NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

Haldeman, Joe - "Wieczna wojna" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"


 Sanderson, Brandon - "Słowa światłości" (twarda okładka)

 Knaak, Richard A. - "Malfurion" (Blizzard Legends)

 Atwood, Margaret - "Testamenty"

 North, Claire - "U schyłku dnia"

 Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

 Atwood, Margaret - "Opowieść Podręcznej" (2020)

 Cummings, Lindsay; Alsberg, Sasha - "Nexus"

Linki

Aaronovitch, Ben - "Rzeki Londynu"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: PC Peter Grant
Tytuł oryginału: Rivers of London
Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Data wydania: Marzec 2014
Wydanie: I
Oprawa: miękka
Liczba stron: 384
Cena: 35,00 zł
Rok wydania oryginału: 2011
Tom cyklu: 1



Aaronovitch, Ben - "Rzeki Londynu"

Posterunkowy na tropie


Łączenie elementów kryminału z urban fantasy jest popularnym rozwiązaniem. Nie inaczej jest u Aaronovitcha, gdzie mag-detektyw w służbie londyńskiej policji musi rozwikłać tajemnicę serii brutalnych mordów. Mimo dość klasycznego podejścia „Rzeki Londynu” oferują przynajmniej kilka ciekawych rozwiązań.

Łączenie wątków detektywistycznych z fantastyką jest popularnym zabiegiem: półki księgarń pełne są następców Sherlocka Holmesa czy Philipa Marlowe’a, którzy w swoim arsenale mają nie tylko błyskotliwy umysł, upór i dociekliwość, ale także garść uroków i ofensywnych czarów. Ben Aaronovitch stworzył realia i bohatera nieodbiegające znacząco od tych znanych z prozy Jima Butchera („Akta Harry’ego Dresdena”) czy Mike’a Careya (cykl o Feliksie Castorze), ale jednocześnie nadał im indywidualny charakter, który wyróżnia je z grona podobnych tematycznie powieści.
„Rzeki Londynu”, pierwsza powieść o przygodach Petera Granta, nie wyłamują się z tego schematu. Przedstawiając historię początkującego maga, który wraz ze swym mistrzem musi rozwikłać tajemnicę opętań kończących się krwawymi morderstwami. Początkowo poszlak jest niewiele, ale policjanci – nawet ci władający magią – potrafią wykonywać swoją robotę. Fabularnie jest to dość standardowy zestaw rozwiązań dla kryminału: przepytywanie świadków, grzebanie w bazach danych, łączenie pozornie nieistotnych faktów. Przy tym jest to wykonane z typową dla urban fantasy manierą, czyli nie brakuje tu uproszczeń i jednak dość pobieżnego traktowania śledztwa. Ono owszem, jest istotne, ale stanowi środek do celu, jakim jest pokazanie magicznej natury tajemnicy. Gdy w fabule pojawia się wątek nadnaturalny, o wiele trudniej jest skonstruować wątki tak, by logicznie i jednoznacznie doprowadzały czytelnika do celu. Aaronovitch więc, podobnie jak wielu przed nim, stosuje półśrodki i nie zagłębia się aż tak bardzo w detale, snując zamiast tego bardziej ogólną wizję.
Oryginalności nie należy się spodziewać również w scenerii: jest nią stolica Wielkiej Brytanii, na którą nałożono warstwę fantastyczną. Aaronovitch próbuje wykorzystać londyńską mitologię (prawdziwą i wymyśloną) do wzbogacenia tła i zawiązania wątków. Robi to jednak na znacznie mniejszą skalę niż na przykład Kate Griffin w „Szaleństwie aniołów”, która jak do tej pory stanowi chyba niedościgniony przykład splecenia świata realnego i fantastycznego w tej odmianie urban fantasy. Założenia są proste: zwykli mieszkańcy miasta nie zdają sobie sprawy z istnienia magicznego świata, a wiedzę tę posiadają tylko nieliczni wtajemniczeni – w tym główny bohater, który dopiero co odkrywa swe magiczne umiejętności.
Niemniej autor dość umiejętnie wykorzystuje realia, tworząc dualizm między światem realnym i fantastycznym. Przykładowo jednym z dwóch głównych wątków (i jednocześnie najciekawszym, niosącym najwięcej elementów nowatorskich) jest konflikt pomiędzy dwoma bóstwami roszczącymi sobie prawa do władania Tamizą. Jednakże dla postronnych te wydarzenia wydają się niczym więcej niż tylko niewielką wojną gangów. Aaronovitch nie przesadza jednocześnie ze skalą wydarzeń, dzięki czemu ta konspiracja wydaje się wiarygodna, czego nie można powiedzieć o większości dzieł popkultury bazujących na podobnym rozgraniczeniu.
„Rzeki Londynu” są więc niczym niewyróżniającą się, ale poprawnie pomyślaną i napisaną urban fantasy z nadprzyrodzonym wątkiem stojącym za kryminalną tajemnicą. Powieść utrzymana jest w dość lekkim, chociaż raczej pozbawionym humoru, nastroju; słabo wyczuwalny jest też klimat noir zwykle kojarzony z tego typu prozą. Pewne rozczarowanie przynosi finał z pretekstowym połączeniem dwóch głównych wątków, ale i tak pierwszy tom przygód posterunkowego Petera Granta należy ocenić jako dość udany, nawet jeśli pozbawiony oryginalności.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2015-03-27 19:47:34
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

historyk - 22:22 15-09-2016
Gorąco odradzam – powieścidło głupie, wtórne i bełkotliwe. Na mierne książki, mierne filmy i mierny seks szkoda życia. Trzeba jednak jedno oddać autorowi – naprawdę musiał się postarać, bo napisać coś kompletnie bez zalet chyba nie jest łatwo.

http://seczytam.blogspot.com/2016/09/ben-aaronovitch-rzeki-londynu.html
_______________________
http://seczytam.blogspot.com

Komentuj


Konkurs

Wygraj nowości wydawnictwa Initium


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Chiang, Ted - "Wydech"


 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

Fragmenty

 Schwartz, Richard - "Władca marionetek"

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 1

 Zbierzchowski, Cezary - "Requiem dla lalek" - fragment 2

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS