NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Szczubełek, Kamila - "Droga do Wyraju"

Bardugo, Leigh - "Rządy wilków"

Ukazały się

Abnett, Dan; Lee, Mike - "Żniwiarz dusz"


 McNeill, Graham - "Mściwy duch"

 Haley, Guy - "Perturabo. Młot Olympii"

 King, Stephen - "Podpalaczka" (2021)

 Marillier, Juliet - "Syn cieni"

 Tidhar, Lavie - "Ziemia nieświęta"

 Oszubski, Tadeusz - "Sfora"

 Szyda, Wojciech - "Sajens fikcje"

Linki

Zentner, Alexi - "Dotyk"
Wydawnictwo: Wiatr od morza
Tytuł oryginału: Touch
Tłumaczenie: Karol Chojnowski
Data wydania: Wrzesień 2013
ISBN: 978-83-936653-1-0
Oprawa: miękka
Format: 208
Liczba stron: 208
Cena: 34,99 zł
Rok wydania oryginału: 2011



Zentner, Alexi - "Dotyk"

Magiczna, daleka północ


Realizm magiczny w kanadyjskiej głuszy: tak najkrócej można opisać „Dotyk” Alexiego Zentnera. To nietypowe połączenie zaskakuje, ale wraz z lekturą okazuje się coraz bardziej naturalne. Chociaż powieść niepozbawiona jest pewnych wad, to rekompensuje je niepowtarzalny nastrój.

Autorzy coraz częściej sięgają po wierzenia z różnych zakątków świata, by na ich bazie stworzyć oryginalne historie mogące zafascynować czytelników. Kanadyjczyk Alexi Zentner nie musiał szukać daleko; w powieści „Dotyk” wykorzystał elementy z rodzinnego kraju, łącząc inuickie (w książce co prawda nazywane indiańskimi) wierzenia z sagą rodzinną białych osadników na dalekiej północy. Efekt – szczególnie dla czytelnika z naszego kraju – stanowi udane połączenie inności i rzeczy znanych.
Narratorem książki jest pastor, który po latach powraca do rodzinnego miasteczka na kanadyjskiej północy. Jest to przyczynkiem do licznych, nie ułożonych chronologicznie wspomnień i retrospekcji sięgających dziesiątki lat wstecz: z jednej strony opisywane są czasy jego dzieciństwa, z drugiej jeszcze wcześniejsze: losy jego dziadka, pioniera osadnictwa, poszukiwacza złota i drwala. Z tej mozaiki wątków wyłania się rozciągnięta na trzy pokolenia opowieść, w której znajdzie się wiele rzeczy kojarzonych z życiem na dalekiej północy. Bohaterowie muszą zmierzyć się z mroźnymi i śnieżnymi zimami, a widmo śmierci głodowej zagląda im w oczy.
Jak przystało na rodzinną sagę, udziałem postaci są zarówno wydarzenia codzienne, jak i te zapadające w pamięć na lata. Czytelnikowi przychodzi śledzić ich radości i smutki, narodziny i brutalne śmierci. Jednocześnie w tym brutalnym świecie jest również miejsce na sprawiedliwość. Złe uczynki spotyka zasłużona (chociaż odłożona w czasie) kara, ale możliwe jest też odkupienie przychodzące z zaskakującej strony.
Właśnie w tym ostatnim przypadku najlepiej widoczna jest fantastyka. Co prawda w „Dotyku” elementy nadprzyrodzone – zwykle pod postacią różnorakich bestii z inuickich wierzeń lub znaków otrzymywanych przez bohaterów – pojawiają się w treści regularnie, to dopiero w finale nabiera kluczowego znaczenia. W pozostałych przypadkach służy raczej podkreślaniu i ubarwianiu wydarzeń, dodaniu nuty niesamowitości czy wreszcie skierowaniu losów postaci na inne tory. Wartościowym elementem powieści jest udane przedstawienie przenikania się i uzupełniania świata realnego i magicznego; wraz z rozwojem osadnictwa białego człowieka dochodzi do przenikania się dwóch światów. W „Dotyku” nie ma pełnego wyparcia miejscowych wierzeń przez cywilizację białego człowieka, w zamian dochodzi do symbiozy. Mity stają się naturalnym elementem świadomości opisywanej społeczności.
Poważniejszą i w zasadzie jedyną wadą powieści Zentnera jest prowadzona z dystansem narracja, niejako przywołująca echa przeszłości, a nieopisująca aktualne lub żywe w pamięci wydarzenia. Z jednej strony powieść zawdzięcza temu charakterystyczny nastrój, ale minusem tego rozwiązania jest ograniczenie emocji towarzyszących lekturze. Tragedie i radości nie niosą ze sobą spodziewanego poruszenia.
Mimo powyższego „Dotyk” zapewnia godziwe literackie doznania. Dobrze zarysowane realia i fabuła stanowiąca niewiadomą za sprawą achronologicznej narracji tworzą intrygujący nastrój, a także towarzyszące czytelnikowi podczas lektury napięcie. Północ Zentnera jest zarówno daleka, jak i bliska północy znanej z książek Curwooda. A to tylko jeden z wymiarów powieści.


Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2013-09-25 21:45:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

"Kraina Lovecrafta" - książka a serial


 Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"

 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

Recenzje

Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"


 Pettersen, Siri - "Żelazny wilk"

 Onyebuchi, Tochi - "Riot Baby"

 Maguire, Gregory - "Wicked. Życie i czasy Złej Czarownicy z Zachodu"

 Crowley, John - "Małe, duże"

 Novik, Naomi - "Mroczna wiedza"

 Haldeman, Joe - "Wieczna wolność"

 Cameron, Miles - "Upadek smoków"

Fragmenty

 Masterton, Graham - "Susza"

 Maciewicz, Monika - "Wiedma"

 Shusterman, Neal & Shusterman, Jarrod - "Susza"

 Marillier, Juliet - "Syn cieni"

 Marillier, Juliet - "Córka lasu"

 Liu, Cixin - "O mrówkach i dinozaurach"

 Sturgeon, Theodore - "Więcej niż człowiek"

 Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2021 nast.pl     RSS      RSS