NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Cameron, Miles - "Straszny smok"

Kosik, Rafał - "Różaniec"

Ukazały się

Meyer, Marissa - "Cinder"


 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 1

 Bardugo, Leigh - "Język cierni"

 Orbitowski, Łukasz - "Exodus"

 Kossakowska, Maja Lidia - "Zakon Krańca Świata", tom 2 (wyd.3)

 King, Stephen & Chizmar, Richard - "Pudełko z guzikami Gwendy"

 Pilipiuk, Andrzej - "Norweski dziennik 3: Północne wiatry" (twarda)

 Duncan, Alexandra - "Głęboka próżnia"

Linki



Gaiman, Neil - "Chłopaki Anansiego" (wyd. 3)
Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: Anansi Boys
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Data wydania: Luty 2014
ISBN: 978-83-7480-420-2
Oprawa: twarda
Format: 150 x 225 mm
Liczba stron: 368
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 2005



Gaiman, Neil - "Chłopaki Anansiego"

Sprawnie, śmiesznie, młodzieżowo


Gruby Charlie, czyli Charles Nancy, mieszka w Londynie, gdzie przeprowadził się z Florydy wraz z matką krótko po swoich dziesiątych urodzinach. Przezwisko, podobnie jak kilka bolesnych upokorzeń w dzieciństwie, zawdzięcza ojcu, z którym od dawna nie utrzymuje kontaktów. Nawet, gdy matka Charliego umierała w szpitalu na raka, pan Nancy senior pojawił się przy jej łóżku tylko bardzo przelotnie i w dość niestandardowym towarzystwie. Trudno się więc dziwić, że Charlie, przygotowując się do ślubu, bardzo niechętnie zgadza się na namowy swojej narzeczonej, Rosie, by mimo wszystko zaprosić ojca na uroczystość. Gdy w końcu dzwoni do starej przyjaciółki pana Nancy, pani Higgler, by dowiedzieć się, jak skontaktować się z tatą, dowiaduje się, że ten właśnie umarł na atak serca, podrywając kilkakrotnie młodsze od siebie turystki w jednym z florydzkich barów karaoke. Szybka podróż do Stanów pozwala Charliemu zdążyć na pogrzeb (a w pewnym sensie na dwa pogrzeby), upewnić się, że śmierć ojca to nie jego kolejny żart, a przy okazji dowiedzieć, że ma brata, a zmarły pan Nancy był nie tylko niepoprawnym żartownisiem i gawędziarzem, ale też... bogiem. Anansim, afrykańskim Pająkiem, twórcą, właścicielem i złodziejem opowieści.
Dalsza narracja „Chłopaków Anansiego”, wznowionej w tym roku przez Maga powieści Neila Gaimana, przynosi liczne motywy znanych z innych powieści brytyjskiego pisarza. Jest tu (podobnie jak w „Nigdziebądź”) teoretycznie bardzo przeciętny główny bohater, wciągnięty w tryby fantastycznej machiny zasadniczo wbrew swojej woli i przeżywający z tego powodu kłopoty w życiu uczuciowym. Istotną rolę odgrywa angielsko-amerykański dualizm tak często obecny w opowiadaniach z tomu „Dym i lustra”, a na świat, a raczej światy, olbrzymi wpływ mają duchy i bóstwa z pierwotnych wierzeń, tak samo jak w „Amerykańskich bogach”. Z tą ostatnią powieścią łączy zresztą „Chłopaków Anansiego” sama postać pana Nancy. Różni je natomiast bardzo zasadniczo ton opowieści. Nie przypadkiem na początku „Chłopaków” w odautorskiej dedykacji pojawia się nazwisko P.G. Wodehouse’a – recenzowana książka to przede wszystkim tekst humorystyczny, czasami oparty na żartach obyczajowych, zwykle jednak po prostu sytuacyjnych. Postać szefa Charliego, oszukańczego, a wręcz zbrodniczego Grahama Coatsa, jest żywcem wyjęta z tak zwanych „Ealing comedies”, znanej brytyjskiej serii komedii filmowych z lat powojennych. Krwawa scena morderstwa okazuje się głównie pretekstem do tego, by opisać zabawne perypetie ducha zabitej kobiety. Gdy na scenie powieści pojawia się brat Charliego, Spider, wkrótce trafiają też na nią, jak najbardziej dosłownie, wino, kobiety i śpiew. I tak dalej...
Takie podejście do prezentowanej historii jest uzasadnione w książce bardzo bezpośrednio, przy użyciu przerywników, w których opisywane są przymioty i historia pierwotnego Anansiego. W mitycznym świecie bóstw-zwierząt opowieści początkowo nie należały do niego: rządził nimi Tygrys, wcielenie agresji i siły. Dopiero później przejął je Pająk, mistrz sprytu, przewrotności i żartu. Rządzi nimi po dziś dzień.
Bezpośredniość stanowi z jednej strony zaletę książki Gaimana, z drugiej zaś pewną wadę. Humor, choć zabawny, nie grzeszy subtelnością, a rozwój fabuły bardzo łatwo przewidzieć. Chwilami też można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z młodzieżówką, udającą powieść dla dorosłego czytelnika. Ktoś zafascynowany bogactwem i mrokiem pejzażu „Amerykańskich bogów” nie znajdzie w „Chłopakach Anansiego” podobnych skarbów. Może jednak w nich odkryć sprawną warsztatowo, płynnie toczącą się, przyjemną w odbiorze historię. W końcu Pająk zna swój fach.


Autor: Adam Skalski
Dodano: 2014-04-23 08:15:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wykraj "Tekst" Glukhovsky'ego


Artykuły

Drugi wywiad z Rafałem Kosikiem


 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e07)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s07e04)

Recenzje

Tregillis, Ian - "Wyzwolenie"


 Adams, Douglas - "Restauracja na końcu wszechświata. Życie, wszechświat i cała reszta"

 Chima, Cinda Williams - "Zaklinacz ognia"

 Gaiman, Neil - "Księga cmentarna"

 Carroll, Sean - "Nowa perspektywa. Pochodzenie życia, świadomości i Wszechświata"

 Butcher, Jim - "Zdrajca"

 Nagata, Linda - "W stronę mroku"

 Golden, Christie - "Arthas. Przebudzenie króla Lisza"

Fragmenty

 Sanderson, Brandon - "Dawca przysięgi", część 1 #1

 Bourne, J.L. - "Więcej niż wygnanie"

 Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Ciężko być najmłodszym"

 Wegner, Robert M. - "Każde martwe marzenie"

 Kisiel, Marta - "Dożywocie"

 Kańtoch, Anna - "Niepełnia"

 Hudner, Kennedy - "Cel uświęca środki"

 Jadowska, Aneta - "Szamańskie tango"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS