NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Ryan, Anthony - "Królowa ognia"

Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata" (Kolekcja Wehikuł czasu)

Ukazały się

Radecki, Łukasz - "Odium"


 Mammay, Michael - "Przestrzeń"

 Zbierzchowski, Cezary - "Chłopi 2050, czyli Agronauci w czasach katastrofy klimatycznej"

 Duncan, Emily A. - "Niegodziwi święci"

 Wlazło, Alicja - "Iskra"

 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

Linki

Carriger, Gail - "Bezgrzeszna"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Carriger, Gail - "Protektorat parasola"
Tytuł oryginału: Blameless
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Data wydania: Październik 2011
Wydanie: I
ISBN: 978-83-7648-946-9
Oprawa: miękka
Format: 129 x 195 mm
Liczba stron: 320
Cena: 34,00 zł
Rok wydania oryginału: 2010
Wydawca oryginału: Orbit
Tom cyklu: 3



Carriger, Gail - "Bezgrzeszna"

Mąż-niedowiarek i nieuchronnie zbliżająca się perspektywa zostania samotną matką? Nieciekawie. Skandal towarzyski i nagłe zaginięcie jednej z nielicznych osób gotowych podać pomocną dłoń? No nic, trzeba zacisnąć zęby. Kolejny zamach na życie i utrata względów królowej? Eh, raz na wozie, raz pod wozem. Wywołane ciążą kłopoty żołądkowe i deficyt dobrej herbaty? W tym momencie nawet Alexia musi przyznać, że sytuacja zaczyna się robić raczej uciążliwa.
Trzeci tom serii „Protektorat Parasola” autorstwa Gail Carriger zaczyna się lawiną nieszczęść spadających na główną bohaterkę. Ta jednak jak zwykle potrafi zachować zimną krew, mimo że przyszłość rysuje się niewesoło. Utratę stanowiska w Gabinecie Cieni oraz bycie na (niezwykle oburzonych) językach wszystkich przyzwoitych dam w Londynie Alexia potrafi zbyć wzruszeniem ramion. Niestety przed rozgoryczeniem i zawodem, który sprawił jej mąż, może nie obronić jej nawet wierny parasol. Za to wampiry całkiem nieźle radzą sobie z odrywaniem jej myśli od przykrych doświadczeń, wymyślając coraz to nowsze sposoby, by ją zlikwidować. Po tym jak nasyłają na nią mechaniczne biedronki, bezduszna podejmuje ostateczną decyzję o czasowym wyjeździe do Włoch. W poszukiwaniu templariuszy, którzy być może skrywają zapiski mogące udowodnić niewinność Alexii, pomoże jej przyjaciółka madame Lefoux i wierny lokaj Floote.
Podczas gdy jego żona zaznaje (wątpliwej) włoskiej gościnności, Lord Maccon rujnuje reputację swej watahy, doprowadzając się niemal codziennie do najgorszego możliwego stanu pijackiego upojenia, po którym utrata przytomności zdaje się być z dawna wyczekiwanym wybawieniem. Nieszczęśnik wymyślił sobie, że Alexia przyprawiła mu rogi, co każdy, kto czytał poprzedni tom cyklu, uzna za skrajnie niedorzeczny zarzut, biorąc pod uwagę, jak bardzo sam absorbował żonę w tej konkretnej kwestii. Ponieważ alfa obecnie do niczego się nie nadaje i przez jakiś czas nie zapowiada się na poprawę, cała odpowiedzialność za watahę spada na jego prawą rękę, czyli profesora Lyalla, któremu coraz trudniej utrzymać stoicki spokój pomiędzy kolejnymi próbami wyciągnięcia lorda Maccona z rynsztoka i odpędzaniem jego konkurentów na stanowisko alfy.
Fabuła „Bezgrzesznej” pod wieloma względami wydaje się podobna do historii z poprzednich części serii. Oto Alexia po raz kolejny bada jakąś anomalię mniej lub bardziej związaną z jej bezdusznością. Znów ktoś nastaje na jej życie i znów bohaterka uchodzi cało, bogatsza o wiedzę, którą zdobyła podczas swej przygody. Kogo już zdążył zmęczyć ten schemat, może poczuć się trochę znudzony, co nie znaczy, że jest to książka całkowicie wtórna. Zwłaszcza, że tym razem cała sprawa wystawia Alexię na jeszcze większą próbę. O dziwo, najbardziej interesujący okazuje się równolegle prowadzony wątek perypetii pechowego profesora Lyalla, uparcie starającego się ogarnąć cały zostawiony mu na głowie bałagan. Jak gdyby wilkołaki nie sprawiały mu wystarczająco wiele kłopotów, wampiry także postanawiają rzucić mu kilka kłód pod nogi.
W trzecim tomie Carriger postanowiła poświęcić więcej uwagi bohaterom, którzy do tej pory stali z boku (profesor Lyall), a nawet nie tylko z boku, ale i w głębokim cieniu (Floote). Obaj okażą się ważniejszymi uczestnikami całej historii, niż mogłoby się na początku wydawać – ten pierwszy dzięki zaangażowaniu w sprawę, a drugi dzięki tajemniczej przeszłości, związanej poniekąd z ojcem Alexii. Nawet Ivy przestaje być porażająco bezużyteczna i przydaje się kilka razy (najwyraźniej mezalians jej służy). Za to lord Maccon z namiętnego amanta coraz bardziej przemienia się w postać komediową. Choć wciąż jest sympatyczny i nawet dość zabawny w swoim załamaniu, czytelnik wciąż czeka, aż weźmie się w garść i naprawi krzywdę, którą – bądź co bądź – wyrządził Alexii. Ta jest jak zwykle twarda i niewzruszona w obliczu wszelkich zagrożeń i tylko w tych nielicznych chwilach słabości, gdy zdarza jej się pomyśleć cieplej o swoim niemądrym mężu, musi sobie przypominać, dlaczego jest na niego wściekła.
„Bezgrzeszna” stanowi dość udaną kontynuację opowieści o damie bez duszy. Na pewno przypadnie do gustu każdemu, kto polubił poprzednie części. Na szczęście Carriger oszczędziła nam widoku Alexii w rozsypce (czego nie można powiedzieć o lordzie Macconie), ale jak się okazuje nie ukazała nam też kobiety o sercu z kamienia. Główna bohaterka jest dokładnie taka, jaka powinna być – twarda, lecz kobieca, i póki co to się nie zmienia przez całą serię. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że kolejne części również będą pod tym względem udane.



Autor: Paulina Szydłowska
Dodano: 2012-03-22 17:45:00
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Konkurs

Wygraj "Wojnę makową"


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS