NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kosik, Rafał - "Różaniec"

Kress, Nancy - "Próba ognia"

Ukazały się

Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 1


 Bardugo, Leigh - "Język cierni"

 Orbitowski, Łukasz - "Exodus"

 Kossakowska, Maja Lidia - "Zakon Krańca Świata", tom 2 (wyd.3)

 King, Stephen & Chizmar, Richard - "Pudełko z guzikami Gwendy"

 Pilipiuk, Andrzej - "Norweski dziennik 3: Północne wiatry" (twarda)

 Duncan, Alexandra - "Głęboka próżnia"

 Weir, Andy - "Artemis"

Linki



Martin, George R.R. - "Uczta dla wron. Cienie śmierci"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Data wydania: Kwiecień 2015
Wydanie: 2
Oprawa: twarda
Format: 140 x 205 mm
Liczba stron: 480
Cena: 59,00 zł
Rok wydania oryginału: 2005
Tom cyklu: 4, część 1



Gra o tron subiektywnym okiem (s05e02)

Drugi odcinek piątego sezonu „Gry o tron” przynosi pierwsze poważne zmiany, jakie wprowadzają scenarzyści wobec oryginału. Ale to nie odejście od książek Martina sprawia, że ten epizod jest słabszy od poprzednika.

Odcinek nosi tytuł „Dom Czerni i Bieli”, co sugerowałoby, że głównym wątkiem będą losy Aryi. Faktycznie, od sceny przybycia Starkówny do tytułowej świątyni zaczyna się epizod, ale akcja powraca do Braavos dopiero pod jego koniec. Zaskakuje trochę obraz Domu Czerni i Bieli, lekkość jego architektury można porównać z warszawską Świątynią Opatrzności Bożej. Poza tym jedynie można się domyślać, dlaczego zdecydowano się przyjąć Aryę po początkowym zatrzaśnięciu przed nią drzwi. Może następne odcinki coś więcej powiedzą w tym temacie; przydałoby się też wejrzenie do środka świątyni oraz więcej niż tylko rzut oka na Braavos. Początek dość rozczarowujący, ale może uda się z tego jeszcze coś dobrego wycisnąć.
Większe znaczenie w odcinku od wątku Aryi mają zmiany różniące serial od książek Martina. Pierwsza z nich – i nie jest to żadne zaskoczenie, bo było widoczne w trailerach – to wysłanie Jaime’ego do Dorne w celu ratowania Myrcelli. Wątek ten pozwala na kolejną scenę starcia jednoręcznego rycerza z siostrą, całkiem udaną zresztą. W połączeniu z pokazaniem zmian w Małej Radzie stanowi ona kolejną cegiełkę w kreacji Cersei jako lekkomyślnej i dumnej Królowej Matki, która bardziej kieruje się emocjami i chęcią podtrzymania swojej roli niż zdrowym rozsądkiem.
Wątek ten, nieco pobocznie, pokazuje jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze po raz pierwszy widz może zajrzeć do Dorne, chociaż na razie było to tylko lekkie zaznaczenie akcji i sytuacji (ale dające do myślenia). Po drugie powraca Bronn – u Martina poszedł w odstawkę, ale w serialu najwyraźniej mają zamiar dalej wykorzystywać potencjał tej barwnej postaci. Tylko czy duet Jaime-Bronn będzie równie udany, co dialogi najemnika z Tyrionem?
W omówieniu poprzedniego odcinka zastanawiałem się po co kontynuowany jest wątek Brienne... to teraz już wiem. Wojowniczka jednak spotyka Sansę, ale nie przebiega to zgodnie z jej nadziejami, co daje okazję do pojawienia się na ekranie kilku trupów i konnego pościgu, chociaż dość przeciętnie zrealizowanego. Nie jestem przekonany, czy dalsze miętolenie motywu honorowej acz pechowej wojowniczki odbędzie się z korzyścią dla serialu... ale na razie Brienne postanawia chronić Starkównę wbrew jej woli i życzeniom, co znając Sansę wydaje się całkiem rozsądnym pomysłem. Tylko czy chodzi o faktyczną troskę, czy o zachowanie twarzy przed samą sobą?
Słaby – i tu znów nie ma niespodzianek – jest też wątek Danearys. Biedaczka rzuciła się w politykę na oślep i teraz przychodzą konsekwencje. Jeśli sceny z jej udziałem miały wywołać jakieś poważniejsze emocje, to zamierzenie nie zakończyło się powodzeniem. Jedyna reakcja to – co najwyżej – uśmiech politowania. Za to przynajmniej pokazali smoka… chociaż też trochę od czapy.
Nieco lepiej jest na Murze, ale tylko nieco. Finalizacji doczekały się dylematy Jona; jego konflikt pomiędzy byciem bękartem Starka, a członkiem Nocnej Straży. Zostało to jednak przeprowadzona na chybcika: szast-prast, tu propozycja Stannisa, tu wybory i już po wszystkim. Zabrakło nieco dramatyzmu.
Podsumowując: drugi odcinek nadal służy zawiązywaniu akcji na ten sezon – oprócz kontynuacji scen z pierwszego epizodu wprowadzonych zostało kilka nowych wątków. Efekt tej mieszanki jest… niespecjalny. Ani nie ma za wiele akcji, ani błyskotliwych scen. Dialogi Varysa i Tyriona, czy kolejne konfrontacje rodzeństwa Lannisterów to za mało. Na plus można zaliczyć natomiast kilka udanych przejść między wątkami, co nie zawsze się w odcinkach „Gry o tron” zdarza.



Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2015-04-20 22:00:34
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 08:50 22-04-2015
Chociaż zmiany z Brienne nie do końca rozumiem, to staną w obronie tego wątku: jest ciekawszy niż w książce, gdzie jego jedyną wartością (szybko się wyczerpującą) jest pokazanie spustoszonego Westeros. Tutaj są jakieś emocje... ale i tak jakby tego wątku nie było, to bym się nie popłakał.

Dany w sumie jest równie wkurzająca jak w książce, chociaż w nieco inny sposób. Przez chwilę wydawało mi się, że w serialu chcą zrobić z niej silniejszą postać, ale chyba będzie jednak jak w książce.

Nadal zastanawiają mnie Greyjoyowie... po co było ich wprowadzać, skoro szybko o nich zapomniano.

Obłęd - 09:59 21-04-2015
Pokładam spore nadzieje w wątku Jaimiego i Bronna. To może być fajny duet, do tego z potencjałem na zaskoczenie osób, które czytały książkę. Cersei w każdej scenie pokazuje jak bardzo nie nadaje się do rządzenia. Liczę w tym sezonie na jej spektakularny upadek.

Sytuacja z Brienn jest rzeczywiście dziwna, a serialowa fabuła stawia ją w zupełnie innym świetle niż książkowa. O ile w wersji papierowej mamy do czynienia z dylematem komu dochować wierności, o tyle w wersji telewizyjnej Brienn zostaje zwolniona niemal ze wszystkich przysiąg. Ps.Ja nadal wierze, że Lady Stone się pojawi.

Scena ze smokiem i Dany jest o tyle dziwna, że po raz kolejny wypacza książkową symbolikę. Nie widać w ogóle buntu i nieokiełznania gada. Smok zachowuje się niemal jak przewodnik mówiący Dany "musisz opuścić miasto, leć za mną, bo inaczej się nie połączymy". Nie jestem książkowym purystą, ale zastanawiam się czemu ma to służyć. Chociaż nie ma co narzekać, ważne że smok w ogóle się pojawił :)

Shadowmage - 09:15 21-04-2015
W poszczególnych odcinkach widać, co Sam planuje, ale wyszła z tego dość płaczliwa przemowa; na pewno nie na tyle, żeby porwać tłumy :) Zgadzam się, rozczarowanie.

Mogliby zapełnić, tylko musieliby je inaczej napisać :) Chociaż akurat wątkiem Pani Kamienne Serce jakoś w książce zachwycony nie byłem... tym bardziej, że wątek ten pozostaje niejako w zawieszeniu w książce. W każdym odcięciu tego wątku się nie dziwię, ale mogliby dać zamiast tego coś sensowniejszego.

lordofthedreams - 08:59 21-04-2015
Wybory Lorda Dowódcy to dla mnie największe rozczarowanie odcinka. Jeśli mnie pamięć nie myli, to w książce Samwell był tu intrygantem na miarę Tyriona szukającego, kto donosi Cersei... Wątki Brienne i Sansy bardzo słabe. Śmieszą słowa twórców serialu, którzy mówią, że mogliby zapełnić ciekawymi wątkami jeszcze 5 sezonów, ale zrobią tylko 2, bo tak sobie zaplanowali. Na razie raczej pozbywają się ciekawych wątków z książki (Pani Kamienne Serce) na rzecz głupot w stylu pościgu z tego odcinka...

Janusz S. - 08:41 21-04-2015
Jednym słowem - nudy. ;-)

Komentuj


Konkurs

Wykraj "Tekst" Glukhovsky'ego


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"


 Adams, Douglas - "Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta"

 Chima, Cinda Williams - "Zaklinacz ognia"

 Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

 Carroll, Sean - "Nowa perspektywa. Pochodzenie życia, świadomości i Wszechświata"

 Butcher, Jim - "Zdrajca"

 Nagata, Linda - "W stronę mroku"

 Golden, Christie - "Arthas. Przebudzenie króla Lisza"

Fragmenty

 Aaronovitch, Ben - "Szepty pod ziemią"

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 1 #1

 Bourne, J.L. - "Więcej niż wygnanie"

 Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Ciężko być najmłodszym"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS