NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Drayden, Nicky - "Overwatch: Bohaterka Numbani"

Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

Ukazały się

antologia - "Kryształowe smoki 2019"


 Chokshi, Roshani - "Srebrzyste węże"

 Kamiński, Tomasz - "Polowanie"

 Komuda, Jacek - "Wizna"

 antologia - "Tarnowskie Góry Fantastycznie 2"

 Hill, Joe - "Gaz do dechy"

 Hill, Joe - "Strażak" (2020)

 Hill, Joe - "NOS4A2" (2020)

Linki

Clarke, Arthur C. - "Spotkanie z Ramą"
Wydawnictwo: Vis-à-vis/Etiuda
Cykl: Clarke, Arthur C. - "Rama"
Tytuł oryginału: Rendezvous with Rama
Tłumaczenie: Zofia Kierszyc
Data wydania: Wrzesień 2011
ISBN: 978-83-61516-79-8
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Liczba stron: 248
Cena: 24,99 zł
Rok wydania oryginału: 1973
Tom cyklu: 1



Clarke, Arthur C. - "Spotkanie z Ramą"

Spojrzenie w przeszłość gatunku


„Spotkanie z Ramą” jest przykładem utworu, której obecnie nikt by nie odważył się napisać. Prosta fabuła, ledwo zarysowane postaci, narracja budząca skojarzenia z konspektem, a nie pełnoprawną powieścią. Mimo tego książka Clarke’a posiada niezaprzeczalny urok i dodatkowo pozwala zapoznać się z klasycznym ujęciem jednego z popularniejszych motywów w fantastyce.

Literatura popularna, do której zwykle zalicza się również science fiction, podlega ewolucji jak każdy inny rodzaj sztuki. W przypadku gatunku stosunkowo młodego może wydawać się, że zmiany będą kosmetyczne, ale wystarczy sięgnąć po jednego z klasyków piszących kilkadziesiąt lat temu, by stwierdzić, iż współczesna fantastyka naukowa na wielu poziomach różni się od tej pisanej przed laty. Jak na dłoni widać to w „Spotkaniu z Ramą” (nota bene książki napisanej w momencie, gdy pojawiali się pisarze tworzący już w zupełnie inny sposób) Arthura C. Clarke’a, należącego wraz z Isaakiem Asimovem i Robertem A. Heinleinem do tak zwanej Wielkiej Trójki science fiction.
Najbardziej oczywistą różnicą jest kwestia prowadzania fabuły. Obecnie pisane książki są przeważnie opasłymi tomami, pełnymi wątków pobocznych, rozbudowanych opisów, detali. Tymczasem Clarke ogranicza tę warstwę do minimum, koncentrując się na pomyśle leżącym u podstaw i nie pozwalając sobie na żadne odbieganie od tematu. Dlatego też „Spotkanie z Ramą” jawi się, szczególnie w początkowej części, niemalże jako rozbudowany konspekt większej całości. Linearny układ fabuły jest cechą charakterystyczną prozy Clarke’a, co również widać w „2001: Odysei kosmicznej”.
Czy takie rozwiązanie jest złe i przeszkadza w lekturze? Skądże, jeśli tylko czytelnik przyzwyczai się do innych standardów. Jeżeli tak się stanie, to opowieść o eksploracji tajemniczej asteroidy przelatującej przez Układ Słoneczny będzie mogła go zainteresować. Utwór Clarke’a porusza klasyczny dla science fiction wątek, jakim jest kontakt z obcą cywilizacją. Co prawda, w tym przypadku polega on przede wszystkim na badaniu artefaktów, a nie spotkaniu z żywymi przedstawicielami gości z kosmosu, ale nie przeszkadza to autorowi poruszyć szeregu kwestii związanych z tym zagadnieniem. Spekulacje się mnożą, a pojawiające się co chwila nowe fakty tylko je wzbogacają.
Kolejnym elementem różniącym ówczesną i współczesną science fiction jest sposób kreowania bohaterów. Obecnie przyjęło się, że postaci powinny mieć rozbudowaną charakterystykę, posiadać głębię psychologiczną, nie być jednowymiarowe. Za czasów Clarke’a było zupełnie inaczej. Protagoniści pełnią funkcję służebną, podobnie jak pozostałe elementy świata przedstawionego – służą do wprowadzania zwrotów fabularnych. Są obserwatorami, za pomocą których czytelnik widzi otaczający ich świat; stanowią przekaźniki, za pomocą których autor prezentuje pomysły i spekulacje odnoszące się do wnętrza Ramy; są wreszcie eksploratorami, dzięki którym akcja posuwa się do przodu, a odbiorca poznaje nowe tajemnice związane z budowlami obcych. W omawianej pozycji próby nadania postaciom dodatkowego wymiaru są nieliczne i ograniczają się niemal wyłącznie do komandora Nortona dowodzącego misją badawczą, ale i one są raczej symboliczne.
Czy wobec wyżej wymienionych cech powieść jest warta lektury? Paradoksalnie tak, i to nie tylko dla fanów gatunku i osób pragnących poznać korzenie science fiction, chociaż właśnie oni będą należeć obecnie do głównych odbiorców prozy Clarke’a. „Spotkanie z Ramą”, mimo wymienionych powyżej braków, ma jedną niezaprzeczalną zaletę: prostotę. Autor rzuca pomysłami, ledwie je zarysowując, nie eksploatując ich na wszelkie możliwe sposoby. W dobie obszernych, często przegadanych powieści, lakoniczny utwór brytyjskiego pisarza paradoksalnie niesie ze sobą powiew świeżości; rzecz zaskakująca dla pozycji liczącej sobie lat czterdzieści, co w przypadku science fiction stanowi przynajmniej kilka epok.

Recenzja pierwotnie ukazała się w 16. numerze Literadaru.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2012-03-28 23:00:00
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Yans - 09:13 29-03-2012
Jedna z pierwszych książek SF, które czytałem. Wtedy to było wielkie przeżycie ale fajnie, że dalej trzyma poziom !

Kruk Siwy - 09:23 29-03-2012
Powieść zacna, ale pamiętam, że w pierwszym polskim wydaniu były zabawne kiksy w tłumaczeniu. Typu: "czy zmieści się pan w tysiącu informacji"? Domniemywam, że o tysiąc bitów chodziło. Poprawiono to?

pp - 13:22 29-03-2012
Z tego co widzę to nazwisko tłumacza pozostało bez zmian. Mam nadzieje ze przynajmniej tekst polskojęzyczny poddano odpowiedniej redakcji.

Komentuj


Artykuły

Sam Sykes - wywiad z autorem "Siedmiu czarnych mieczy"


 Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?

 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

Recenzje

Wilhelm, Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"


 Collins, Suzanne - "Ballada ptaków i węży"

 Bradbury, Ray - "Green Town"

 Taylor, Dennis E. - "Gdyż jest nas wielu"

 Butcher, Jim - "Opowieść o duchach"

 Harrow, Alix E. - "Dziesięć tysięcy drzwi"

 Wolfe, Gene - "Miecz i Cytadela"

 McDonald, Ian - "Luna: Wschód"

Fragmenty

 Elison, Meg - "Księga Bezimiennej Akuszerki"

 Możdżeń, Konrad - "Chodź ze mną"

 Zamiatin, Jewgienij - "My"

 Urbanowicz, Artur - "Paradoks"

 Sykes, Sam - "Siedem czarnych mieczy"

 Kisiel, Marta - "Małe Licho i lato z diabłem"

 Masterton, Graham - "Dzieci zapomniane przez Boga"

 Hałas, Agnieszka - "Czerń nie zapomina"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS