamienie milowe literatury fantastycznej.

Powieść Brunnera stanowi ciekawy i nowatorski jak na lata 60. eksperyment formalny. Wewnętrznie dzieli się na cztery nurty, różniące się między sobą pod względem stylistycznym, tematycznym i funkcjonalnym. Nurty te przeplatają się między sobą w postaci krótkich rozdziałów. Z punktu widzenia fabularnego najważniejszy jest nurt nazwany Ciągłość. Opowiada on losy dwóch współlokatorów, Normana House'a, wiceprezesa wielkiej korporacji, i Donalda Hogana, tajnego szpiega rządowego. Obaj wyruszą z USA na pozakontynentalne misje - House trafi do afrykańskiego państewka Beninii, by wybadać grunt pod korporacyjne inwestycje, Hogan z kolei do azjatyckiego Yatakangu, wrogiego Stanom kraju, zaangażowanego w inżynierię genetyczną.

Ten geograficzny rozrzut pozwala autorowi opisać rozwój społeczno-ekonomiczny w całej rozciągłości. USA, z którego wyruszają bohaterowie, należy do państw rozwiniętych, fikcyjne Yatakang i Beninia to kolejno kraj rozwijający się i słabo rozwinięty. Poziom rozwoju konsekwentnie pociąga za sobą organizację społeczeństwa. W USA rządy zbudowane są na publicznej apatii, w Yatakangu władzę obejmują partie rewolucyjne, a w Beninii panuje polityczny rozgardiasz o wątpliwych wartościach moralnych. Państwa rozwijające się są państwami socjalistycznymi, gdzie rządy kontrolują gospodarkę, rynek pracy, media i wojsko. Państwa rozwinięte to państwa liberalne, w których jednak coraz większa władza koncentruje się w rękach korporacji i pozorna wolność jest tak naprawdę zaprzedawana. Realna wolność - paradoksalnie - pojawia się w trzeciej grupie państw, słabo rozwiniętych, jak Beninia. Ale tam ekonomiczne warunki życia są tak złe, że nikt z bardziej rozwiniętych krajów nawet nie myśli o przeprowadzce...

Pozostałe nurty powieści służą szerszemu przedstawieniu wizji przyszłości. I tak nurt nazwany Kontekstem dostarcza nam informacji o tym, jak wygląda rzeczywistość „Wszystkich na Zanzibarze”. Często dzieje się to poprzez wycinki z Leksykonu trendyzbrodni stworzonego przez krytyka nowoczesności, Chada S. Mulligana. Leksykon przypomina nieco „Pasaże” Waltera Benjamina, zarówno ze względu na formę, jak i krytyczny stosunek do kultury, która wszakże nie ulega odrzuceniu. Dla odmiany nurt zatytułowany Świat tu-i-teraz zapoznaje nas z przedstawianą rzeczywistością w sposób bezkrytyczny. Stanowi on bezpośredni przekaz medialnych informacji, ogłoszeń, reklam, znaków, ulicznych rozmów itp. Jest najbardziej chaotyczny i fragmentaryczny, ale spełnia dobrze swoją rolę. Do narracyjnej ciągłości zbliża się natomiast ostatni nurt, Na zbliżeniu, który opisuje losy rozmaitych postaci, mniej lub bardziej powiązanych z fabułą Ciągłości.

Zastosowanie takiej techniki powieściowej (czy, jak określił ją autor, techniki nie-powieści) stworzyło możliwość wielogłosowości. We „Wszystkich na Zanzibarze” faktycznie możemy usłyszeć - wszystkich. Docierają do nas różnorodne przekazy, różne dyskursy. Widzimy świat oczyma wielu ludzi, czasem bohaterów, czasem zwykłych przechodniów. Narracja tętni życiem i jest zaludniona tak intensywnie, jak sam świat powieści (a przeludnienie należy do jednego z głównych problemów społecznych obecnych w świecie przyszłości Brunnera).

Dzięki takim utworom literatura fantastyczna zaznaczyła swe silne aspiracje wysokoartystyczne. I kiedy przeciwny temu nurt - fantastyki zaspokajającej czysto rozrywkowe potrzeby czytelników - rośnie w siłę, pocieszające są takie klasyczne pozycje, jakie funduje nam MAG w ramach nowej serii.


Autor: Aleksander Krukowski
Dodano: 2015-10-28 19:03:21
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Bartez - 14:20 29-10-2015
"... A okazja do sięgania po nią właśnie się nadarza, ponieważ wydawnictwo Mag właśnie od „Artefakty”, która przypomnieć ma dawne kamienie milowe literatury fantastycznej. „Wszystkich na Zanzibarze”. ..."

Coś mi nie gra w powyższej końcówce pierwszego akapitu.

Beata - 18:56 29-10-2015
Całkiem słusznie nie gra. :P
Dziękujemy, już poprawione.

kurp - 14:34 30-10-2015
Były kiedyś takie sekwencje kilku znaków, które - umieszczone w kodzie strony - potrafiły skutecznie zawiesić dziadka Internet Explorera. Po dwukrotnym przeczytaniu tego zdania dochodzę do wniosku, że coś podobnego robi z mózgiem czytelnika :shock: :D

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Świat kupek"


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"


 Adams, Douglas - "Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta"

 Chima, Cinda Williams - "Zaklinacz ognia"

 Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

 Carroll, Sean - "Nowa perspektywa. Pochodzenie życia, świadomości i Wszechświata"

 Butcher, Jim - "Zdrajca"

 Nagata, Linda - "W stronę mroku"

 Golden, Christie - "Arthas. Przebudzenie króla Lisza"

Fragmenty

 Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Ciężko być najmłodszym"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

 Jadowska, Aneta - "Szamańskie tango"

 Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"

 Kosik, Rafał - "Różaniec" #2

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS