NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

Kozak, Magdalena - "Minas Warsaw"

Ukazały się

McDonald, Ed - "Upadek Wron"


 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 World of Warcraft: Kronika. Tom II

 Muller, Xavier - "Erectus"

 Lingas-Łoniewska, Agnieszka - "Obrońca noc"

 Herbert, Frank - "Dzieci Diuny" (2020)

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Doyle, Arthur Conan - "Igranie z duchami"

Linki

Pratchett, Terry - "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Świat Dysku
Tytuł oryginału: The Amazing Maurice And His Educated Rodents
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Data wydania: Luty 2011
Wydanie: 2
ISBN: 978-83-7648-625-3
Oprawa: miękka
Format: 142 x 202 mm
Liczba stron: 212
Cena: 29,90 zł
Rok wydania oryginału: 2004



Pratchett, Terry - "Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie"

„Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie” to niewielka powieść z pogranicza pratchettowego Świata Dysku, która co prawda nie imponuje ani objętością, ani oryginalnością, ale z pewnością stanowi arcyprzyjemną lekturę i próbkę stylu Pratchetta idealną dla czytelników, którzy z jego prozą nie mieli dotychczas do czynienia.

Powieść wydano w Polsce już w 2004 roku, w tłumaczeniu Doroty Malinowskiej, w oprawie odbiegającej od stylistyki Świata Dysku i pod nieco innym tytułem („Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury”). Po siedmiu latach utwór doczekał się jednak nowego wydania w oprawie wpisującej książkę w Świat Dysku i w przekładzie niezastąpionego tłumacza serii – Piotra W. Cholewy.

Na tle pozostałych kilkudziesięciu powieści Pratchetta „Zadziwiający Maurycy...” nie wypada ponoć zbyt efektownie. W najlepszym razie ginie gdzieś w środku stawki. Podejrzewam, że maniakom Pratchetta brakuje większego fabularnego rozmachu (książka liczy sobie zaledwie 212 stron), znaczącego wkładu w główne wątki cyklu i może większego zagęszczenia ulubionych bohaterów Świata Dysku (choć kilka postaci z innych tomów cyklu zapewne by się znalazło).

Paradoksalnie to, co spycha tę powieść na margines twórczości Pratchetta, może stanowić atut w oczach czytelników, którzy chcieliby rozpocząć przygodę ze Światem Dysku. „Zadziwiający Maurycy...” to bowiem fascynująca historia, pełna niepowtarzalnego humoru i stanowiąca integralną, zamkniętą całość. Luźny związek z cyklem sprawia, że znajomość uniwersum jest w zasadzie zbędna, a dzięki niewielkiej objętości – lektura książki nie grozi przesytem nawet osobom, którym specyficzny styl autora nie przypadnie do gustu.

Prawdę mówiąc, trudno sobie wyobrazić kogoś, kto miałby się „Zadziwiającym Maurycym...” nie zachwycić, a przynajmniej zaintrygować. Powieść opowiada historię dość niecodziennej i trudniącej się nielegalnym procederem kompanii złożonej z ulicznego kocura Maurycego, młodego grajka Keitha i sporej gromadki gadających szczurów. Oszustwo, jakie planują w Blintzowych Łaźniach, ma być ich ostatnim. I – jak to często z podobnymi deklaracjami bywa – sprawy mocno się komplikują.

Dobrze znane fabularne klisze, przetworzone w zwariowaną parodię i postmodernistyczne zabawy formą to jednak nie najważniejsze atuty powieści. O jej wyjątkowości decydują przede wszystkim genialne sylwetki bohaterów – wyrachowany, przekonany o swoim sprycie kocur, przechodzący moralną przemianę; stado szczurów, które potrafią mówić, czytać, myśleć i przeżywać egzystencjalne rozterki; dzielna i niesforna córka burmistrza, której zacierają się granice między rzeczywistością a literacką fikcją; w końcu – groteskowe czarne charaktery i cała galeria barwnych postaci drugiego planu.

Co zaś najważniejsze – powyższa lista w najmniejszym stopniu nie oddaje kunsztu, z jakim Pratchett szkicuje postacie. W pełnej krasie poznajemy je dopiero w ferworze akcji, w obliczu moralnych rozterek i wśród przezabawnych dialogów, pełnych błyskotliwych ripost, lapsusów i bon motów.

„Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie” to powieść krótka, ale kipiąca od akcji, humoru i barwnych postaci; to mistrzowska parodia legendy o Szczurołapie z Hameln, dopisująca do niej całe mrowie współczesnych aluzji i znaczeń. Niżej podpisany nie ma uprawnień, by wystawić książce ocenę w kontekście całego cyklu i w świetle złożonej pratchettologii, ale z perspektywy przygodnego odbiorcy – wróżę czytelnikom sporą dawkę szczerego rozbawienia i satysfakcji z lektury.



Autor: Krzysztof Pochmara


Dodano: 2012-06-15 20:01:14
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj drugi Kroniki World of Warcraft


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Maas, Sarah J. - "Dom ziemi i krwi"


 Dick, Philip K. - "Druciarz Galaktyki"

 Flint, Eric & Weber, David - "1633"

 Bester, Alfred - "Gwiazdy moim przeznaczeniem"

 Corey, James S. A. - "Gniew Tiamat"

 Vonnegut, Kurt - "Rysio Snajper"

 Pullman, Philip - "La Belle Sauvage"

 Flamma, Adam - "Wiedźmin. Historia fenomenu"

Fragmenty

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

 Dworakowski, Witold - "Wieczny buntownik"

 Ziębiński, Robert - "Dzień wagarowicza"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu" (przedmowa)

 Hendel, Paulina - "Czarny świt"

 Baoshu - "Odzyskanie czasu"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS