NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Basztowa, Ksenia & Iwanowa, Wikoria - "Siła złego na jednego"

Wolfe, Gene - "Cień i Pazur"

Ukazały się

Campbell, Jack - "Przestrzeń zewnętrzna: Nieugięty"


 Žamboch, Miroslav - "Bakly. W objęciach śmierci", tom 2

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Śmigiel, Łukasz - "Daemon"

 Black, Holly - "Królowa niczego"

 Jameson, Hanna - "Ostatni"

 Pilipiuk, Andrzej - "Przyjaciel człowieka"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

Linki

Gaiman, Neil - "Dym i lustra" (Nowa Proza)
Wydawnictwo: Nowa Proza
Tytuł oryginału: Smoke and Mirrors
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Data wydania: Czerwiec 2012
ISBN: 978-83-7534-093-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 384
Cena: 34,99 zł
Rok wydania oryginału: 1998



Gaiman, Neil - "Dym i lustra"

„Cała literatura pod takim czy innym względem jest fantastyką”


Powyższe zdanie, pojawiające się na pierwszej stronie wstępu do zbioru opowiadań Neila Gaimana pt. „Dym i lustra”, niektórym zapewne wyda się wielce kontrowersyjne, a innym absolutnie oczywiste. Wybór tekstów do książki, wydanej po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych w 1998 roku i zawierającej w większości utwory opublikowane wcześniej w rozmaitych magazynach czy antologiach, można uznać za powodowany chęcią uzasadnienia pojemności tego, co można uważać za fantastykę. Znajdziemy tu klasyczne baśniowe historie, żartobliwe czy liryczne kilkunastozdaniowe scenki, przedstawioną w opowiadaniach bądź fragmentach scenariusza nieistniejącego filmu erotykę, parafrazy i nawiązania do Lovecrafta i Moorcocka, futurystyczne obrazki podejmujące problematykę tożsamości płciowej, wegetarianizmu czy aborcji, elementy horroru, a nawet kilka wierszy. Urozmaicenie nastroju, tematyki i formy chwilami stanowi zaletę zbioru, czasami jednak podkreśla wrażenie, że „Dym i lustra” jest książką bardzo nierówną. Obok tekstów dobrych, a nawet bardzo dobrych, zdarzają się i kompletne pomyłki.
O tych ostatnich nie będziemy pisać, skupiając się na tym, co smakowite. Do moich faworytów należały „Rycerskość”, prosta opowieść o losach Świętego Graala trafiającego do małego sklepiku z rzeczami używanymi prowadzonego przez organizację charytatywną, „Królowa noży”, wierszowana historia wizyty w cyrku, „Fakty w sprawie zniknięcia panny Finch”, relacja z pewnej londyńskiej nocy, podczas której znów trafiamy do cyrku, tym razem zwanego Teatrem Nocnych Snów, „Morderstwa i tajemnice”, najdłuższy tekst w zbiorze, przedstawiający zagadkę kryminalną wiążącą się z morderstwem (samobójstwem?) mającym miejsce w trakcie tworzenia świata, już po powstaniu Miłości i dokładnie podczas kreowania Śmierci, a przede wszystkim „Szukając dziewczyny”. To ostatnie opowiadanie, napisane dla „Penthouse’a”, w odróżnieniu od kilku innych przykładów „fantastycznej erotyki” umieszczonych w książce, momentami rażących naiwnością i pseudopowagą, świetnie i lekko prezentuje potencjalną wielość źródeł fascynacji magazynami erotycznymi, mieszankę marzeń o wiecznej młodości, poszukiwaniu nieuchwytnego, łączeniu prywatności z anonimowością czy wreszcie magii zaklętej w fotografiach.
Teksty zamieszczone w recenzowanej kolekcji mają też pewne cechy wspólne: płynny, nieskomplikowany język, który nawet tam, gdzie autor poddaje go wyraźnej stylizacji (na przykład w „Córce sów”), nie traci swojej czytelności i prostoty, a także brytyjskość, wyglądającą zza każdego akapitu. Puby, sklepy Oxfamu, sceneria i nazwy ulic, cytowane i przekształcane legendy, pisarze, do których nawiązuje Gaiman – wszystko to nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z autorską wyobraźnią mocno osadzoną w Zjednoczonym Królestwie. Nawet wtedy, gdy opowiadania zasadniczo traktują o historii Hollywoodu czy wykorzystują wyjątkowość Los Angeles, a ich akcja rozwija się pod kalifornijskim niebem, Amerykę obserwujemy oczyma angielskiego narratora, a palące słońce nieustannie przeciwstawia się londyńskiej mgle i deszczom. Takie zakorzenienie stanowi zaletę Gaimanowskich opowieści – nie przypadkiem wśród wymienionych wyżej najjaśniejszych punktów kolekcji jest kilka opowiadań, w których brytyjska sceneria odgrywa zasadniczą rolę.
Prostota języka i pewna powtarzalność wykorzystywanych przez autora legendarnych i baśniowych motywów powoduje, że moim zdaniem Neil Gaiman jest pierwszorzędnym autorem książek skierowanych do młodzieży i... wyraźnie słabszym twórcą literatury „dorosłej”. Mimo to po „Dym i lustra” warto sięgnąć – choćby po to, by przekonać się, że nawet jeśli ktoś nie do końca zgadza się ze zdaniem zawartym w tytule recenzji, trudno nie przyznać przynajmniej, że „fantastyka niejedno ma imię”. Dla fanów autora cenną ciekawostką będzie też wstęp, w którym krótko opisane są okoliczności powstania każdego z zawartych w książce tekstów.


Autor: Adam Skalski
Dodano: 2012-09-28 08:30:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"


 King, Stephen - "Instytut"

 Flint, Eric - "1632"

 Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

 Butcher, Jim - "Zmiany"

 Tolkien, J.R.R. - "Upadek Gondolinu"

 Cherezińska, Elżbieta - "Wojenna korona"

 Raduchowska, Martyna - "Fałszywy Pieśniarz"

Fragmenty

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

 Lebbon, Tim - "Milczenie"

 Maszczyszyn, Jan - "Necrolotum"

 Jensen, Danielle L. - "Królestwo Mostu"

 Simon, Lars - "Lennart Malmkvist i osobliwy mops Buri Bolmena"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS