NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Matheson, Richard - "Jestem Legendą i inne utwory"

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Mull, Brandon - "Wojna cukierkowa. Awantura w salonie gier"
Wydawnictwo: Wilga
Cykl: Mull, Brandon - "Wojna cukierkowa"
Tytuł oryginału: Arcade Catastrophe
Data wydania: Marzec 2014
ISBN: 978-83-2800-636-2
Format: 135 x 202 mm
Liczba stron: 432
Cena: 39,90 zł
Rok wydania oryginału: 2012
Tom cyklu: 2



Mull, Brandon - "Wojna cukierkowa. Awantura w salonie gier"

Przygoda z „Awantury w salonie gier” to odwrotność wrażeń z pierwszego tomu. Wtedy był topniejący z wolna dystans zakończony entuzjastyczną oceną końcową, teraz była radość na myśl o kontynuacji przechodząca z wolna w ogromne rozczarowanie.

Już początek opowieści smakuje trochę jak zużyta guma do żucia. W pierwszym tomie cukierki stanowiły bowiem – kolejno - nieznaną tajemnicę, zadziwiającą atrakcję, niełatwą zdobycz i umiejętnie wykorzystywane źródło przewagi nad przeciwnikiem. W drugim tomie dzieciaki opychają się słodyczami permanentnie, przez co całkowicie wytracają one swoją fabularną moc. Już na pierwszych stronach następuje więc uwiąd dramaturgii, wrażenie podobne do tego, jakie pojawia się po wpisaniu w grze kodu przenoszącego gracza w „god mode”.

Z czasem, kiedy zawiązuje się akcja, okazuje się, że powieść cierpi na jeszcze jedną, niebezpieczną chorobę. Otóż jej fabuła stanowi w jakimś stopniu wierną kopię tomu pierwszego. Pomijając skromne przetasowania w gromadce bohaterów, obowiązkową zmianę antagonisty i zamianę drugorzędnych gadżetów - czytelnika uderza wrażenie, że to dokładnie ta sama historia!

Sklep z łakociami zamieniono na salon gier, a słodycze - na stempelki. Zmienił się też nieco schemat magicznych umiejętności, o które toczy się gra. Ale to o wiele za mało, żeby ukryć fakt, że mamy do czynienia z wystawieniem tej samej sztuki w nowych dekoracjach. Najlepszym przykładem są magiczne przedmioty, które usypiały czujność mugoli. W pierwszym tomie były to białe krówki; teraz są to serowe nachosy. Cóż, tego rodzaju pisarskie zagrywki to coś więcej niż analogie, to po prostu autoplagiat.

Być może będą tacy, którzy uznają, że powyższe oskarżenia są chybione. W końcu po dwóch seriach, liczących łącznie osiem książek, ci, którzy kochają Brandona Mulla, chcą po prostu otrzymać jeszcze więcej jego charakterystycznej twórczości. Niestety, sam lubię tego pisarza za jego frapujące pomysły i wyobraźnię, tymczasem „Awantura w salonie gier” nowych pomysłów po prostu nie zawiera, stanowi odgrzewanego kotleta, którego z powodzeniem można by zastąpić ponowną lekturą czegoś, za co już wcześniej zapłaciliśmy.

Jest tu, oczywiście, kilka wątków wartych uwagi. Weźmy na przykład motyw Lindy (Belindy White, która była czarnym charakterem pierwszego tomu, a tu - odmłodzona i pozbawiona pamięci - zaczyna życie od nowa) - na ile określona jest nasza natura? jak daleko sięgają macki przeznaczenia, a ile naprawdę jest w nas wolnej woli? czy aby na pewno rację ma Mozag, twierdzący, że „jesteśmy tym, kim postanowimy być”?

Te i kilka innych smaczków to jednak o wiele za mało, żeby uratować ocenę całej książki. O ile „Wojna cukierkowa” stanowiła powiew świeżości i kolejne stoisko z oryginalnymi koncepcjami Mulla, o tyle „Awantura w salonie gier” sprzedaje te same, niespecjalnie nawet odświeżone i przypudrowane pomysły.


Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2014-09-25 12:49:39
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS