NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Golden, Christie - "Narodziny hordy"

Naam, Ramez - "Apex"

Ukazały się

Butcher, Jim - "Drobna przysługa"


 Žamboch, Miroslav - "Ostatni bierze wszystko"

 Hodgson, William Hope - "Szalupy z „Glen Carrig”"

 Larson, B.V. - "Rój"

 Maszczyszyn, Jan - "Hrabianka Asperia"

 Rochala, Paweł - "Ballada o czarownicy"

 Staveley, Brian - "Ostatnia więź"

 Komuda, Jacek - "Czarna szabla" (wyd. 3)

Linki


Nowa Fantastyka 04/2013 - omówienie numeru

Kwietniowa Nowa Fantastyka stoi pod znakiem serialowej „Gry tron”. Z pierwszej strony okładki patrzy na czytelnika lekko poharatany Tyrion, z tyłu spogląda melancholijnie Dany, a w środku kilka tekstów poświęconych serialowi. Kontynuowane są serie znane z okazji premier poprzednich sezonów, czyli przybliżenie nowych postaci oraz wywiady z odtwórcami głównych ról: tym razem padło na Emilię Clarke, odtwórczynie Daenerys. Rozmowa jak rozmowa, służy promocji a nie przekazaniu jakichś głębszych treści; można tylko stwierdzić, że panna Clarke wyraża się dość entuzjastycznie, niczym lekko narwana nastolatka. Do kompletu jest jeszcze artykuł z dość kontrowersyjną tezą, że serial przełamał pewne schematy i zrewolucjonizował sposób myślenia o fabule i pisaniu scenariuszy. Nie mam co prawda tak szerokiej wiedzy, by to twierdzenie obalić, ale podskórnie czuję, że coś jest nie tak.

Poza tym w publicystyce jak zwykle ciekawie prawi Wawrzyniec Podrzucki, tym razem o syntetycznym życiu. Minusem jest mniejsza niż zwykle liczba nawiązań do wizji autorów SF, ale stało się tak zapewne dlatego, że temat jest bogaty i nawet skrótowe jego przedstawienie wymagało dużo miejsca. A i tak – przynajmniej w moim przypadku – bez szperania w sieci się nie obyło, bo chciałem się dowiedzieć więcej o niektórych poruszanych kwestiach. Natomiast reszta artykułów nie wzbudziła mojego zainteresowania. Na przykład przegląd dzieł na bazie „Martwego zła” itp. nieszczególnie mnie poruszył; ale też nie jestem fanem, czy to tej serii, czy to horrorów w ogóle. Podobnie było w przypadku tekstu o ewolucji podejścia do superbohaterów w DC Comics. Temat został przedstawiony dogłębnie, ale człowiek niezorientowany w temacie (czyli ja) szybko gubi się w kolejnych restartach, seriach i łączonych wydaniach. Lepszy jest tekst o crowdfundingu w przypadku produkcji fantastycznych: przejrzysty, z sensownymi proporcjami między liczbami, informacjami i przykładami.

W felietonach Jakub Ćwiek polemizuje (a może spogląda z nieco innej perspektywy) z felietonem Rafała Kosika z poprzedniego numeru, czyli też pisze o relacjach pisarz-czytelnik. Koresponduje to nieco z poradami dla piszących Michaela J. Sullivana, który radzi tym razem jak przeżyć pisarską porażkę, czyli odrzucenie tekstu (np. pierwszej powieści) i jakie kroki należy przedsięwziąć, by się to w przyszłości nie powtarzało… a przynajmniej nie za często.
Dla odmiany autor „Verticala” zajmuje się nowym tematem: sprofilowaniem poglądów i bezrefleksyjnym łykaniem przetworzonej papki niczym młody pelikan. Prawdziwe, ale też średnio odkrywcze. Na stronie obok widnieje tradycyjnie felieton Petera Wattsa: Kanadyjczyk na szczęście przynajmniej chwilowo zrezygnował z omawiania tekstów kultury i wrócił do swobodnych rozmyślań. W tym numerze tłumaczy się, dlaczego większość słów (np. dystopijna) opisujących jego prozę nie jest właściwa. Ciekawe, podobnie jak tradycyjne „Orbitowanie po kinie”: rzadko mi się to zdarza, ale tym razem Orbitowski mnie zachęcił do obejrzenia filmu.

W dziale prozy cztery teksty, po dwa polskie i zagraniczne (w tym jeden niemiecki). O Radosławie Raku co chwilę pojawiają się pozytywne opinie (głównie za sprawą opublikowanego w Esensji „Tamdarej w innych światach”), więc czytelnik NF można się przekonać osobiście, czy faktycznie jest to taki talent, jak go malują. „Dziewczyna z kartofliska” jest porównywana do prozy Wita Szostaka, ale moim zdaniem oprócz rustykalnej scenerii aż tak wiele wspólnych elementów nie ma. Niemniej jest to dobry tekst, nastrojowy i sprawnie napisany, a jednocześnie nieoczywisty. Jednym słowem warto będzie się Rakowi przyglądać. Na tym tle raczej blado wypada drugie polskie opowiadanie autorstwa Jacka Wróbla. „Nie wszystko złoto, co się świeci” to humorystyczne fantasy wykorzystujące i przerysowujące znane klisze. Można się uśmiechnąć, ale po lekturze szybko ten utwór wyleci z głowy.
Na koniec kilka słów o prozie zagranicznej. „Po drugiej stronie” Willa McIntosha wyróżnia się przede wszystkim formą – przez dłuższą partię tekstu śledzi się dwie równocześnie dziejące się historie dotyczące tej samej postaci. Sam pomysł ciekawy i dobrze wykorzystany na potrzeby opowiadania, ale mimo wszystko układ takiego tekstu utrudnia lekturę: np. w jednej historii można zabrnąć zbyt daleko i zdradzić jakieś zaskoczenie z drugiej. Niemniej całkiem udany tekst i eksperyment. Przyjemnie czyta się też „W klatce” Klausa N. Fricka, tekst poniekąd budzący skojarzenia z „Cube”: liczy się sytuacja, a nie wyjaśnienie. Pewnym minusem jest to, że autor zbyt szybko podsuwa czytelnikowi poszlaki dotyczące zakończenia, więc dość wcześnie zakończenie staje się jasne.

Spis treści kwietniowej NF można znaleźć tutaj.


Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2013-04-24 14:25:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Chwała_Szatanowi - 08:42 25-04-2013
Swoją drogą warto zapoznać się z felietonem z ostatniego Sfinksa, gdzie (całkiem słusznie zresztą) określa się redaktorków z NF jako osoby zupełnie pozbawione klasy i pokazuje jak funkcjonuje to kuriozalne pismo. Generalnie kurs na 14 latków to sprawa oczywista nie od dziś, ale najbardziej niszczące jest to jak manipulują prawdą choćby na facebooku i sprzedają zupełnie nieprawdziwe informacje, w wszystko to oczywiście dla dobra czytelnika - 14 latka, co to dużo seriali ogląda, gra w durne konsolowe gierki, ale za to mało czyta, a jak już to 4 ligowych wafli pokroju właśnie Fricka. Taki z pewnością łyknie morze 4 ligowców którzy zalewają łamy i takich dostaje - zawsze przecież lepiej zamieścić za półdarmo opowiadanie pisarczyka z łapanki, niż prozę na poziomie pokroju np. Harlana Ellisona

lmn - 10:36 25-04-2013
Frick to twoim zdaniem dobry przykład 4-ligowego wafla? To gdzie umieścisz opowiadanie Wróbla?

Sam Sfinks zresztą przed laty zamieszczał "prozę na poziomie pokroju np. Harlana Ellisona" i gdzie jest teraz? Taki rynek, panie, jakoś trzeba się utrzymać.

Chwała_Szatanowi - 10:48 25-04-2013
Jak taki rynek to kupuj i czytaj książki jedynie z Fabryki Słów. Że też muszę czytać takie durne wypowiedzi.

lmn - 14:06 25-04-2013
Chętnie kupię coś Harlana Ellisona, nie musi być z Fabryki Słów (a "Niebezpieczne wizje" i "Ptaka śmierci" już mam). Że też muszę czytać takie riposty.

Komentuj


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Delaney, Joseph - "Rytuał"


 Golden, Christie - "Assassin's Creed"

 Atwood, Margaret - "Rok Potopu"

 Gaiman, Neil - "Mitologia nordycka"

 Brennan, Marie - "Historia naturalna smoków"

 Aczel, Amir D. - "W poszukiwaniu zera"

 Łukawski, Jacek - "Grom i szkwał"

 Tregillis, Ian - "Mechaniczny"

Fragmenty

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

 Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

 Liu, Cixin - "Problem trzech ciał"

 Clare, Cassandra i inni - "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS