NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Gwynne, John - "Gniew"

Chiang, Ted - "Wydech"

Ukazały się

Brown, Ryk - "Aurora Cv-01"


 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Kres, Feliks, W. - "Północna granica" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Król Bezmiarów" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks, W. - "Grombelardzka legenda" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Pani Dobrego Znaku" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Porzucone królestwo" (edycja limitowana)

 Kres, Feliks W. - "Tarcza Szerni" (edycja limitowana)

Linki

Butcher, Jim - "Pełnia księżyca" (Mag)
Wydawnictwo: Mag
Cykl: Akta Harry'ego Dresdena
Tytuł oryginału: Fool Moon
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Data wydania: Luty 2012
Wydanie: III
ISBN: 978-83-7480-237-6
Oprawa: miękka
Format: 125x195
Liczba stron: 400
Cena: 35,00 zł
Rok wydania oryginału: 2001
Wydawca oryginału: Roc
Tom cyklu: 2



Butcher, Jim - "Pełnia księżyca"

Brutalna gra z wilkami


„Pełnia księżyca” to drugi tom cyklu „Akta Dresdena”, humorystycznego fantasy autorstwa Jima Butchera. Interes głównego bohatera, maga-detektywa Harry’ego Dresdena znowu przeżywa kryzys. Nadzieje pokładane w zleceniach od chicagowskiej policji okazują się płonne, a czynsz trzeba z czegoś zapłacić. Na ratunek i zgubę jednocześnie przychodzą Harry’emu wilkołaki. Nie byle jakie zresztą, bo wszelkiego możliwego rodzaju, począwszy od klasycznych ofiar ugryzienia, podczas pełni porastających futrem i siejących spustoszenie, przez normalnych ludzi o osobowości i sile wilka, na mitycznych wilkołakach nie z tego świata kończąc. Butcher przywołał chyba wszystkie odmiany wilkołaków, jakie zrodziły baśnie i fantastyka. Biorąc pod uwagę tytuł drugiej części cyklu – powinno być wesoło. I jak się okazuje – tak też jest w istocie.

Akcja powieści rozwija się stopniowo, od samego początku przetykana dramatycznymi zdarzeniami i kolejnymi śladami, które prowadzą do rozwikłania zagadki. W recenzji otwierającego cykl „Frontu burzowego” narzekałem nieco na wątek kryminalny. W przypadku „Pełni księżyca” sytuacja wygląda znacznie lepiej, fabuła jest spójna i wiarygodna. Odkrycie, kto pociąga za sznurki, i do czego tak naprawdę zmierza nie jest zbyt proste, przez co finałowe sceny zaskakują. Jest też brutalnie, wiele postaci, także dość wyeksponowanych w poprzednim tomie, traci życie, inne zostają poważnie ranne. U Butchera podoba mi się między innymi podejście do bohaterów – nie troszczy się o nich przesadnie. Co dotyczy także samego Dresdena, posiniaczonego, krwawiącego, ryzykującego życiem i tylko o włos wychodzącego cało z opresji. Nikt nie spodziewa się śmierci tytułowej postaci na początku serii powieści, lecz u Butchera łatwo o tym zapomnieć.

Książka odwołuje się do postaci i zdarzeń z „Frontu burzowego”, jednocześnie łącząc stare i nowe elementy większej układanki, którą prawdopodobnie przyjdzie czytelnikom odkrywać wraz z kolejnymi tomami cyklu. Wiele miejsca autor poświęcił relacjom bohatera z wyjątkowymi kobietami – detektyw Murphy i reporterką Susan. Rozwinął również wątek historii rodziny Harry’ego i okoliczności jego magicznej edukacji.

Biorąc wszystko pod uwagę, jestem usatysfakcjonowany. Książka nie straciła nic ze swojego humoru, akcja nabrała rozpędu, a główny bohater zyskał nieco rumieńców, głównie za sprawą atrakcyjnych kobiet wokół siebie. W dalszym ciągu mamy do czynienia z solidną porcją rozrywki, którą pochłania się w szybkim tempie i prosi o więcej.



Autor: Krzysztof Kozłowski


Dodano: 2012-08-19 19:06:46
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 13:52 17-10-2014
Wielkim fanem Butchera raczej nie zostanę, ale daje się go czytać bez bólu. Sprawdza się, jak nie ma się ochoty na nic ambitnego.
"Pełnia księżyca" moim zdaniem jest porównywalna z pierwszym tomem, chociaż w kategorii urban fantasy z magiem dostającym ciągły łomot mam innych faworytów.

Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść Scalziego


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Jordan, Robert - " Wojownik Altaii"


 Scalzi, John - "Imperium w płomieniach"

 Rushdie, Salman - "Quichotte"

 Taylor, Dennis E. - "Nasze imię Legion, nasze imię Bob"

 Przechrzta, Adam - "Demony zemsty. Beria"

 Kisiel, Marta - "Płacz"

 Szczerek, Ziemowit - "Cham z kulą w główie"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

Fragmenty

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

 Canavan, Trudi - "Klątwa kreatorów"

 Clare, Cassandra & Chu, Wesley - "Czerwone Zwoje Magii"

 Chiang, Ted - "Wydech"

 Dąbrowski, Michał - "Imię Boga"

 Wilson, F. Paul - "Twierdza"

 Lisińska, Małgorzata - "Pierwotny"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS