NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wolfe, Gene - "Cień i Pazur"

Palmer, Ada - "Siedem kapitulacji"

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Noon, Jeff - "Wurt"
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Noon, Jeff - "Wurt"
Kolekcja: Uczta Wyobraźni
Tłumaczenie: Jacek Manicki i Wojciech Szypuła
Data wydania: Czerwiec 2013
Wydanie: II
ISBN: 978-83-7480-363-2
Oprawa: twarda
Format: 135x202
Liczba stron: 360
Cena: 39,00 zł
Rok wydania oryginału: 1993
Seria: Uczta Wyobraźni



Noon, Jeff - "Wurt"

Czy połknęlibyście żółte piórko?


Początek „Wurta”, wydanej w Wielkiej Brytanii w 1993 roku najsłynniejszej powieści Jeffa Noona, mimo upływu dwudziestu lat od premiery wciąż uderza między oczy z imponującą siłą. Wyjście z Wurtciarni, robosmutasy, Stwór-z-Kosmosu, nasmarowany Vazem Żuk siedzący za kierownicą uciekającej przed widmogliną furgonetki – migocząca seria postaci i obrazów, które z jednej strony wrzucają czytelnika w rzeczywistość manchesterskich ulic złotego czasu muzyki napływającej z Factory Records i narkotyków napływających z klubów na każdym rogu, a z drugiej w fantastyczny świat kupowanych marzeń. Świat piórek Wurtu, przygód i snów, które występują w sześciu kolorach, od legalnego błękitu, przez czułość i ból czerni, róż Pornowurtów, beż pragnień zużytych, srebro będące domeną operatorów i projektantów wirtualnych wizji, aż po legendarną żółć, kolor śmierci, kolor gry, w której można umrzeć naprawdę. Świat, w którym obowiązuje zasada Hobarta: mechanizm pozwalający wymienić dowolny fragment rzeczywistości na fragment Wurtowości, pod warunkiem, że fragmenty te są mniej więcej podobnej wartości (z dokładnością do stałej Hobarta).
Pierwszym narratorem szalonej podróży po „Wurcie” jest Skryba, zapisujący wszystkie wydarzenia członek szalonej bandy Skitrowców, żyjącej od piórka do piórka ekipy poszukiwaczy wrażeń. Szybko dowiadujemy się, że Skryba poszukuje zagubionej w Wurtowych światach siostry, Desdemony. Problem polega na tym, że Desdemona zniknęła w krainie Osobliwej Żółci, padając ofiarą Hobartowej wymiany (tak, Stwór-z-Kosmosu jest tak naprawdę Stworem-z-Wurtowości), a do cieszących się niebezpieczną sławą żółtych piórek można trafić tylko za pośrednictwem drogich i rzadkich piórek wiedzy. O podobnych szczegółach i subtelnościach powieściowej rzeczywistości, pięciu poziomach czystej egzystencji, zjawowężach i innych temu podobnych opowiada nam drugi z narratorów, rewelacyjnie Dickowski i oczywiście inspirowany swoim słynnym imiennikiem z Cheshire Kot-Gracz.
Jak wspominałem już na początku, opowieść Noona jest z jednej strony głęboko osadzona w manchesterskich realiach (dzielnice, nazwy ulic), z drugiej zaś autentycznie uniwersalna. Łatwo widać, że nie byłoby „Wurta” bez mitu o Orfeuszu, bez Carrollowskiej Alicji czy bez cyberpunkowej eksplozji lat osiemdziesiątych XX wieku. Kolejne poziomy i rządzone swoistą logiką sny w snach jasno pokazują z kolei, że bez „Wurta” nie byłoby „Incepcji” (a kwestia wyboru, czy chce się wiele ryzykować, by żyć w „autentycznej” rzeczywistości, sugeruje, że nie byłoby i „Matrixa”). Czytelnikom zainteresowanym innymi literackimi i kulturowymi powiązaniami, które można znaleźć w powieści, a nieobawiającym się angielskiego polecam bogatą stronę Jeffa Noona, gdzie wśród przelicznych ciekawostek można znaleźć na przykład przygotowaną przez autora ścieżkę muzyczną do powieści. Trzeba zauważyć też, że wartość „Wurta” leży nie tylko w bogatym języku i fascynującej arenie wydarzeń – fabuła praktycznie nie zwalnia, a postaci są prawdziwie angażujące.
Do najnowszego wydania powieści, pojawiającego się dzięki wydawnictwu Mag w Polsce niemal jednocześnie z Wielką Brytanią (nieco szkoda, że w polskim wydaniu zabrakło przedmowy Lauren Beukes), dołączone są trzy świeże opowiadania z Wurtowego świata. Choć nie dorównują one fantazją i dynamiką głównemu tekstowi, pozwalają poznać i lepiej zrozumieć niektóre mechanizmy rządzące kreowaną przez Noona rzeczywistością, a raczej rzeczywistościami.
Całość świetnie, a chwilami wręcz brawurowo przełożył Jacek Manicki. Jak zwykle w takich sytuacjach należy pamiętać, że dynamikę języka widmoglin, robosuk, Wurtciarni czy Termoryby zawdzięczamy nie tylko autorowi, ale i tłumaczowi.



Autor: Adam Skalski
Dodano: 2013-09-06 13:51:45
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS