NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Abercrombie, Joe - "Szczypta nienawiści" (oprawa twarda)

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

Ukazały się

Czajka-Kominiarczuk, Katarzyna - "Zwierzenia popkulturalne"


 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Maas, Sarah J. - "Szklany tron" (oprawa twarda)

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Gołkowski, Michał - "Bramy ze złota. Zmierzch Bogów"

 Ćwiek, Jakub - "Stróże 2: Brudnopis Boga"

 Urbanowicz, Artur - "Gałęziste"

 Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Linki

Farmer, Philip José - "Bogowie świata rzeki"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Farmer, Philip José - "Świat Rzeki"
Tytuł oryginału: The Gods of Riverworld
Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Data wydania: Grudzień 2013
ISBN: 978-83-7480-372-4
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 504
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 1983
Tom cyklu: 5



Farmer, Philip José - "Bogowie świata rzeki"

Zbędna powieść


Cykl „Świat Rzeki” Philipa José Farmera po bardzo dobrym otwarciu niezmiennie z każdym kolejnym tomem pikował. Zamykająca serię część podkreśla ten niechlubny trend. „Bogowie Świata Rzeki” są lekturą tylko dla fanów… jeśli jacyś jeszcze się ostali po czterech wcześniejszych odsłonach.

W „Czarodziejskim labiryncie”, czwartym tomie „Świata Rzeki”, zakończyła się podróż Sira Richarda Burtona i jego towarzyszy: dotarli do źródeł Rzeki, wyjaśnili tajemnicę tkwiącą za stworzeniem świata, rozprawili się z potężnymi Etykami i wszystko wyglądało na to, że w spokoju spędzą resztę swego długowiecznego (a może i nieśmiertelnego) żywota. Po ukazaniu się powieści – jak sam przyznaje – Philip José Farmer wpadł na pomysł jeszcze innego zakończenia ich przygód i tak powstali „Bogowie Świata Rzeki”. Decyzja o ich napisaniu była pierwszym z szeregu błędów, którymi należy obciążyć konto amerykańskiego pisarza.
Pierwszym i głównym problemem powieści jest miałkość fabularna. O ile jeszcze poprzednie części miały – a przynajmniej usiłowały mieć – dość dynamiczną fabułę przygodową, ze zmieniającymi się sceneriami i odkrywaniem tajemnic, to tutaj niewiele się dzieje. Bohaterowie siedzą w wieży Etyków, sprowadzają znajomych, w dość męczących dyskusjach roztrząsają dylematy etyczne i filozoficzne obecne – i gruntownie przemaglowane – od początku cyklu. Co prawda na samym początku pojawia się tajemnica i zagrożenie (w niewyjaśnionych okolicznościach ginie ostatni z Etyków, a same postaci są nękane przez nieznanego sprawcę), ale nie potrafią one wzbudzić zainteresowania czy szybszego krążenia krwi w żyłach u czytelników… zresztą to samo tyczy się protagonistów, którzy przez większość czasu zajmują się swoimi sprawami, jedynie czasami próbując dociec prawdy.
Wszystkie te powyższe elementy prowadzą do finału, który co prawda zaskakuje, ale wcale nie za sprawą przemyślanych działań autora. Jedne z rozwiązań wydają się – łagodnie rzecz ujmując – mocno naciągane, inne są po prostu banalne i łatwe do przewidzenia. Gdzieś po drodze zaginął też ciąg przyczynowo-skutkowy, czego efektem są niezrozumiałe zachowania bohaterów.
Skoro o tych ostatnich mowa, to powielają się problemy znane już z wcześniejszych odsłon „Świata Rzeki”. Mianowicie wśród nich prym wiedzie wspomniany już sir Richard Burton, osoba – przynajmniej w książkowej wizji – dość zadufana i niesympatyczna, a przy tym genialna i nieomylna. To połączenie cech sprawia, że zainteresowanie jego losami jest mniejsze, niż powinno mieć miejsce w przypadku głównego bohatera powieści. W dodatku wśród postaci drugoplanowych także zabrakło wyrazistych charakterów (jeśli pojawiali się w cyklu, to niestety do tego czasu zdążyli zemrzeć), ich stan posiadania sprowadzono do jednej, maksymalnie dwóch cech, co czyni je papierowymi i nużącymi. Jest to o tyle dziwne, że w „Czarodziejskim labiryncie” przynajmniej kilkoro z nich było nakreślonych w sposób znacznie bardziej wyrazisty.
Irytujące są również inne drobnostki. Na przykład sposób wykorzystywania komputera (i jednak stosunkowa łatwość zdobycia tej umiejętności nawet przez osoby, które za życia nie spotkały się z bardziej skomplikowaną maszyną liczącą niż liczydło) i zasad jego programowania jest dość naiwny, nawet uwzględniając założenia fabularne i rok powstania powieści: w 1983 roku przemysł informatyczny był jednak w powijakach. Kwestii związanych z wathanami, rozwojem etycznym i wielkim planem stojącym za powstaniem Świata Rzeki nie wypada nawet omawiać; było na to dość miejsca i czasu przy okazji lektury poprzednich części. Wystarczy tylko nadmienić, że ta bardzo chybotliwa koncepcja Farmera w „Bogach Świata Rzeki” traci kilka dodatkowych podpór. Jaki jest tego efekt, łatwo się domyślić.
Werdykt może być tylko jeden: ostatni tom cyklu Farmera jest całkowicie zbędny. Nie dość, że nie wnosi nic nowego do obrazu całości, to jeszcze psuje (i tak nie najlepsze) wrażenie z wcześniejszych części, a na dokładkę fabularnie przynudza. Szkoda, że rzecz zapoczątkowana intrygującą powieścią „Gdzie wasze ciała porzucone” zakończyła się tak kiepsko.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2014-09-29 12:32:50
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Yans - 12:31 30-09-2014
Niestety, zgodzę się, że to najsłabsza część cyklu i niewiele byśmy stracili gdyby się nie pojawiła. Mimo wszystko, jako fan cyklu przeczytałem ją do końca.

Komentuj


Konkurs

Wygraj przygody Lennarta Malmkvista


Wygraj Kronikę World of WarCraft


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Lawrence, Mark - "Święta siostra"


 Aldiss, Brian W. - "Cieplarnia"

 Abercrombie, Joe - "Ostateczny argument" (oprawa twarda)

 Shannon, Samantha - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 Dick, Philip K. - "Nasi przyjaciele z Frolixa 8"

 Bardugo, Leigh - "Trylogia Grisza"

 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!"

 Pullman, Philip - "Zorza Polarna"

Fragmenty

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

 Foster, Alan Dean - "Obcy"

 Hendel, Paulina - "Droga Dusz"

 Cook, Glen - "Port Cieni"

 Zbierzchowski, Cezary - "Distortion"

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS