NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Wśród gwiazd"

Zelazny, Roger - "Pan Światła" (Zysk i S-ka)

Ukazały się

Bradbury, Ray - "Green Town"


 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Hufflepuff)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Gryffindor)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Slytherin)

 Rowling, Joanne K. - "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" (Ravenclaw)

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 2 (twarda okładka)

 Roanhorse, Rebecca - "Wyścig do słońca"

 Miller, Frank; Wheeler, Thomas - "Przeklęta"

Linki

Graf, Ela - "Ten się śmieje, kto umrze ostatni"
Wydawnictwo: RW2010
Cykl: Agencja Dimoon
Data wydania: Lipiec 2015
ISBN: 978-83-7949-139-1
Format: pdf, epub, mobi
Cena: 14,90
Tom cyklu: 1



Graf, Ela - "Ten się śmieje, kto umrze ostatni"

Motyw prywatnego detektywa nie jest niczym nowym w literaturze fantasy. Wystarczy wspomnieć klasyczną powieść Mike’a Resnicka „Na tropie jednorożca”, cykl o Garrecie Glena Cooka czy z nowszych rzeczy – „Akta Harry’ego Dresdena” pióra Jima Butchera. Książki te najczęściej wykorzystują wzorcowy model „czarnego kryminału” – cyniczny, niestroniący od alkoholu bohater walczy z przeciwnościami świata w postaci skorumpowanych polityków, policjantów służbistów i okrutnych gangsterów. Oczywiście nie może w nich zabraknąć także miejsca dla klasycznej femme fatale oraz ironicznych onelinerów. Czy książka Eli Graf „Ten się śmieje, kto umrze ostatni” wpisuje się w dokonania poprzedników?
Pod względem konstrukcji „Ten się śmieje, kto umrze ostatni” przypomina współczesne seriale – kolejne opowiadania (sprawy tygodnia) są ze sobą połączone wątkiem głównym, który przewija się przez cały zbiór opowiadań i stanowi niejako jego kręgosłup. Na ekranie takie rozwiązanie zazwyczaj się sprawdza, u Graf niekoniecznie.
Temat przewodni książki – próba obudzenia bogini Tiamat – nie jest zbyt wciągający. Owszem, niby sporo się dzieje: kradzież artefaktu, rzucanie uroków, seria morderstw, ale brakuje w tym poczucia zagrożenia, iż z każdym wydarzeniem przybliża się koniec świata. Sam detektyw Dimoon i jego przyjaciele również specjalnie nie przykładają się do szybkiego zakończenia sprawy, a czasami nawet ukrywają przed sobą kluczowe informacje. Co więcej, pomimo licznych zapewnień o ich wielkiej mocy raz za razem zostają wystrychnięci na dudka, a końcowy sukces odnoszą dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, a raczej prawie dosłownemu pojawieniu się deus ex machina.
Nie lepiej wygląda też kwestia spraw tygodnia, czyli poszczególnych śledztw naszego detektywa – kolejne sprawy są standardowe (zdrada współmałżonka, kradzież biżuterii, zabójstwo w zamkniętej posesji), a ich finał nie zaskakuje. Zagadek kryminalnych, sensu stricto, jest tu bardzo mało i Dimoon tak naprawdę nie ma specjalnie okazji do wykazania się intelektem. Na dodatek autorce zdarza się iść na łatwiznę i podawać bohaterowi przestępcę na tacy. Paradoksalnie najlepsze opowiadania to te, w których Dimoon się nie pojawia (klimatyczne „Czas czereśni” i tytułowe „Ten się śmieje, kto umrze ostatni”) lub gdy dostaje mocno nietypową sprawę („Słodkie maleństwo”).
Z Dimoonem jest w ogóle problem. Jeśli ktoś spodziewa się wyrazistego bohatera, który równie często obrywa w skórę, jak wsadza przestępców za kratki to będzie zawiedziony. Czytelnik szybko dowiaduje się, że pod ludzką powłoką, dosłownie, zamieszkuje praktycznie nieśmiertelny duch, który dysponuje potężną magią i jeszcze potężniejszymi przyjaciółmi. W efekcie współpraca z policją jest wręcz wzorcowa, a w razie poważniejszej afery zawsze można wymazać sprawę z akt sądowych, a nawet ludzkiej pamięci. Zdecydowanie zabrakło w jego kreacji jakiegoś rysu indywidualności, czegoś, co uczyniłoby go interesującym.
Dobrym pomysłem było za to wprowadzenie postaci Papito – kolejnego wiecznego ducha, ale dla odmiany uwięzionego w ciele trzylatka. Biorąc pod uwagę jego charakter i erotyczne upodobania, sceny z jego udziałem stanowią najjaśniejszy punkt książki. Nieźle prezentuje się także początkujący policjant Bernard Green, który nie do końca akceptuje reguły panujące w magicznym świecie. Szkoda, że o pozostałych bohaterach można powiedzieć tylko tyle, że są.
Co do samego świata przedstawionego to „Ten się śmieje, kto umrze ostatni” nie ma zbyt wiele do zaoferowania – akcja opowiadań rozgrywa się w nadmorskim kurorcie Viaville, gdzieś we współczesnej Ameryce; na pierwszy rzut oka zwykłe senne miasteczko, a tak naprawdę siedziba wampirów, duchów i bogów. I gdyby tylko Graf chciało się nieco głębiej wejść w ten magiczny świat, pokazać jego koloryt. Niestety, odwiedzamy, na zmianę, ciągle ten sam klub i rezydencję wampirów. Z kolei stosunki między mitycznymi postaciami przypominają brazylijską telenowelę – porachunki sięgające zamierzchłej przeszłości, stare złe miłości. Ba, znalazło się także miejsce na zaginionych krewnych oraz powroty dawnych kochanków.
Czy zatem „Ten się śmieje, kto umrze ostatni” Eli Graf to nieudana książka? Zdecydowanie nie. Zbiór broni się poszczególnymi tekstami, a przede wszystkim kilkoma dobrymi pomysłami. Na plus zapisać trzeba też styl i tempo prowadzenia fabuły, które powodują, że przygody detektywa Dimoona pochłania się w ekspresowym tempie. Podsumowując: idealna książka spod znaku „przeczytać i zapomnieć”.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2015-07-31 08:54:54
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"


 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Jordan, Robert - "Wojownik Altaii"

 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS