NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"

Ukazały się

Radecki, Łukasz - "Odium"


 Mammay, Michael - "Przestrzeń"

 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

Linki

Card, Orson Scott - "Odrodzenie Ziemi"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Card, Orson Scott - "Powrót do domu"
Tytuł oryginału: Earthfall
Tłumaczenie: Kamil Lesiew
Data wydania: Marzec 2012
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7839-082-4
Oprawa: miękka
Format: 142 x 202 mm
Liczba stron: 304
Cena: 34,00 zł
Rok wydania oryginału: 1995
Tom cyklu: 4



Card, Orson Scott - "Odrodzenie Ziemi"

Czwarty tom serii „Powrót do domu” Orsona Scotta Carda zatytułowany „Odrodzenie Ziemi” kontynuuje opowieść o poczynaniach najmniej zgodnej rodziny w całej galaktyce. O dziwo drzewo genealogiczne familii Volemaka i Rasy zdołało rozrosnąć się jeszcze bardziej, mimo iż wszyscy członkowie od lat starali się podpiłować poszczególne gałęzie. Dorośli, a nawet podstarzali już bohaterowie wraz z gromadą swych potomków opuszczają Harmonię i wyruszają w końcu na Ziemię, tak jak zaplanował dla nich Naddusza. Mogłoby się wydawać, że starannie zaplanowana podróż przebiegnie w miarę bezproblemowo, a zasiedlenie planety, która przed tysiącleciami i tak należała już do ludzi też nie powinno być zbyt skomplikowane. Niestety jeszcze przed startem Naddusza postanawia potajemnie wyegzekwować od Nafaia i Luet wypełnienie kolejnego ze swych planów. Sprawia tym samym, że odżywają dawne konflikty. Tymczasem na nie całkiem opustoszałej Ziemi już czekają nowe wyzwania.
Fabuła powieści dzieli się na dwie części. Pierwsza opisuje podróż na Ziemię, podczas której pasażerowie statku kosmicznego mają zostać poddani hibernacji na dziesięć lat. Naddusza chce jednak, aby garstka wybranych spośród dzieci przez ten czas trafiła pod skrzydła Nafaia i Luet, zamiast spać jak reszta. Później już jako dorośli miałyby one stanąć po stronie Nafaia w razie ewentualnego sporu z jego starszym bratem Elemakiem. Zamysł ten szybko wycieka do grona rodziców i wzbudza oczywiste kontrowersje. W tej części fabuła jest wtórna i dość przewidywalna. Kolejne starcie braci i jedno wielkie nieporozumienie siejące niezgodę wśród załogi statku, czyli mniej więcej to samo co autor serwował w poprzednich tomach.
W części drugiej na czytelnika czeka małe urozmaicenie. Bohaterowie docierają w końcu do celu i gdy próbują zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu odkrywają, że nie są jedynymi rozumnymi istotami, jakim przyszło zamieszkiwać Ziemię. Oznacza to, że będą teraz musieli zająć się tym, do czego – jak zdążyli już wcześniej udowodnić – absolutnie nie mają predyspozycji. Mianowicie dyplomacją. Oczywiście rodzi to kolejne waśnie tym razem już na szerszą skalę, ale na szczęście czytelnikom dane jest poznać dwie nowe i całkiem ciekawe kultury aniołów i kopaczy (jak nazywają ich Nafai i spółka).
Z przykrością muszę stwierdzić, że postacie mimo iż z biegiem stron dość się postarzały, nie zdołały wyewoluować ani trochę charakterologicznie. Do tego zdają się cierpieć na amnezję, bo wciąż popełniają względem siebie te same błędy (np. powierzając ważne zadanie osobie, która wielokrotnie dowiodła, że sprawia tylko same problemy). Trochę lepiej prezentują się jednak bohaterowie dziecięcy, chociaż ich charaktery zostały w zasadzie ledwo zarysowane. Może dzięki temu udało się Cardowi uniknąć niekonsekwencji w ich kreowaniu. Najbardziej jednak interesujące są nie postacie ludzkie, a na wpół zwierzęce społeczności aniołów i kopaczy, którzy nie raz udowodnili, że potrafią być bardziej cywilizowani niż przybysze z Harmonii. Poznawanie ich zwyczajów jest miłą odmianą po kolejnej dawce wewnętrznych sporów między Nafaiem a Elemakiem.
„Odrodzenie Ziemi” oprócz standardowych rozwiązań fabularnych, jakie prezentował w poprzednich tomach, tym razem ma do zaoferowania coś nowego. Card udowodnił, że potrafi kreować ciekawe nowe rasy i dać im własną, złożoną kulturę. Nie zmienia to jednak faktu, że w dalszym ciągu trzyma się utartego schematu fabularnego opartego na wzajemnych niesnaskach między postaciami i szukaniu po omacku kompromisu. Jeżeli jednak komuś nie przeszkadzało to w poprzednich tomach, raczej również i z tej części „Powrotu do domu” będzie zadowolony i spokojnie może cieszyć się małym bonusem, jakim są wątki związane z aniołami i kopaczami.



Autor: Paulina Szydłowska
Dodano: 2012-08-20 20:50:32
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS