NAST.pl
 
Komiks
  Facebook
Facebook
 
Forum

  RSS RSS

 Strona główna     Zapowiedzi     Recenzje     Imprezy     Konkursy     Wywiady     Patronaty     Archiwum newsów     Artykuły i relacje     Biblioteka     Fragmenty     Galerie     Opowiadania     Redakcja     Zaprzyjaźnione strony   

Zaloguj się tutaj! | Rejestruj

Patronat

Domagalski, Dariusz - "Delikatne uderzenie pioruna" (Rebis)

Bardugo, Leigh - "Królestwo kanciarzy"

Ukazały się

Henel, Łukasz - "Demon"


 Waletow, Jan - "Dzieci martwej ziemi"

 Komuda, Jacek - "Czarna bandera" (2017)

 Larson, M.A. - "Akademia Pennyroyal. Cienie kadetek "

 Atwood, Margaret - "Maddaddam"

 Guzek, Marcin A. - "Szare Płaszcze: Komandoria 54"

 Zdybska, Maria - "Wyspa mgieł"

 Pratchett, Terry; Baxter, Stephen - "Długi kosmos"

Linki


Nowa Fantastyka 09/2011 - omówienie numeru

Jako że wrzesień jest początkiem nowego cyklu telewizyjnej przyrody, wyznaczonego przez świeże ramówki, w środku „Nowej Fantastyki” znalazły się dwa teksty serialowe – przegląd nadchodzących tytułów wedle Jerzego Rzymowskiego (musimy zdać się na popkulturowy nos i intuicję JeRzego, bo sporo w tym przeglądzie wróżenia) oraz niezły tekst Marka Grzywacza o nowej fali seriali brytyjskich. Srebrny ekran w wrześniu zdominowany został natomiast przez nowego Conana, co w numerze przekłada się na tekst o barbarzyńcach w popkulturze (Dziedzictwo Conana – autorstwa Bartosza Czartoryskiego) i wywiad z Jasonem Momoą. „Conan Barbarzyńca 3D” zawiódł nadzieje w nim pokładane, co zresztą wyraża recenzja w numerze, ale wyżej wspomniane teksty warto przeczytać z dwóch powodów: raz, Momoa był jasną stroną tego filmu (a znając życie pewnie spotkamy po w kolejnej fantastycznej produkcji), dwa, żeby znać kontekst tej porażki (dowiedziałem się, że ekranizacja He-Mana była cokolwiek większą klapą).

Jeśli chodzi o felietony sytuacja się unormowała (patrz moje poprzednie omówienie NFu). Po ostatnim gorąco chwalonym przeze mnie felietonie, Jakub Ćwiek wrócił do swojej standardowej tematyki i formy tekstów, czyli prowokacyjnego przyglądania się zjawiskom popkultury i fandomu. Tym razem kwestia doboru aktorów w ekranizacjach. Niby sympatyczne, ale szybko z głowy umyka. Całkiem kupił mnie za to felieton Petera Wattsa, stanowiący miły wkręt fantastycznonaukowy na temat sensowności manipulacji społeczeństwem czy nawracania zbrodniarzy za pomocą różnorakich pigułek szczęścia. Orbitowski jak zawsze na poziomie, tym razem o filmie „Ascension”.

W dziale opowiadań różnorodność. Najdłuższym tekstem z prozy polskiej jest western SF „Martwy siuks i pianista Joe”, autorstwa Krzysztofa Kochańskiego, który wywarł na mnie umiarkowane dobre wrażenie. Dalej w prozie polskiej trzy miniatury. Pierwsza, „Dzieci to nasza przyszłość” Roberta Ziębińskiego, jest miksem „Drogi” McCarthy’ego, konwencji zombie i stylistyki kina gore. Chyba umknęła mi myśl przewodnia tego opowiadania. „Inwazja” Andrzeja Miszczaka to coś, co wywoła uśmiech u każdego fana Stanisława Lema. Swoisty spin-off pierwszego opowiadania o Pilocie Pirxie. No i „Mara” Leny Jedlickiej – niby proste opowiadanie fantasy, a jednak plastyczność nadmorskich opisów połączona z nietypową dla gatunku oszczędnością, umiarem sprawiają, że to naprawdę warty lektury kawałek literatury. Proza zagraniczna to dwa tytuły. O ile „Wyjście króla demonów” Jonathana L. Howarda, było sympatyczną lekturą, to opowiadanie Toma Holta „Jeszcze Większy Zderzacz Hadronów” autentycznie mnie kupiło. Trzeba mieć naprawdę sporo polotu, żeby połączyć tak umiejętnie koncepcje wielkiego eksperymentu fizycznego z wątkiem randki. W numerze ponadto krótki wywiad promocyjny z Holtem, w którym autor wyjaśnia czemu nie jest Pratchettem.

Przyznam, że z dołączoną do numeru powieścią Andrzeja Tuchorskiego nie miałem czasu się zapoznać. Po opowiadaniu z poprzedniego NFu miałewm pewność, że nie będzie to rzecz zła, a jednocześnie wyrażałem obawy, iż autor jest chyba nieco monotematyczny w swoim poczuciu humoru, parodiującym fantasy – wszyscy znamy absurdy tego gatunku, znamy, bo obśmiano już je nie jeden raz. Tak czy inaczej – darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Zwłaszcza gdy koń dołączony jest do całkiem niezłego numeru miesięcznika fantastycznego.


Autor: Adam Ł Rotter


Dodano: 2011-09-11 22:25:21
Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

Shadowmage - 17:47 14-09-2011
Moje omówienie NF do przeczytania tutaj. Ogólnie numer mnie nie porwał. Zagraniczne opowiadania bez polotu, ale przyzwoicie rozrywkowe. W polskich nic mnie też nie powaliło na kolana. Publicystyka w większości nie dla mnie, wyróżnia się felieton Wattsa. W sumie zgadzam się z Łakiem, może za wyjątkiem aż tak pozytywnego przyjęcia tekstu Holta.

Ł - 19:58 15-09-2011
Tak, przeważnie w swoich omówieniach NFu mamy zbliżoną argumentacje choć różnimy się niuansem oceny, co Ciebie nie porywa dla mnie jest całkiem niezłe. Może wynika to dlatego że ja, choć też jestem bardziej czytaczem a nie oglądaczem, potraktowałem "ekranowość" tego numeru jako konsekwencje sezonwośc popkultury a nie wprost wadę. Tu wynika właśnie ten problem ciśnienia wewnątrz fandomu - niby to literatura nadaje ton, wyznacza trendy, jest zalążkiem nowych pomysłów, ale to filmy i seriale przebijają się do szerokiej publiki i NF siłą rzeczy musi podążać za tym.

Shadowmage - 10:03 16-09-2011
Zdaję sobie sprawę, co ciągnie biznes fantastyczny i daje kasę. Nie mam też więc o to pretensji do NF, chociaż chciałbym żeby od czasu do czasu pojawił się dobry tekst z innej dziedziny. Niemniej jeśli dana rzecz jednak mnie nie interesuje, to czytać nie będę, mimo całego zrozumienia :D

Ł - 16:50 16-09-2011
Swoją drogą NF rzucił dziś na fejsie okładkę nowego numeru - https://s-hphotos-ash4.fbcdn.net/325863 ... 0935_o.jpg - "Fantastyka w praktyce" wydaje się zwrotem do twardego jądra fantastyki (w przeciwieństwie do miękkiego ekranowego ; )). I wymiana Ćwieka na Kosika też to chyba krok w tym kierunku.

toto - 17:57 16-09-2011
"Co czytają terroryści?" skojarzyło mi się z tym: http://wyborcza.pl/1,90539,10246932,Al_ ... lture.html

Ł - 18:36 16-09-2011
Toto - akurat ten tekst w NFie będzie o Breiviku (pretekstowo) i głównie "samotnych" terrorystach w popkulturze.

Komentuj


Konkurs

Wygraj "Maddaddam" Atwood


Wygraj "Ukrytego Asa"


Artykuły

Co nas czeka w 2017 roku?


 Kreator światów w spódnicy – krótka opowieść o Ursuli K. Le Guin

 Wywiad z Marcinem Podlewskim

 Senność

 Arkhamer 2016 - relacja

Recenzje

Blatty, William Peter - "Egzorcysta"


 Podlewski, Marcin - "Głębia. Napór"

 Waletow, Jan - "Ziemia niczyja"

 Gromyko, Olga - "Wiedźma opiekunka"

 McDonald, Ian - "Luna: Wilcza Pełnia"

 Lawrence, Mark - "Książę głupców"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

 Sanderson, Brandon - "Idealny stan"

Fragmenty

 McDonald, Ian - "Luna: Wilcza Pełnia"

 Ryman, Geoff - "Tlen"

 Tidhar, Lavie - "Stulecie przemocy"

 Priest, Christopher - "Człowiek z sąsiedztwa"

 Kosik, Rafał - "Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony"

 Weeks, Brent - "Krwawe zwierciadło"

 Johansen, Erika - "Losy Tearlingu"

 Hearn, Lian - "Cesarz ośmiu wysp"

Projekt i realizacja:sismedia.eu       Reklama     © 2004-2017 nast.pl     RSS      RSS