NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

Simmons, Dan - "Zimowe nawiedzenie"

Ukazały się

Szmidt, Robert J. - "Ostatnia misja Asgarda"


 Harrison, Harry - "Przestrzeni! Przestrzeni!" (Kolekcja Wehikuł czasu)

 Jordan, Robert - "Wielkie polowanie" (2019)

 Porter, Max - "Lanny"

 Komuda, Jacek - "Wilcze gniazdo" (wyd. 4)

 Piekara, Jacek - "Mój przyjaciel Kaligula" (2019)

 Ziemiański, Andrzej - "Pułapka Tesli" (wyd. 2)

 Manguel, Alberto; Guadalupi, Gianni - "Słownik miejsc wyobrażonych"

Linki

Kres, Feliks W. - "Galeria złamanych piór"
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: Luty 2005
ISBN: 83-89011-32-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 416
Cena: 25,00 PLN



Kres, Feliks W. - "Galeria złamanych piór"

...czyli: jak nie należy pisać książek. „Galeria...” to zbiór felietonów, w których autor, Feliks W. Kres, laureat Nagrody im. Janusza A. Zajdla za powieść „Król Bezmiarów”, prawi o podstawach warsztatowych, a także ocenia teksty nadesłane przez adeptów sztuki pisarskiej; całość uzupełniają nadto trzy krótkie opowiadania. Stanowiące sedno książki felietony, ukazywały się wcześniej w czasopismach branżowych – Feniksie (w rubryce „Kącik złamanych piór”) oraz Science Fiction („Galeria osobliwości”). Przyznam, że nigdy dotąd tych artykułów nie czytałem; skoro nie zamierzam zostać pisarzem i nie ślę Kresowi próbek literackich, to nie mogą mnie szczególnie zainteresować - myślałem. Jednak zdarzyło się - „Galeria...” trafiła w moje ręce. I teraz, już po lekturze, mogę powiedzieć, że się myliłem.

Jak się bowiem okazało, Kres nie przedstawia poglądów w formie jakowychś dogmatów, z którymi musiałbym się koniecznie i bezwględnie zgodzić. Nie zanudza definicjami. Sam zresztą celnie swoje podejście do tematu ujął: To jak rozmowy kumpla z kumplem. Młody autor, który pisze swoje pierwsze opowiadania zwraca się do starszego stażem autora, który napisał więcej opowiadań, i sobie rozmawiają o literaturze. Ja mówię, co myślę na ten temat; jeżeli on to wszystko zaneguje, to też jest fajnie, nie będę się obrażał, bo słuszność może być przy nim, kto wie. Takoż, Kres nie uczy a dzieli się swymi doświadczeniami – tu powód mojego zadowolenia z lektury, w tym cała tajemnica. No, prawie cała; bo trafnie dobrana forma „wykładu” nie wywarłaby tak pozytywnego wrażenia, gdyby nie sprawne, wyćwiczone pióro autora. Dzięki niemu jasno wykłada swoje racje. Notabene, czyni to często w sposób prześmiewczy, jako że felietony przyprawił niemałą ilością humoru; czasem drapieżnego, złośliwego, ale zawsze jak najbardziej zasadnego. To, mniemam, również było powodem, że o tak, co tu dużo mówić, nudnych kwestiach - jak zaimki, opis czy przymiotniki w dziele literackim – czytałem z zainteresowaniem.
Pochwaliwszy, troszku ponarzekam. Po pierwsze primo, pewne felietony można by było spokojnie – bez szkody dla całości – usunąć; chociażby „Dekalogi Kresa”, które mimo że prawie się między sobą nie różnią, zamieszczono w książce dwukrotnie. Po drugie primo, niekiedy to, co w formie comiesięcznych artykułów się sprawdza – w książce już razi. Tu wskazałbym przede wszystkim na tłumaczenie pewnych kwestii po raz „n-ty”. Gdyby czytać co jakiś czas po jednym felietonie – nie byłoby problemu, ale w wersji zebranej, to już przeszkadza. I męczy.
Od strony technicznej książkę przygotowano nieźle. Błędów ortograficznych nie uświadczyłem, literówek zaledwie kilka, a i interpunkcja poprawna, bez zarzutu (nie wiem tylko kogo w tym momencie chwalę - w książce nie zawarto potrzebnych mi ku temu informacji). Natomiast tekst można było trochę bardziej ujednolicić; przykład: wtrącenia obcojęzyczne w „Kąciku złamanych piór” zapisane są normalnie – tak jak reszta wyrazów, a już w „Galerii osobliwości” - kursywą.
Jak wspomniałem książkę wieńczą trzy opowiadania - „Zabity”, „Miód dla Emiry” oraz miniatura lietaracka - „Różowa sukienka”. Wydawca na okładce określa je mianem „niepublikowanych”. Przeczą temu jednak słowa pisarza, który już we wstępie jasno stwierdza, że tylko jednego z nich, najkrótszego, nie można było wcześniej przeczytać (i rzeczywiście: „Miód dla Emiry” ukazał się w 1992 roku w Voyagerze, a „Zabity” w 1999 w Nowej Fantastyce). Co do treści - opowiadania nie wyróżniają się niczym szczególnym; ot, kawałek średniej jakości prozy, niewykraczającej poza przeciętność ani w jedną, ani w drugą stronę. Natomiast nieco większe zainteresowanie może wzbudzić fakt, że na życzenie autora teksty zamieszczono takimi, jakimi były w wersji pierwotnej, przed redakcją i korektą. De facto, dla odbiorcy nie stanowi to dużej różnicy, bo utwory nie zawierają rażących błędów (tym samym wystawiając dobre świadectwo pisarzowi), lecz świadomość, że autor bardziej niż zwykle obnaża przed nami swoją prozę, czyni lekturę ciekawszą.

