NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Moore, Stuart - "Marvel: Wojna domowa"

Gromyko, Olga - "Kroniki Belorskie"

Ukazały się

Weinbaum, Stanley G. - "Drapieżna planeta"


 antologia - "Drugie lądowanie. Antologia króciaków"

 Szacha, Georgij - "Nie było smutniejszej historii"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Harkness, Deborah - "Cienie Nocy"

 Pilipiuk, Andrzej - "Karpie Bijem"

 Majka, Paweł - "Berserk. Spowiednik"

 Abbott, Tony - "Klątwa węża"

Linki

Simmons, Dan - "Trupia otucha"
Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: Carrion Comfort
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: Luty 2014
ISBN: 978-83-7480-419-6
Oprawa: twarda
Format: 135 x 200 mm
Liczba stron: 1040
Cena: 69,00 zł
Rok wydania oryginału: 1989



Simmons, Dan - "Trupia otucha"

Póki życia, póty zemsty


„Trupia otucha” to napisane z rozmachem połączenie horroru i thrillera.

Dan Simmons zyskał popularność przede wszystkim cyklem hyperiońskim, ale w jego dorobku znajduje się ponad dwadzieścia powieści wykorzystujących różnorodne konwencje i gatunki literackie. W przypadku pięknie wydanej przez Maga „Trupiej otuchy” elementy horroru odpowiadające za element nadnaturalny zostały pożenione z sensacyjną fabułą, której nie powstydziłby się niejeden poczytny autor thrillerów.
Powieść rozpoczyna się jednakże nietypowo: od sceny w nazistowskim obozie koncentracyjnym. Opisane w niej jest przejęcie kontroli nad ciałem więźnia, Saula Laskiego, przez hitlerowskiego oficera. To wydarzenie (a także jego konsekwencje, które opisane są w dalszej części powieści) zaważą na dalszym losie Żyda: jego obsesją stanie się odnalezienie prześladowcy i dokonanie zemsty. Lata później w końcu trafia na trop i odkrywa, że w przeszłości miał do czynienia tylko jednym z wielu „umysłowych wampirów”, ludzi potrafiących kontrolować innych i czerpiących przyjemność z mordowania niewinnych za pomocą swojego Talentu. Wymogi fabuły są jasne: musi dojść do konfrontacji między Saulem (wraz z towarzyszami) i grupą potężnych, obdarzonych nadnaturalną mocą, istot. Opis kolejnych jej etapów zajmuje większość książki.
Natura wątku fantastycznego, czyli umiejętność całkowitej dominacji nad innymi ludźmi, wywołuje istotne implikacje. Na przykład wymieniony wcześniej bohater, szukając odpowiedzi, zostaje psychologiem specjalizującym się w różnych aspektach przemocy, co pozwala na przywołanie różnych teorii naukowych dotyczących tego tematu. Oczywista jest również korelacja między mocami umysłowych wampirów, a okrucieństwem hitlerowców; tym bardziej, że ludzie obdarzeni niezwykłymi mocami umysłowymi traktują zwykłe jednostki jak podludzi, by nie powiedzieć bydło. Istotny jest również aspekt moralny – o ile szwarccharaktery nie mają najmniejszych wyrzutów sumienia, to postaci stojące po dobrej stronie muszą borykać się z dylematami dotyczącymi użycia przemocy czy bezwzględnego wykorzystania osób postronnych.
Skoro o bohaterach mowa, to na uwagę zasługuje umiejętne ich prowadzenie przez autora. Pozytywne postaci nie przynoszą zaskoczenia, ale też nie są jednowymiarowe czy kryształowo czyste. Motywem je napędzającym jest zemsta, a by ją osiągnąć są w stanie poświęcić wiele. Ciekawsi są protagoniści stojący po ciemnej stronie: zróżnicowani, napędzani różnymi pasjami, jednocześnie okrutni i fascynujący. Z jednej strony budzą obrzydzenie, z drugiej potrafią przelotnie budzić sympatię, współczucie czy podziw.
W odróżnieniu od wielu innych utworów Simmonsa, w „Trupiej otusze” stosunkowo niewiele jest odwołań i nawiązań do innych dzieł literackich; a jeśli już się pojawiają, to mają charakter znacznie bardziej podskórny, bez bezpośredniego przytaczania autorów czy tytułów, jak to miało na przykład miejsce w dylogii składającej się z „Ilionu” i „Olimpu”. Również osadzenie wydarzeń w realiach historycznych nie wymagało od autora tak dużego nakładu pracy, jak na przykład w „Terrorze” – tak naprawdę jedynie wspomnienia Saula z czasów II wojny światowej wymagały przygotowania. Osadzając gros akcji w latach 80-tych ubiegłego wieku (kilka lat wcześniej niż powieść powstała) amerykański pisarz uniknął konieczności dokładnego rysowania tła, gdyż czytelnik swobodnie mógł je sobie dopowiedzieć. Zasada ta działa i teraz, czasem tylko przychodzi refleksja, że ze współczesnymi zdobyczami techniki część rozwiązań fabularnych nie miałaby zastosowania.
Biorąc powyższe pod uwagę, „Trupia otucha” zdaje się być tym dla Simmonsa, czym „Reamde” dla Neala Stephensona: napisaną z rozmachem i na luzie, opasłą powieścią sensacyjną, gdzie dynamiczna fabuła częściowo przesłania i zastępuje charakterystyczne cechy dla twórczości tych pisarzy. Różnica między nimi jest taka, że Simmons znacznie częściej w swoim dorobku wykorzystuje elementy thrillera i porusza się w tej konwencji swobodniej, odpowiednio stopniując napięcie i dobrze wybierając punkty kulminacyjne. Podobnie jest i w omawianej tutaj pozycji, chociaż – jako jedna z pierwszych w jego dorobku – nie jest pozbawiona pewnych niedociągnięć w tym zakresie. Szczególnie w środkowej części, po etapie ekspozycji, zauważalne są niepotrzebne dłużyzny fabularne niekorzystnie wpływające na dynamikę opowieści. Jednakże finał, godny hollywoodzkiej produkcji, wynagradza te ewentualne niedogodności.

Recenzja pierwotnie ukazała się Nowej Fantastyce 03/2014.


Autor: Tymoteusz Wronka


Dodano: 2014-09-16 10:58:22
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

ASX76 - 13:08 16-09-2014
"Finał godny hollywoodzkiej produkcji" - pardon, ale to akurat nie brzmi zachęcająco, a i to niezwykle delikatnie rzecz ujmując, ponieważ nader często przynoszą one totalne rozczarowanie, np. stężeniem idiotyzmów, czy nagromadzeniem nieprawdopodobieństw...

Komentuj


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sullivan, Michael J. - "Śmierć Dulgath"


 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Sullivan, Michael J. - "Róża i cierń"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

 Szostak, Wit - "Poniewczasie"

 Sullivan, Michael J. - "Wieża Koronna"

 Sweterlitsch, Tom - "Świat miniony"

 Baxter, Stephen - "Masakra ludzkości"

Fragmenty

 Eames, Nicholas - "Krwawa Róża"

 Wójtowicz, Milena - "Vice versa"

 Christopher, Adam - "Ciemność nad miastem"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Rubież"

 Babraj, Rafał - "Dystrykt Warszawa"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Heinlein, Robert A. - "Hiob. Komedia sprawiedliwości"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS