NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Pullman, Philip - "Bursztynowa luneta"

Dębski, Rafał - "Żelazny Kruk. Gniazdo"

Ukazały się

Wlazło, Alicja - "Iskra"


 Lisińska, Małgorzata - "Bajki krasnoludzkie"

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Bonowicz, Karina - "Nie wywołuj wilka z lasu"

 Mróz, Remigiusz - "Echo z otchłani"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (zintegrowana)

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Kuang, Rebecca F. - "Wojna makowa" (miękka)

Linki

Kuttner, Henry - "Próżny robot" (miękka)
Wydawnictwo: Solaris
Tłumaczenie: Wiktor Bukato, Jolanta Kozak, Zofia Uhrynowska-Hanasz
Data wydania: Sierpień 2011
ISBN: 978-83-7590-074-3
Oprawa: miękka
Liczba stron: 400
Cena: 39,90 zł
Seria: Klasyka SF



Kuttner, Henry - "Próżny robot"

Klasyka na wesoło


Wydawnictwo Solaris kontynuuje przypominanie polskim czytelnikom klasyków światowego science fiction. Między innymi po Silverbergu, Delanym, Heinleinie czy Aldissie przyszła pora na Henry’ego Kuttnera; pisarza zmarłego już ponad pięćdziesiąt lat temu. W dwóch różnych wydaniach (w miękkiej i twardej oprawie) opublikowany został jego zbiór „Próżny robot”1). Zaprezentowane teksty zostały zebrane w trzy grupy tematyczne: trzy utwory niepowiązane treścią, a zamieszczone w części nazwanej „Roboty i podróże w czasie”, pięć opowiadań o wiecznie pijanym wynalazcy Gallowayu Galagherze oraz cztery teksty o zwariowanej rodzince Hogbenów obdarzonej supermocami.
Każda z grup opowiadań prezentuje nieco inne podejście do opowiadanych historii. Teksty takie jak „Twonk” czy „Tubylerczykom spełły fajle” są oparte na prostym i często wykorzystywanym (szczególnie w początkach pisania fantastyki) motywie polegającym na wprowadzeniu elementów nadnaturalnych do życia spokojnej, normalnej rodziny, co wywraca do góry nogami jej życie. Kuttner, chociaż zwykle przedstawia to w sposób dosyć zabawny (np. zabawki zmieniające postrzeganie świata u dzieci czy przybysze z przyszłości chcący wyedukować malca mającego być początkiem nowej rasy), raczej nie jest zwolennikiem szczęśliwych zakończeń. Można w tych opowiadaniach doszukiwać się ostrzeżenia przed nieodpowiedzialnym wykorzystaniem zdobyczy nauki, ale luźne, mocno humorystyczne podejście do tematu znacząco osłabia wymowę opowiadań, a wręcz stawia pod dużym znakiem zapytania zasadność takiej interpretacji.
Akcja opowiadań o Galagherze natomiast ma miejsce w przyszłości, chociaż wcale nie tak odmiennej od znanej nam (czy też raczej: znanej autorowi) rzeczywistości. Główny bohater jest genialnym wynalazcą, ale niestety wyłącznie w stanie upojenia alkoholowego. W rezultacie na trzeźwo nie pamięta – co, jak i po co zrobił, a to nieodmiennie prowadzi do kłopotów. Z jednej strony utwory z tej części są dosyć schematyczne, ale różnorodne pomysły sprawiają, iż nie jest to odczuwalne; zamiast nudzić – bawią.
Jeszcze inaczej jest z tekstami z trzeciej grupy. Rodzina Hogbenów jest uosobieniem prostaczków z amerykańskiej prowincji, chociaż od sąsiadów różnią się nadnaturalnymi umiejętnościami, takimi jak latanie, znikanie czy umiejętność tworzenia fantastycznych wynalazków. Motyw nienaturalnej rodziny żyjącej w odosobnieniu nie jest współcześnie rzadki, chociaż zwykle wykorzystywany jest w konwencji grozy, a nie humorystycznego science fiction.
W przypadku tak wiekowych utworów zachodzi zawsze obawa, że nie wytrzymały próby czasu i obecnie nie cieszą lekturą tak, jak miało to miejsce w momencie ich napisania. Jednak opowiadań Kuttnera to nie dotyczy; dzieje się tak za sprawą lekkiego stylu i wszechobecnego humoru. Najciekawiej wypadają opowiadania z pierwszej grupy, z „Twonkiem” na czele. Amerykański pisarz znalazł w nich złoty środek między pomiędzy humorem a fabułą. Gorzej jest z tekstami hogbenowskimi, które odrobinę za bardzo dryfują w kierunku absurdu. Niezależnie od tego ciężko powiedzieć o tekstach z „Próżnego robota”, by trąciły myszką. To nadal bardzo przyzwoita lektura, jeśli nawet miejscami – na poziomie detali – nieco archaiczna; szczególnie w tekstach, których akcja dzieje się w przyszłości.
Zbiór Kuttnera jest przykładem klasyki, która dostarcza przyjemności z lektury również po wielu latach od napisania; nie jest to zatem wyłącznie ciekawostka dla osób pragnących poznać korzenie gatunku i zobaczyć jak ewoluowały pewne motywy i rozwiązania fabularne. „Próżny robot” jest przede wszystkim wyborem niezłych, lekkich i zabawnych tekstów, które idealnie nadają się na oderwanie od jesiennej szarugi za oknem. Wydanie tej książki nie powinno trafić w próżnię: osoby nieznające prozy Kuttnera z wcześniejszych wydań jego zbiorów, zapewne znajdą przyjemność w lekturze.



1) Jest to wydanie znacznie rozszerzone w porównaniu do zbioru opublikowanego pod tym samym tytułem przez PiK w 1993 roku.



Autor: Tymoteusz "Shadowmage" Wronka


Dodano: 2011-11-18 22:06:14
Komentarze
-Jeszcze nie ma komentarzy-
Komentuj


Artykuły

Wiedźmin Netfliksa: zachwyt czy rozczarowanie?


 Nie tylko Netflix animuje króliki, czyli „Wodnikowe Wzgórze” przez dekady

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e06)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e05)

 Gra o tron subiektywnym okiem (s08e04)

Recenzje

Petrucha, Stefan - "Marvel: Spider-Man. Wiecznie młody"


 Moore, Stuart - "Marvel X-Men: Saga Mrocznej Phoenix"

 Abercrombie, Joe - "Zemsta najlepiej smakuje na zimno"

 Schwartz, Alvin - "Upiorne opowieści po zmroku"

 Neiderman, Andrew - "Adwokat diabła"

 Corey, James S.A. - "Wzlot Persepolis"

 Corey, James S.A. - "Prochy Babilonu"

 King, Stephen - "Instytut"

Fragmenty

 Jabłoński, Witold - "Popiel"

 Headley, Maria Dahvana - "Dziedziczka jeziora"

 Mortka, Marcin - "Żółte ślepia"

 Schwab, V.E. - "Vengeful. Mściwi"

 Collins, Suzanne - "The Ballad of Songbirds and Snakes"

 Dick, K. Philip - "Możemy cię zbudować"

 Heinlein, Robert A. - "Drzwi do lata"

 Archer, K.C. - "Instytut" #1

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2020 nast.pl     RSS      RSS