Podsumowując, w felietonach „Galerii złamanych piór” czytelnik znajdzie wiedzę o podstawach językowych, warsztatowym abecadle, a także: masę opatrzonych komentarzami przykładów złej prozy. Nie dowie się oczywiście przeto, jak napisać dobrą książkę, ale na pewno będzie miał świadomość, jak nie powinien się do tej czynności zabierać. A to już niemało.

PS: Chciałbym pochwalić Fabrykę za to, że miała odwagę wydać książkę prawie w 100% non-fiction. Na naszym kulejącym rynku uchodzi to już nie za przedsięwzięcie non-profit, ale za studnię, w której topi się pieniądze (opinia Wojtka Sedeńki a propos tego rodzaju książek). Mam nadzieję, że w tym wypadku, tak się nie stanie.


Ocena: 7/10
Autor: Mateusz Wodyk
Dodano: 2006-03-12 23:34:47
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj powieść o Spider-Manie


Artykuły

Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady


 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e03)

Recenzje

Sanderson, Brandon - "Do gwiazd"


 Funke, Cornelia, del Toro, Guillermo - "Labirynt fauna"

 Aldiss, Brian W. - "Non stop"

 Sanderson, Brandon - "Rytmatysta"

 Warren, Ed i Lorraine & Chase, Robert David - "Nawiedzenia. Historie prawdziwe"

 Podlewski, Marcin - "Księga Zepsucia. Tom 1"

 Sullivan, Michael J. - "Zniknięcie córki Wintera"

 Vonnegut, Kurt - "Syreny z Tytana"

Fragmenty

 Rak, Radek - "Baśń o wężowym sercu"

 Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"

 Kańtoch, Anna - "Diabeł w maszynie"

 Bławatska, Helena P. - "Opowieści okultne"

 Majka Paweł, Rusak Radosław - "Czerwone żniwa. Uderzenie wyprzedzające"

 Karnicka, Anna - "Paradoks Marionetki: Sprawa Marionetkarza"

 Ruocchio, Christopher - "Imperium ciszy"

 Jensen, Danielle L. - "Mroczne wybrzeża"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2019 nast.pl     RSS      RSS