NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Sanderson, Brandon - "Droga królów" (twarda okładka)

Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Mammay, Michael - "Przestrzeń"


 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

Linki

Averill, Alan - "Piękny kraj"
Wydawnictwo: Akurat
Tytuł oryginału: The Beautiful Land
Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Data wydania: Sierpień 2013
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7758-335-7
Oprawa: miękka
Format: 130 x 205 mm
Liczba stron: 368
Cena: 34,99 zł
Rok wydania oryginału: 2012



Averill, Alan - "Piękny kraj"

Zbyt wiele grzybów w barszczu


Powieść Alana Averilla, chociaż posiadająca dobre fragmenty, bardzo wyraźnie unaocznia wiele z błędów, jakie popełniają debiutanci. W całości widać potencjał, ale nie został on w pełni wykorzystany; obok udanych elementów pojawiają się też takie, które drażnią.

Historia „Pięknego kraju” Alana Averilla jest rodem z amerykańskiego snu. Początkowo debiut był niezauważony; ot, jeden z tysięcy ebooków wrzucanych na Amazona przez próbujących swych sił początkujących pisarzy. Po niecałym dolarze za sztukę sprzedało się jej sto pięćdziesiąt sztuk, autor kupił sobie za to kilka piw i był gotów zapomnieć o karierze pisarskiej... ale dał się namówić na zgłoszenie jej do konkursu Amazona na najlepszy debiut. Efekt? Zdobycie Amazon Breakthrough Novel Award, uznanie jury i użytkowników serwisu, a także pozostawienie w pokonanym polu ponad dziesięciu tysięcy konkurentów.
Doświadczenie uczy, że nagrody nagrodami, ale wyróżnienia nie zawsze trafiają we właściwe ręce. Również i do laurów dla „Pięknego kraju” należy podchodzić ostrożnie. Po jego lekturze można stwierdzić, że faktycznie znajduje się w nim wiele elementów, które mogły spodobać się osobom głosującym na nią, ale też widoczne są błędy typowe dla osób dopiero zaczynających pisarską przygodę z długą formą.
Zanim jednak zacznie się wytykanie wad, kilka słów o zaletach. Te są widoczne przede wszystkim w pierwszej połowie powieści, gdzie ciekawie i subtelnie nakreślony wątek obyczajowy (nie dajcie się zwieść opisowi z okładki: powieści Averilla daleko do tkliwego romansidła, chociaż oczywiście zmieniające się relacje między dwoma głównymi postaciami są jednym z kluczowych wątków opowieści) łączy się z zawiązaniem akcji typowym dla powieści sensacyjnej. Wątki zaczynają się zazębiać, a autor umiejętnie dokłada kolejne elementy układanki, podtrzymując zainteresowanie czytelnika. Jednakże, gdy większość z nich trafia na miejsce i przychodzi czas, by ruszyć z fabułą pełną parą, konstrukcja zaczyna się powoli sypać.
Averill wprowadza zbyt wiele klasycznych elementów, jednocześnie nie do końca nad nimi panując. Sedno intrygi koncentruje się wokół autorskiej wizji podróży w czasie, chociaż tak naprawdę przypominają one raczej międzywymiarowe podróże. Oprócz tego pojawiają się między innymi takie motywy, jak drapieżne i okrutne ptakopodobne bestie rodem z horrorów czy szalony geniusz, którego cele są tak pokrętne, że sam ich chyba nie rozumie. Nie zabrakło też oczywiście pełnej poświęcenia i zagrożeń misji ratowania świata, a nawet wszechświata, przed totalną zagładą. Ta mieszanina wątków i motywów, nie zawsze sensownie ze sobą powiązanych i uzasadnionych, sprawia, iż początkowy klimat powieści zostaje utracony, a w zamian otrzymujemy dość chaotycznie i monotonnie (mimo dynamicznych wydarzeń) prowadzoną narrację.
Averillowi wyraźnie zabrakło doświadczenia, by zakończyć powodzeniem próby połączenia licznych motywów przy jednoczesnej próbie przełamania konwencji. W powieści widać potencjał i zamysł, który przy lepszym pisarskim warsztacie dałby bardziej satysfakcjonujące efekty. Niestety w zamian wraz z kolejnymi stronami „Piękny kraj” coraz bardziej rozłazi się w szwach; nawet początkowo umiejętnie zaszyte w treści przesłanie w finale wychodzi na wierzch i razi dosłownością. Z dobrze zapowiadającej się powieści wyszedł co najwyżej średniawy thriller z fantastycznymi rekwizytami w nadmiarze; im więcej Averill zdradza, tym jaśniejsze się staje, że elementy SF są jedynie naprędce wymyślonymi gadżetami.



Autor: Tymoteusz „Shadowmage” Wronka


Dodano: 2013-09-08 21:02:07
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Fenrir - 00:35 09-09-2013
Daruję sobie.

Mamerkus1 - 16:59 23-10-2014
Zacząłem czytać, ale jak przeczytałem o szalonym geniuszu, który nie ogarnia swoich celów i gadżetach SF, to chyba też sobie podaruję.

nosiwoda - 10:07 24-10-2014
Jest już na taniej książce, można więc ryzykować z mniejszym "ile trzeba mieć w razie się straci".

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS