NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Lawrence, Mark - "Święta siostra"

Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

Ukazały się

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"


 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!" (Kolekcja Wehikuł czasu)

 Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

 Porter, Max - "Lanny"

 Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)

 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Linki

Przechrzta, Adam - "Gambit Wielopolskiego"
Wydawnictwo: Narodowe Centrum Kultury
Cykl: Zwrotnice czasu. Historie alternatywne
Data wydania: Styczeń 2013
Wydanie: I
ISBN: 978-83-63631-04-8
Oprawa: twarda
Format: 145 x 205 mm
Liczba stron: 308
Cena: 27,00 zł



Przechrzta, Adam - "Gambit Wielopolskiego"

O powstaniu bez powstania


„Gambit Wielopolskiego” Adama Przechrzty to jubileuszowa, dziesiąta odsłona „Zwrotnic czasu”. W ciągu kilku lat istnienia seria zyskała liczne grupy zarówno zwolenników, jak i krytyków. Pierwszych cieszy różnorodność stylistyczna i tematyczna, ci drudzy zarzucają kiepski poziom tekstów, w dodatku finansowanych z budżetu państwa. Jak jest naprawdę, zostawiam ocenie czytelnikom. Jedno wszak przyznać trzeba – o książkach wydawanych przez Narodowe Centrum Kultury się mówi. Podejrzewam, że nie inaczej będzie z powieścią Przechrzty.
„Gambit Wielopolskiego”, wydany z okazji przypadającej na ten rok 150 rocznicy wybuchu powstania styczniowego, idealnie wpisuje się w dyskusję o sensie narodowych zrywów. Jednakże samo podejście do tematu jest na wskroś oryginalne – otrzymujemy powieść o powstaniu, które nie wybuchło. U Przechrzty zryw z 1863 roku nie stanowi bowiem dominanty, a jedynie pretekst dla ukazania alternatywnej wizji historii naszego państwa i narodu.
Punktem wyjściowym powieści jest spotkanie dwóch oficerów w służbie rosyjskiej armii. Były spiskowiec, teraz lojalista, Andrzej Czachowski, ma przekonać Różyckiego do rezygnacji z działalności konspiracyjnej. Obu łączy polskie pochodzenie, a także, według Centrum Symulacji Rzeczywistości, zdolności „jokerów”; ludzi mogących zmienić bieg historii. Nie inaczej będzie i tym razem.
Fabuła książki nie pozwala czytelnikom nawet na moment złapać oddechu. Na niespełna trzystu stronach uczestniczymy w kilku zbrojnych potyczkach, próbach skrytobójczych zamachów, a nawet buntu. Nie zabrakło także miejsca na bale, gry wywiadów czy zakulisowe rozgrywki polityków. A wszystkiemu towarzyszą litry wypitej wódki, futurystyczne gadżety oraz spora dawka dobrze pojętego rusofilizmu. Jednakże „Gambit Wielopolskiego” to nie tylko książka akcji, ale także próba zaprezentowania alternatywnej wizji świata. Szkoda tylko, że nie należy ona do najmocniejszych stron książki
Głównym mankamentem Przechrzty jest tworzenie zbyt dużej ilości „białych plan”. „Zwrotnicą czasu” w jego świecie jest powstanie styczniowe, które za sprawą tytułowego gambitu nie dochodzi do skutku. Nie chcę tu zdradzać szczegółów, ale mam wątpliwości, czy faktycznie pomysł Wielopolskiego przyniósłby opisany w książce efekt. Wszak nie ma ludzi niezastąpionych. W jaki sposób brak powstania wpłynął na dalsze losy imperium Romanowów dokładnie nie wiemy; można się tylko domyśleć, że car Aleksander II zdecydował się na reformy, które wzmocniły pozycje Rosji. Szkoda, że autor nawet się nie zająknął na temat wydarzeń pomiędzy niedoszłym powstaniem, a chwilą zawiązania fabuły powieści. Czyżby w alternatywnym świecie nie miała miejsce ani kolonizacja, ani wyścig zbrojeń, które to czynniki doprowadziły do wybuchu I wojny światowej? Podobnie ma się rzecz z opisaniem rzeczywistości tu i teraz, gdzie cała nasza wiedza w tym aspekcie sprowadza się do istnienia Eurolandu i Chin.
Dużo więcej informacji dostajemy o sytuacji Polaków mieszkających w Rosji. Dzięki przywilejom carskim stanowią jedną z najprężniej rozwijających się grup społecznych, o czym świadczą duże wpływy w Dumie, w kręgach wojskowych i gospodarczych. Oczywiście, nie jest to w smak wszystkim Rosjanom, stąd niewiele trzeba, aby wybuchły zamieszki o antypolskim charakterze. Wizja jest piękna, miejscami wręcz idylliczna, a przez to mało realna. Jeżeli dwieście lat po rządach Wielopolskiego Polacy nadal konspirują, to nie za bardzo chce się wierzyć, żeby nasi rodacy chociaż raz nie poderwali się do walki. Trudno też uznać za prawdopodobne pozyskanie aż tak wielkiego wpływu na politykę imperium – Rosjanie raczej nie są skłonni do dzielenia się władzą
Pewne kontrowersje może wywołać sama otoczka historyczna dotycząca naszych dziewiętnastowiecznych zrywów niepodległościowych. Wszystkie fakty, mimo że zgodne z prawdą historyczną, są przedstawione w sposób, który nie każdemu przypadnie do gustu. U Przechrzty nie ma miejsca na mrzonki czy bogoojczyźniane hasła, a jedynie bezlitosne punktowanie słabości: począwszy od postawy dowódców (powstanie listopadowe), poprzez brak odpowiedniego przygotowania do walki (powstanie styczniowe), a skończywszy na postawie chłopów. Szkoda, że te rozważania nie zostały ciekawiej zaprezentowane – Czachowski „uzbrojony” w wiedzę wszelaką bez trudu zbija argumenty oponentów i niejako narzuca im swój punktu widzenia. W efekcie zamiast starcia dwóch idei, romantyzmu i racjonalizmu, oglądamy mecz do jednej bramki.
Powieść Adama Przechrzty to kolejna „Zwrotnica czasu”, obok której nie sposób przejść obojętnie. Choć niepozbawiona wad, skłania do przemyśleń i weryfikacji naszego spojrzenia na historię. Gorzka, krytyczna, ale równocześnie pokazująca, że wbrew słowom margrabiego Wielopolskiego, Dla Polaków można zrobić wszystko, z Polakami nic, jest jeszcze dla nas nadzieja.


Autor: Adam "Tigana" Szymonowicz


Dodano: 2013-03-15 19:45:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS