NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Bradbury, Ray - "Green Town"

Kristoff, Jay - "Bezświt"

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Nieściur, Sławomir - "Blokada"

 antologia - "Opowieści niesamowite z języka angielskiego"

 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

Linki

Masterton, Graham - "Plaga"
Wydawnictwo: Rebis
Tytuł oryginału: PLAGUE
Tłumaczenie: Kuś Piotr
Data wydania: 2004
Oprawa: Miękka
Format: 14x22cm
Liczba stron: 308



Masterton, Graham - "Plaga"

Doktor Leonard Petrie ostatniego wieczoru bawił się w doborowym towarzystwie. Rano żałuje zbyt ostrej zabawy. Zapowiada się szary dzień w domowym zaciszu i leczenie skutków balu. Lekarz nie przepuszcza, że dzień ten zmieni oblicze świata. W porze, którą tego dnia uznałby za stanowczo za wczesną, rozlega się dzwonek do drzwi. Przybyły mężczyzna prosi lekarza o pomoc dla ciężko chorego syna. Chłopak ma bardzo dziwne objawy, symptomy wskazują na bardzo zajadliwą chorobę zakaźną. Mimo pośpiechu, chłopak ginie w szpitalu. Analiza krwi daje szokujące wyniki, w które nikt nie chce wierzyć – bo i w rzeczywistości wierzyć trudno: dzieciak zmarł na dżumę. Chwilę później okaże się, że przypadków zachorowań jest wiele więcej. Floryda zostaje obezwładniona przez zarazę, która kładzie setki trupów na ulicach.
Kwarantanna miasta, następnie całego stanu i okolic nie może powstrzymać Czarnej Śmierci. Oto całe Stany Zjednoczone stoją w obliczu katastrofy. W takiej scenerii poznajemy kilkanaście postaci. Prowincjonalny właściciel sklepiku, emerytowany aktor zmuszony do udziału w politycznych zagrywkach, prezes lekarskiego związku zawodowego, bakteriolog prowadzący badania nad mutacjami bakterii – przyjdzie nam obserwować ich działania i reakcję na szerzącą się tragedię.

Jest tu główna postać, oczywiście dobra, która znajduje się w centrum wydarzeń. Są tu wredne władze federalne, które nie chcą do siebie przyjąć się wokół dzieje i mają niezbyt poprawne metody działania. Są wspaniali ludzie gotowi poświęcić się dla zdrowia i życia innych. Jest trochę założeń uwłaczających zdrowemu rozsądkowi, wręcz głupich (bojowe szczury, drapieżne niczym rekiny z Piekielnej Głębi) i całkiem nielogicznych. Jest dużo Hollywoodu. Jednym słowem wszystko, co kojarzy mi się z takimi filmami jak ‘Wulkan’, ‘Dzień Zagłady’, ‘Pojutrze’ i kilkoma innymi, w tym nasuwają się skojarzenia z ‘Dniem niepodległości’ i ‘Epidemią’ – można by pomyśleć, że ‘Plaga’ jest książkową wersją tychże. Autor wyraźnie idzie schematami znanymi z takich produkcji i nie trudno takie podobieństwa wykryć. No ale tu nie o filmach...

Masterton jest autorem znanym z wielu lepszych i gorszych horrorów, niemniej jest pisarzem, który stał się jednym z czołowych twórców horroru. Niestety w tej książce znajdzie się kilka ‘kwiatków’, trochę błędów. Myślę, że wiele z nich mógł wyeliminować tłumacz i redakcja, niestety do tego nie doszło. Do błędów Mastertona zaliczę też wspomniane akapit wyżej błędy w tworzeniu fabuły. Mimo wszystko język autora jest lekki i łatwo przyswajalny, dzięki czemu przez książkę nie brnie się dłużej niż trzeba - jeden wieczór wystarczy by ją przeczytać.

‘Plaga’ jest po prostu lekko napisaną powieścią sensacyjną. Nic więcej, nic mniej. Wartą uwagi na ten sam sposób jak i kilka tych filmów, których tytuły wymieniłem wyżej. Po prostu jest to rozrywka na parę krótkich godzin, a potem można bez wyrzutów zapomnieć o tej lekturze. Kilka przyjemnych chwil. A w kategoriach ambitniejszych, niestety ‘Plagi’ polecić już nie mogę. Za bardzo leży i fabuła i styl, by wystawić coś ponad czwórkę. Jednak lubiącym tego typu klimaty polecam jako niezobowiązującą rozrywkę. Jest to książka przyziemna, lecz taka, którą czyta się bezproblemowo.


Ocena: 5/10
Autor: Vampdey


Dodano: 2006-03-22 16:12:50
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Adeyemi, Tomi - "Dzieci krwi i kości" i "Dzieci prawdy i zemsty"


 Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"

 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS