NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Naam, Ramez - "Apex"

Tevis, Walter - "Człowiek, który spadł na ziemię"

Ukazały się

Larson, B.V. - "Rój"


 Maszczyszyn, Jan - "Hrabianka Asperia"

 Rochala, Paweł - "Ballada o czarownicy"

 Staveley, Brian - "Ostatnia więź"

 Komuda, Jacek - "Czarna szabla" (wyd. 3)

 Majka, Paweł - "Wojny Przestrzeni"

 Sanderson, Brandon - "Biały piasek"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

Linki


Nowa Fantastyka 10/2011 - omówienie numeru

Wrześniowy numer „Nowej Fantastyki” z powodu jego „ekranowości”, skutkował u mnie raczej letnim niż gorącym odbiorem. Być może dlatego, dla złapania równowagi, numer październikowy tytułuje się „fantastyka w praktyce”. Pierwsze co można wywnioskować po okładce to obecność Rafała Kosika jako felietonisty i nieobecność (tymczasowa) tekstu Jakuba Ćwieka. Felieton „Bóg monitoring” wpisuje się w nurt sygnalizowania ciągle rosnących możliwości inwigilacji i choć nie powala odkrywczością (najciekawszy moment to ten o jednostce balansującej między chęcią zabłyśnięcia a bezpieczeństwem szarej masy) to poprzez metaforę z religią komponuje się z sąsiadującym świetnym tekstem Petera Wattsa, który z kolei używa perspektywy naukowej do analizy fenomenu religijności – „Nawet Bóg potrzebuje Darwina”. Swoisty publicystyczny input i output. Siła felietonu Łukasza Orbitowskiego objawia się prosto – wpisałem „Rok Diabła” na listę filmów do obejrzenia.

Na początku jednak wita nas „Kreowanie przyszłości” Wojciecha Chmielarza, dotyczące jednej z charakterystycznych funkcji popkultury fantastycznonaukowej. Szkoda, że autor nie zaszalał z większą ilością przykładów i ograniczył się w dużym stopniu do omówienia głównej inspiracji artykułu – filmu i książki o Williamie Shatnerze, szerzej znanego jako kapitan Kirk. Dalej artykuł „Co czytają terroryści?” mojego autorstwa, o relacji między literaturą a terroryzmem, z pretekstowym manifestem Andreasa Breivika w tle. Artykuł ma naprawdę niezłe DTP. „Radowe Szaleństwo” Agnieszki Haskiej i Jerzego Stachowicza to dobry artykuł, przypominający obecnie słabo eksponowany epizod w społecznym hurraoptymistycznym postrzeganiu promieniotwórczości w pierwszej połowie XX wieku. Od siebie dodałbym, że zwrotem o 180 stopni była Hiroszima/Nagasaki i skojarzenie promieniotwórczości z destrukcją, chorobami i Godzillą. Temat faktycznie zapomniany, a przecież „radowe szaleństwo” byłoby wdzięcznym motywem dla takiego choćby steampunka. Sekcję artykułów zamyka „W łóżku z kosmitą” Michała Radomiła Wiśniewskiego, charakteryzujący się nieco zbyt dużym stężeniem pulpowych przykładów (w kosmicznych pulp stories nie sztuka doszukać się seksu) i rozmyciem tematu (obok kosmitów pojawiają się też smoki etc.) – na szczęście są też odniesienia do półki, na której stoi „Solaris” Stanisława Lema, więc dla każdego coś miłego.

Pierwszym zagranicznym tekstem jest „W górę świata” Teda Kosmatki – dość staroświeckie opowiadanie postapokaliptyczne. Staroświeckie w znaczeniu, że spokojnie mogłyby się pojawić kilkadziesiąt temu – w wizji postapokaliptycznych społeczeństw żyjących w wysokościowcach, gdzie ci żyjący na górze mają lepiej niż ci na dole, nie ma wiele świeżości – choć sama wizja pozostaje sugestywna. Opowiadana historia również nie niesie jakichś prawd wiecznie żywych poza prozaiczną wiadomością, że nie ważne, na którym poziomie jesteś, będziesz musiał brać udział w konflikcie, ale lepiej w tym konflikcie brać udział na poziomie wyższym, bo wtedy bijesz się o coś więcej niż tylko jedzenie i przeżycie. Ogólnie sympatyczny kawałek prozy, ale bez fajerwerków. Podobnie rzecz ma się z opowiadaniem Gwyneth Jones – „W lesie królowej” to historia z motywem przejścia od świata rzeczywistego do świata magicznego. Tym, co różni las Królowej od króliczej jamy czy innego labiryntu Fauna są postacie bohaterów – bynajmniej nie dzieci. Przez opowiadanie „Za burtą” Beaulieu dosłownie przepłynąłem obojętnie. To był raczej dryf – absolutnie nic mnie w tym tekście nie ruszyło. Ponoć to rozrywkowa fantasy – ale co jest rozrywkowego w mętnych, dłużących się, dylematach smutnego ryboluda? Nie czuję tego.

Proza polska to m.in. laureaci konkursu „Władcy Słów”. „Jak lustra” Andrzeja Radomskiego jest opisem pojedynku przesyconego meandrującym, lekko egzaltowanym opisem. Początkowo taki styl irytuje, ale końcówka wynagradza całość i każe się cofnąć. Tego samego nie mogę powiedzieć o tekście Agnieszki Kozioł „W wielkim lesie żyje zła czarownica” – do szybkiego przeczytania i szybkiego zapomnienia. Pod pseudonimem „A.H. Skagestad” kryje się natomiast dwójka autorów związanych z Fabryką Słów, debiutujących wspólnie opowiadaniem „Bezimienna”. Historia o seksie i władzy, czyli w gruncie rzeczy – o tym samym. Całość niezła i niebezpośrednia, prócz jednej, naprawdę tragicznie opisanej sceny zbliżenia, którą próbuję wyprzeć z pamięci1), Dla tych, którzy chcieliby jeszcze prozy polskiej, jak znalazł będzie wkładka z fragmentem „Diabłu Ogarek”, powieści K.T. Lewandowskiego w klimatach sarmackich.

Październikowa Nowa Fantastyka to nieco ściślejsza publicystyka i zarazem swobodniejsze, lżejsze propozycje beletrystyczne, wśród których tym razem zabrakło zdecydowanego faworyta, dzięki któremu mógłbym napisać „kup ten numer dla opowiadania X”. Na pewno zrobił na mnie lepsze wrażenie niż numer wrześniowy, ale tu nie jestem całkiem obiektywny, bo jednak frajda z czytania własnego tekstu na papierze to frajda, której życzę każdemu. Wciąż, nie jest to mój numer idealny, a nawet ze względu na poziom opowiadań mieszczący się plus minus w stanach średnich, dość daleko od ideału.



1) A niech będzie, że sterroryzuje tym i Was: „Wbijał się w Addimulti jak kafar, jak taran, jak młot. Wsiąkał w nią jak deszcz w piasek pustyni. Rozkosz liznęła go ognistym językiem wzdłuż brzucha, ku lędźwiom, wypalając czysty płomienny szlak, rozłupując go na drzazgi jak drzewo rozdarte piorunem. Czuł w żyłach musującą krwawą pianę, gęstszą i lżejszą od powietrza, niemal unoszącą go nad posłaniem. Łączył się z kobietą jak morze wdzierające się na ląd, zstępował na nią jak samum, przed którym nikt i nic nie zdoła uciec ani się uchronić.”



Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2011-10-21 20:24:05
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 09:05 23-10-2011
Publikacja chyba ci dowcip i ostrość oceny przytępiła, bo moim zdaniem numer jest jednym z najsłabszych w tym roku - tylko niektóre teksty publicystyczne go ratują. Więcej tutaj napisałem dla zainteresowanych: http://shadowmage.nast.pl/?p=2726

toto - 09:43 23-10-2011
Fantastyka zagraniczna, główny powód, dla którego kupuję NF, tym razem wypada bardzo przeciętnie. Najbardziej spodobał mi się tekst Kosmatki, ale w porównaniu do jego poprzednich tekstów ten wypada raczej słabo. Teksty Beaulieu i Jones przeczytałem, ale zupełnie do mnie nie trafiły. Felietonów Orbitowskiego już nie czytam, bo i tak żadnego z opisywanych przez niego filmów nie obejrzę, więc równie dobrze mogę nie wiedzieć o ich istnieniu. Watts ok. Reszty jeszcze nie doczytałem.

Shadowmage - 14:11 23-10-2011
Toto, mnie Orbitowski raz zachęcił do filmu, reszta przeszła obojętna. Niemniej lubię jego felietony, bo w nich zwykle ponad połowa o filmie nie jest, a Orbitowskim jako takim. Fajnie się to czyta, a na filmowy dodatek można przymknąć oko.

Ł - 00:38 24-10-2011
Shadow, może ja źle widzę ale generalnie chyba napisaliśmy to samo w swoich omówieniach? Co więcej obaj na końcu tekstu przyznaliśmy że na całościową ocenę mogło coś rzutować (u ciebie kryzys czytelniczy u mnie frajda z publikacji). To raczej ja się pytam - gdzie Ty postradałeś swój dowcip? ; ]

Komentuj


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Delaney, Joseph - "Rytuał"


 Golden, Christie - "Assassin's Creed"

 Atwood, Margaret - "Rok Potopu"

 Gaiman, Neil - "Mitologia nordycka"

 Brennan, Marie - "Historia naturalna smoków"

 Aczel, Amir D. - "W poszukiwaniu zera"

 Łukawski, Jacek - "Grom i szkwał"

 Tregillis, Ian - "Mechaniczny"

Fragmenty

 Miller, Karen - "Skażona magia"

 Mitchell, David - "Slade House"

 Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

 Sanderson, Brandon - "Legion"

 Tregillis, Ian - "Powstanie"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

 Liu, Cixin - "Problem trzech ciał"

 Clare, Cassandra i inni - "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS