NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

Ukazały się

Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"


 Henry, Christina - "Alicja"

 Stonawski, Michał - "Paranormalne. Prawdziwe historie nawiedzeń"

 Masterton, Graham - "Żebrząc o śmierć"

 Jadowska, Aneta - "Egzorcyzmy Dory Wilk" (SQN)

 Liziniewicz, Maciej - "Mroczny zew"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Linki

Martin, George R.R. - "Gra o tron"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia
Tytuł oryginału: A Game of Thrones
Tłumaczenie: Paweł Kruk
Data wydania: 2003
Oprawa: broszura
Format: 125x183
Liczba stron: 778
Tom cyklu: 1



Martin, George R.R. - "Gra o tron"

„Gra o tron” to pierwsza część „Pieśni Lodu i Ognia” wielkiego, epickiego cyklu fantasy, w którym autor przedstawił świat wielkich (i mniejszych ;-) ) rodów rycerskich, ich współpracowników, służących, ich intryg, zależności i wojen. Opowieść rozpoczyna prolog, którego akcja toczy się za Murem, wielką budowlą oddzielającą krainę Westeros od ziem będących siedliskiem różnych dziwnych ludów, odmiennych praw i niesamowitych mocy... Później zaś poznajemy stopniowo głównych bohaterów poprzez epizody skupione na ich losach.

No cóż. Książka jest po prostu świetna! Wspaniale nakreślone postacie i interesujące, wciągające intrygi. Od samego początku przyciągają czytelnika losy rodu Starków, króla i innych możnych tego świata, a także dzieje postaci, które są początkowo na uboczu, w cieniu, lecz później, stopniowo, zyskują na wpływach i znaczeniu... Tytułowa „gra o tron” wzbudza niesamowite emocje, wywołuje rozmaite intrygi, stanowi znakomitą sposobność by wykazać się zdolnościami politycznymi, dyplomatycznymi, a wszystko to w cieniu zbliżającego się zagrożenia z Północy...
Powieść trzyma w napięciu, często zaskakuje, powodując również, że zżywamy się z bohaterami. Przyłapałem się nawet na tym, że zacięcie kibicowałem niektórym postaciom podczas ich przygód!
Bardzo spodobał mi się wykreowany przez Martina świat, mamy tu kilka oryginalnych elementów (np. nadzorowany i broniony przez specjalną, neutralną formację zwana Nocną Strażą Mur), a także wyraźne różnice pomiędzy plemionami i królestwami (mam tu na myśli np. poddanych Renegata w opozycji do Dorthaków). Myślę, że jest to powieść z gatunku tych, do których się wraca. Kolejną zaletą jest zwykła, ale jakże duża, przyjemność płynąca z czytania. Naprawdę opłaca się wydać na nią pieniądze (polecam zakup na stałe, nie samo wypożyczenie książki od kumpla czy z biblioteki), bo „Gra o tron” jest ich po prostu warta! Za najlepszą rekomendację niech posłuży fakt, że jeszcze nie skończywszy I tomu, zamówiłem następny – „Starcie królów”!
Co do minusów to... no kilka jest. Po pierwsze troszkę niekonsekwencji w tłumaczeniu nazw i imion. Przykładem jest tutaj Brynden Blackfish, który w pewnym momencie zostaje nazwany Blackfishem Czarną Rybą. Inne nazwy są równie oryginalne a zostały spolszczone (np. Koniec Burzy, Góra, Która Jeździ czy Deszczowy Las) i brzmią bardzo dobrze. Tłumacz powinien pójść tym tropem. Poza tym troszkę raziło mnie to ciągłe „ser” w odniesieniu do rycerzy (choć teraz już wiem, że to martinowski pomysł ;-) ). Autor troszkę za mocno skupia się na rycerskich zależnościach, koneksjach i zwyczajach, ale można się przyzwyczaić. Gdy dodać do tego kilka literówek, mamy skromny i w sumie niezbyt dokuczliwy zestaw uchybień.

Reasumując: kto jeszcze nie czytał "Pieśni Lodu i Ognia" Martina, której "Gra o tron" jest pierwszym tomem, może ze spokojnym sumieniem sięgnąć po tę książkę, a kolejne części będzie nabywał i poznawał samoistnie! ;-)


Ocena: 9/10
Autor: Galvar


Dodano: 2006-03-22 14:58:11
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Bitwę bliźniaków"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"


 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Trzeci front"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

Fragmenty

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS