|
Patronat

Cline, Ernest - "Player one"

Card, Orson Scott - "Odrodzenie Ziemi"
Ukazały się

Green , Simon R. - "Człowiek ze złotym amuletem"
Kornew, Paweł - "Czarne sny", część 2
Lewandowski, Konrad T. - "Faraon wampirów" (e-book)
Adrian, Lara - "We władaniu północy"
Kay, Guy Gavriel - "Fionavarski gobelin"
Mull, Brandon - "Baśniobór. Plaga cieni" (oprawa miękka)
Mull, Brandon - "Baśniobór. Plaga cieni" (oprawa twarda)
Ione, Larissa - "Rozkosz nieujarzmiona"
Imprezy
Polcon 2012
Od: 2012-08-23
Do: 2012-08-29
Grojkon 2012
Od: 2012-09-07
Do: 2012-09-09
Linki
|
|
|
Wydawnictwo: Bellona Tytuł oryginału: Coming up for Air Data wydania: Styczeń 2012 ISBN: 978-83-111-0052-7 Oprawa: miękka Format: 145 x 205 mm Liczba stron: 320 Cena: 33,00 zł
|
Zapowiedzi wydawcy brzmią przesadnie i buńczucznie. Czy w dorobku Orwella można znaleźć coś lepszego niż „Folwark zwierzęcy” i „Rok 1984”? „Brak tchu” – sentymentalna powieść, pełna emocji i osobistych wspomnień – pokazuje, jak bardzo nieznany pozostaje jeden z najbardziej znanych pisarzy minionego stulecia.
George Orwell to jeden z najważniejszych twórców literatury XX wieku. Znany i ceniony nie tyle z uwagi na pisarski kunszt, co dzięki przenikliwym analizom mechanizmów totalitaryzmu i rewolucji. Dwie najpopularniejsze jego powieści – „Folwark zwierzęcy” i „Rok 1984” – należą dziś do kanonu literatury, a wiele pomysłów i sformułowań (jak Wielki Brat patrzy, myślozbrodnia, nowomowa, Ministerstwo Prawdy) głęboko zakorzeniło się w kulturze i języku potocznym. W jakimś sensie bez znajomości tych książek nie sposób zrozumieć historii najnowszej i współczesności. Geniusz Orwella potwierdza dodatkowo fakt, że obydwa utwory powstały jeszcze w latach 40., kiedy prawda o komunizmie i świadomość totalitarnych zagrożeń nie były powszechne, a wizja totalna inwigilacji prowadzonej z pomocą nowoczesnej technologii dopiero dekady później okazała się mieć charakter nieomal profetyczny.
„Folwark” i „1984”, będące ostatnimi powieściami w dorobku przedwcześnie zmarłego pisarza, całkowicie przysłoniły wcześniejsze jego dokonania. Orwell, pisarz błyskotliwy, wszechstronny i obdarzony niewątpliwym talentem, został sprowadzony do jednego wymiaru. Tymczasem „Brak tchu” to doskonała powieść, która pokazuje zupełnie odmienne oblicze pisarza. Abstrahująca od polityki, nie niosąca jaskrawych idei, napisana pięknym językiem, tętniąca od emocji i osobistych wspomnień. Jednym zdaniem: Orwell jakiego nie znamy.
Powieść opowiada losy George Bowlinga, syna małomiasteczkowego sklepikarza, który dorósł, opuścił stanowisko subiekta, służył w wojsku w czasie wojny światowej (tej pierwszej; druga, zarówno dla piszącego w 1939 Orwella, jak i jego bohatera, pozostawała niepokojącą groźbą przyszłości), by następnie ustatkować się jako mąż i komiwojażer w towarzystwie ubezpieczeniowym.
Choć należy do klasy średniej, której los w międzywojennej Anglii nie wydaje się szczególnie dokuczliwy, ma poczucie znudzenia i beznadziei. Antypatyczny bohater stanowi doprawdy żałosny widok – nieszczęśliwy w małżeństwie, oschły i cyniczny, obdarty ze złudzeń i marzeń, wiodący boleśnie monotonne życie i przytłoczony odpowiedzialnością za rodzinę, której zdaje się nie darzyć szczególnym uczuciem. W tym zgorzknieniu i pozbawionym większej nadziei poszukiwaniu sensu próbuje ucieczki od codzienności i udaje się w sentymentalną podróż w przeszłość, w stronę „bezpowrotnie utraconego dzieciństwa”, najpierw w formie rozmyślań, a potem – dosłownie, udając się po kilku dekadach w rodzinne strony.
Choć i Anglia początku ubiegłego stulecia, i realia ówczesnego małego miasteczka, i przedwojenna struktura warstw społecznych mogą być czytelnikowi całkowicie obce, powieść przepełniona jest uniwersalnym, przemawiającym do wyobraźni każdego czytelnika, żalem za dawnym światem i minionym dzieciństwem. Nastrój młodzieńczej beztroski, sielskie krajobrazy i zdumiewająca plastyczność opisów, oddziałujących na wszystkie zmysły, sprawiają, że „Brak tchu” czyta się – bez krzty przesady – z zapartym tchem. Siłę przekazu wzmacnia dodatkowo pierwszoosobowa narracja, autobiograficzne wątki, maniera bezpośredniego zwracania się do czytelnika oraz – last but not least – kunszt przekładu Bartłomieja Zborskiego.
Efektem jest powieść o potężnym ładunku emocjonalnym, opowiadająca uniwersalną, intrygującą i melancholijną historię o kolejach życia i historii, wolności i odpowiedzialności, roli przypadku i konsekwencjach życiowych wyborów. „Brak tchu” czyta się na jednym oddechu, ale jest to jednocześnie ten rodzaj książki, o której myśl nie opuszcza czytelnika jeszcze długo po odstawieniu na półkę.
Autor: Krzysztof Pochmara

Dodano: 2012-02-21 16:35:00
Obłęd - 18:16 21-02-2012
"Folwark"; i „1984”, będące ostatnimi powieściami w dorobku przedwcześnie zmarłego pisarza, całkowicie przysłoniły wcześniejsze jego dokonania. Orwell, pisarz błyskotliwy, wszechstronny i obdarzony niewątpliwym talentem, został sprowadzony do jednego wymiaru. Tymczasem "Brak tchu" to doskonała powieść, która pokazuje zupełnie odmienne oblicze pisarza. Abstrahująca od polityki, nie niosąca jaskrawych idei, napisana pięknym językiem, tętniąca od emocji i osobistych wspomnień. Jednym zdaniem: Orwell jakiego nie znamy"
Ileż można powtarzać słowo "pisarz" w jednym akapicie?
Do tego w całym tekście siedmiokrotnie pojawia się wyraz "powieść", a "książka" jedynie dwa razy. Można to jakoś zbalansować żeby lepiej wyglądało ;)
Ale ogółem recenzja ok, szczególnie początek.
Musisz być zalogowany, żeby dodać komentarz
|
|
|
Konkurs
Wymyśl nazwę dla księgarni!
Wyprawa na Marsa
Artykuły

Gra o tron subiektywnym okiem (s02e06)
Nowa Fantastyka 05/2012 - omówienie numeru
Kłopot barona Hoogstratena
Nigdziebądź & LonNiedyn
Obywatelstwo w standardzie
Recenzje

Feist, Raymond E. i Wurts, Janny - "Córka Imperium"
Friedman, C.S. - "Uczta dusz"
Dick, Philip K. - "Wyznania łgarza"
McCammon, Robert - "Magiczne lata"
Cornwell, Bernard - "Złodziej z szafotu"
James, Henry - "W kleszczach lęku"
antologia - "Rakietowe szlaki", tom 4
Wegner, Robert M. - "Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe"
Fragmenty
Shusterman, Neal - "Podzieleni"
Ione, Larissa - "Rozkosz nieujarzmiona"
Sage, Angie - "Złowieszczy mrok"
Grant, Michael - "Gone. Zniknęli: Faza piąta: Ciemność"
McCammon, Robert - "Magiczne lata"
Sprunk, Joe - "Syn Cienia"
Card, Orson Scott - "Zaginione wrota" #3
Card, Orson Scott - "Zaginione wrota" #2
|