NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Ukazały się

Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"


 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

Linki

Pacyński, Tomasz - "Sherwood"
Wydawnictwo: Runa
Cykl: Pacyński, Tomasz - "Sherwood"
Data wydania: Maj 2003
ISBN: 83-917904-5-2
Format: 125x185 mm
Liczba stron: 576
Cena: 29,50 zł
Tom cyklu: 1



Pacyński, Tomasz - "Sherwood"

Zacznijmy od stwierdzenia, że podobało mi się. Po pierwszy tom trylogii Pacyńskiego sięgnąłem po długim czasie od wydania, wcześniej trafiłem na wiele opinii – bardzo różnych. Książka ta sprawiła mi sporo rozrywki, po prostu czytało mi się bardzo dobrze. Trzeba się przygotować na lekturę lekką i przyjemną, nie oczekiwać więcej – i już. Niestety, nie jest ona nawet w rozrywkowych kategoriach pozbawiona wad. No ale o tym później…

Przenosimy się raz jeszcze do Sherwood. Do znanego wszystkim zakątka Wielkiej Brytanii, gdzie wyjęci spod prawa banici na czele z Robin Hoodem nie raz grali na nosie podstępnemu szeryfowi. Bynajmniej nie wrócimy tam by raz jeszcze czytać o przygodach "wesołej kompanii w rajtuzach". Wersja legendy sparafrazowana przez Pacyńskiego znacznie się różni od tych znanych nam do tej pory. Poznamy Sherwood od innej strony – tu jest to mroczny bór pełen szczerze budzących lęk pradawnych miejsc. Samego Robina Hooda nie poznamy. Wbrew wcześniej znanym nam historiom poległ on podczas jednej z zasadzek urządzonych przez szeryfa. Jednak jego grupa nie rozpadła się. Dowództwo nad grupą banitów objął Match - kiedyś głupawy pomocnik w młynie, teraz godny dowódca. Match jest osobą o mrocznym, tajemniczym życiorysie. Na tyle tajemniczym, że wiele faktów jego przeszłości pozostaje zagadką również dla niego - jak kolwiek dziwnie to brzmi.
Matcha poznajemy już po wielu latach, gdy historia o banitach z lasu Sherwood na dobre się skończyła. Akcja zaczyna się, gdy Jason, szuler żyjący z gry w kości, popada w pewne tarapaty. Napatoczył się w karczmie synowi miejscowego hrabiego, który musiał odreagować zły dzień. Ledwie żywy trafia do leśnego klasztorku, odizolowanego od cywilizacji. Życie Jasona nie będzie już takie same, nie tylko przez paskudne blizny na twarzy – zaczyna widzieć on wizje o dziwnych, mrocznych treściach, których sam nie rozumie. Jednak mieszkający na terenie klasztoru Match wie, że wizje Jasona mówią o czymś większym, problemie, od którego zależy wiele rzeczy na świecie.

Mam silne wrażenie, że Pacyński jest dużym wielbicielem prozy Sapkowskiego. Na to wrażenie składają się między innymi liczne retrospekcje, pewna erudycja, lekkie podejście do tematu, liczne nawiązania – innymi słowy po prostu wszystko to, co stanowi dla mnie charakterystyczne cechy stylu Sapkowskiego. Naturalnie nie porównuje obu autorów i nie doszukuje się wielkich podobieństw – ja tylko widzę inspiracje w stylu Pacyńskiego. Retrospekcji jest naprawdę sporo i to może niektórych denerwować. Można bez problemów zauważyć, że wszelakich wspomnień, wizji dotyczących przeszłości i opowieści o wydarzeniach z niej jest masa i stanowią one większą część książki. Mam wrażenie, że jako pierwsza cześć cyklu, „Sherwood” ma być dla nas po prostu wstępem do większej historii, wprowadzającym nas w realia. Streszczenie historii banitów z lasu Sherwood wydaje się konieczne, by dalej przedstawić akcję. Tak, w retrospekcjach nie widzę nic złego.
Kolejną cechą są nawiązania. Niektórzy to, co napisał Pacyński, podobnie do dzieł Sapkowskiego określają „podmodernistycznym dialogiem z czytelnikiem”. Inni, mniej już pozytywnie, „zlepką innych książek i filmów”. Rzeczywiście, czuć tu wiele nawiązań i inspiracji, lecz dla mnie nie ma w tym nic złego – jest to część ciekawego lekkiego stylu autora.

Co można więcej o „Sherwood” powiedzieć? Że to rzecz bardzo klimatyczna (czy w wypadku Sherwood może być inaczej?) i godna polecenia. Jest to w dużej części historia mroczna i brutalna. Zapewne znajdą się osoby, którym książka się na pewno nie spodoba z powodu wymienionych wyżej elementów stylu autora – jak zwykle to co dla jednych jest zaletą, dla innych będzie wadą. Mi książka podobała się i z czystym sumieniem można ją polecić szukającym dobrej lektury na kilka dni. No i po części tym, którzy tęsknią za cyklem wiedźmińskim. Naturalnie cały czas rozpatruje książkę Pacyńskiego w kategoriach dobrej rozrywki. To jest dobra rozrywka, a nawet bardzo dobra, a szukającym czegoś więcej radzę nie sięgać po nią. Ja po „Maskaradę” i „Wrota światów” sięgnę.


Ocena: 8/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-03-24 14:06:08
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

NicK - 11:16 10-07-2007
"Niestety, nie jest to nawet w rozrywkowych kategoriach pozbawiona wad. No ale o tym później…"
Zamiast 'to', powinno być 'ona'

"Przenosimy raz jeszcze do Sherwood"
brakuje 'się' przed 'raz'

"Wersja legendy sparafrazowana przez Pacyńskiego znacznie się różni tych znanych nam do tej pory."
brakuje 'od' przed 'tych'

Shadowmage - 12:54 10-07-2007
Dzięki, poprawione. Jakoś nie możemy się zabrać za przejrzenie i poprawienie tekstów z dawnych czasów. A jak widać trzeba.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS