NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Wroczek, Szymun - "Piter. Bitwa bliźniaków"

Ukazały się

Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"


 Henry, Christina - "Alicja"

 Stonawski, Michał - "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń"

 Masterton, Graham - "Żebrząc o śmierć"

 Jadowska, Aneta - "Egzorcyzmy Dory Wilk" (SQN)

 Liziniewicz, Maciej - "Mroczny zew"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Linki

Delaney, Joseph - "Wiedźmi spisek" (nowe wydanie)
Wydawnictwo: Jaguar
Cykl: Kroniki Wardstone
Tytuł oryginału: The Spook's Battle
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Data wydania: Marzec 2015
Wydanie: II
ISBN: 978-83-7686-332-0
Oprawa: miękka
Liczba stron: 416
Cena: 29,90 zł
Rok wydania oryginału: 2007
Tom cyklu: 4



Delaney, Joseph - "Wiedźmi spisek"

Robi się poważnie


Czwarty tom „Kronik Wardstone” przynosi zmianę. To nadal jest książka dla młodszej młodzieży, ale przedstawiane w niej wydarzenia są znacznie bardziej mroczne i poważniejsze, niż miało to miejsce w poprzednich częściach cyklu.

„Kroniki Wardstone” Josepha Delaneya to cykl fantasy przeznaczony przede wszystkim dla tej grupy odbiorców, która dopiero co przekroczyła barierę dziesięciu lat: świadczy o tym chociażby trzynastoletni bohater, przez cztery tomy serii postarzony przez autora tylko o niecały rok. Jednakże w „Wiedźmim spisku” całość nabiera krwawych barw i w dużej mierze zostaje pozbawiona wcześniejszego, dość sielskiego rysu.

Pewne znaczenie w tej zmianie ma przeniesienie akcji w inne rejony Hrabstwa. Stracharz, wraz ze swym uczniem Tomem i wspierającą ich Alice, wyrusza do Pedle, gdzie rozpanoszyły się klany wiedźm. Mało tego, mają one plan, który może odbić się szerokim echem po całej krainie i stanowić zagrożenie dla wszystkich dobrych ludzi. Nie zdradzając zbyt wiele z fabuły, warto wspomnieć, że dramatyzm wydarzeń w tym tomie znacząco przerasta wcześniejsze. Po pierwsze sporo postaci – chociaż głównie trzecioplanowych – ginie. Po drugie trudne chwile, zakończone zresztą poważnymi konsekwencjami, przeżywają najbliżsi głównych bohaterów. Po trzecie wreszcie, wraz z opisywanymi wydarzeniami, nasila się poczucie zagrożenia i nieuniknioności nadchodzących wydarzeń.

Między powstaniem pierwszego i czwartego tomu „Kronik Wardstone” upłynęło około trzech lat. Czy czas ten sprawił, że Delaney postanowił dostosowywać serię do wymagań coraz starszych czytelników, którzy rozpoczynali przygodę z cyklem kilka lat wcześniej? Trudno powiedzieć (następne tomy - nieznane jeszcze niżej podpisanemu - mogą w tym pomóc), ale pewne znamiona tego trendu były widoczne już w „Tajemnicy starego mistrza”. Na razie wszystkie tropy na to wskazują.

Biorąc pod uwagę dwa ostatnie tomy cyklu Delaneya można wysnuć ostrożny wniosek, że całość – po dość sielankowym i oczywistym początku – zmierza ku czemuś, co można sklasyfikować jako dark fantasy dla dzieci/młodzieży. Nie jest to oczywiście żaden nowatorski trend, być może nawet jest wzorowany na klasycznych baśniach, ale z drugiej strony nie jest to powszechne rozwiązanie w prozie dla tej grupy wiekowej.

Niżej podpisany – już całkiem dorosły czytelnik – „Wiedźmi spisek” odebrał zdecydowanie najlepiej z dotychczasowych tomów. Oczywiście nadal uproszczona i linearna fabuła (w tym zakresie praktycznie nic się nie zmieniło) nie przynosi wielu zaskoczeń – głównie za sprawą stosowania tych samych zwrotów fabularnych i zachowań postaci. Na przykład można być pewnym, że Tom na pewno wybierze się gdzieś samowolnie, co przysporzy dodatkowych komplikacji. Niemniej dodanie większej dawki mroku wpłynęło pozytywnie na całość, a ponadto zapowiada, że w następnych tomach będzie jeszcze mroczniej i trudniej dla bohaterów. A przecież właśnie tego czytelnik oczekuje.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2015-09-23 12:58:55
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Yans - 16:38 23-09-2015
Dodanie większej dawki mroku zawsze wpływa pozytywnie :)

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Bitwę bliźniaków"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"


 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS